wtorek, 6 grudnia 2016 r.

Lublin

Ostatnie pierogi w Ludowej

Dodano: 24 czerwca 2002, 18:13

Popularna jadłodajnia Ludowa przestaje istnieć, mimo że jej uratowanie deklarowały lubelskie władze i radni. Dzisiaj można zjeść tam po raz ostatni obiad. Od jutrzejszego ranka właścicielki baru rozpoczynają wyprzedaż wyposażenia lokalu.

Po atrakcyjnych cenach będą pozbywać się umeblowania, zastawy stołowej, garnków, patelni, maszynek do mięsa, stołów produkcyjnych.
Walka w obronie baru trwała ponad rok, gdy rozeszła się informacja, że nowi właściciele kamienicy chcą lokal wymówić. Właścicielkom Ludowej nie udało się z nimi porozumieć. Nie mogły też same znaleźć innego odpowiedniego lokum.
O sprawie zrobiło się głośno w prasie. W obronie baru podpisało się kilkuset sympatyków jadłodajni, a radny Mirosław Orłowski zaproponował mediację z właścicielami kamienicy. Niestety, nie przyniosły skutku. O utrzymanie baru walczyli także stali jej klienci, którzy uważali, że miasto powinno pomóc Ludowej, gdyż - mimo twardych rynkowych reguł - trzeba wspierać polską, tanią i dobrą kuchnię.
Próbę ratowania Ludowej podjął także prezydent Lublina Andrzej Pruszkowski. Przedstawił właścicielkom baru kilka propozycji lokalowych.
- Wszystkie pomieszczenia, które mogły być brane pod uwagę, były zbyt małe - mówi Anna Kucharska, współwłaścicielka Ludowej. - Nie mogłyśmy także zgodzić się na te, usytuowane daleko od centrum, bo stracilibyśmy naszą stałą klientelę.
- Zrobiliśmy co było w naszej mocy - uważa Mirosław Kalinowski, rzecznik Urzędu Miasta. - Podaliśmy właścicielkom baru pełną listę tego, co posiada miasto. Nie skorzystały. Żałujemy.
Sympatycy baru starali się na własną rękę znaleźć jakieś godziwe miejsce, brano pod uwagę dawną stołówkę w budynku Wydziału Psychologii UMCS przy pl. Litewskim. Ale władze uczelni się nie zgodziły. Wcześniej nowi właściciele kamienicy zaproponowali, by Ludowa przeniosła się do pomieszczenia w oficynie. Ale wtedy - jak twierdzą właścicielki lokalu - między kuchnią a salą jadalną przebiegałaby klatka schodowa. Sanepid nie zaakceptowałby takiego rozwiązania.
- Ludowa przestanie istnieć - mówi ze smutkiem Kucharska. - W naszym barze pracowało 16 pracowników i dziewięciu uczniów.

Ostatnie menu

Dzisiaj Ludowa serwuje m.in.: chłodnik litewski, barszcz z pierogami, owocową, krupnik, schab, bryzol, antrykot z drobiu, pieczeń cielęcą, cielęcinę w jarzynach, kotlet mielony, stek wieprzowy, wątróbkę, pierogi leniwe, ruskie, kaszę z sosem, kalafior z jajkiem, fasolkę szparagową z jakiem oraz bukiet z jarzyn.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO