środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Ostre kary za wagary (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 września 2008, 17:28

Nawet 10 tys. zł grzywny mogą zapłacić rodzice ucznia, który będzie wagarował.

Obowiązujące od poniedziałku nowe przepisy mają zdyscyplinować uczniów do uczęszczania na lekcje.

- To niezbyt dobra wiadomość na początek roku szkolnego - mówi Krzysztof, uczeń jednego z lubelskich techników. O zmianie przepisów i zaostrzeniu kar dowiedział się wczoraj, gdy po raz pierwszy po wakacjach przyszedł do szkoły. - Cała nasza klasa zbaraniała - komentuje. - Nasi rodzice mają płacić za nasze wagary? I to takie pieniądze? Już sobie wyobrażam, co się będzie działo.

Nowelizacja ustawy o oświacie po raz pierwszy dokładnie precyzuje, czym jest uchylanie się od obowiązku szkolnego. Od wczoraj za 50 procent nieusprawiedliwionych nieobecności w ciągu miesiąca grożą surowe kary.

Jeśli uczeń będzie wagarował, dyrektor szkoły ma obowiązek go upomnieć i poinformować o tym rodziców. Szkoła może też wysłać z interwencją pedagoga, obniżyć uczniowi ocenę z zachowania czy zostawić go na drugi rok w klasie. To nie koniec. Bo dyrektor może też skierować wniosek do organu prowadzącego szkołę (urzędu miasta czy gminy) o nałożenie grzywny na rodziców wagarowicza.

Jej wysokość będzie ustalał samorząd. Ale kara może sięgać nawet 10 tys. zł!
- Trudno, będziemy postępować tak, jak nakazuje ustawa - zapowiada Augustyn Okoński z Wydziału Oświaty Urzędu Miasta w Chełmie. - Podobnie jak dyrektorzy szkół, musimy korzystać z praw i obowiązków, które nakłada na nas prawo.

- Powiedziałem to uczniom już wczoraj, na rozpoczęciu roku szkolnego - tłumaczy Teodor Józefacki, dyrektor Zespołu Szkół w Kazimierzu Dolnym. - Wagary to duży problem, na który było już wiele pomysłów. Być może ten wreszcie okaże się skuteczny.




Stanisław Chojak z Referatu Oświaty w Parczewie zastrzega jednak, że nie można wszystkich rodziców od razu karać finansowo. - Przecież są różne sytuacje, do każdego trzeba podejść indywidualnie - podkreśla. - Myślę, że dyrektorzy w pierwszej kolejności powinni korzystać z kar przejściowych.

- To oczywiste, że najpierw będziemy rozmawiać z rodzicami i upominać uczniów innymi sposobami - odpowiada dyrektor jednego z lubelskich liceów. - Ale nie można o tym mówić teraz głośno, bo uczniowie pomyślą, że kary finansowe będą fikcją - dodaje. - Z nich też będzie można korzystać. Ale w ostateczności.

Co na to rodzice? - Nie bardzo rozumiem, dlaczego miałabym płacić za wagary mojego syna. Chodzi o wychowanie rodziców, czy naszych dzieci? - pyta pani Anita, mama gimnazjalisty z Lublina. - Ci, którzy to wymyślili, chcą chyba żebyśmy odprowadzali uczniów za rękę do szkoły. Paranoja.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
prof. Irena Ziętek
kk
Puławiak
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

prof. Irena Ziętek
prof. Irena Ziętek (2 września 2008 o 23:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A Ja jestem za tą dziewczyna która wypowiedziała sie na temat płacenia danej sumy za każdą godzinę opuszczona. Myślę ze to jest dobry pomysł i samym dzieciom będzie trudno sie przyznać rodzicom ze wagarowali i rodzice muszą za to zapłacić. Pozdrawiam prof. Irena Ziętek
Rozwiń
kk
kk (2 września 2008 o 11:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jasiu powiedz im co oni mogą mnie zrobić.
Oni mogą tatusiowi skoczyć.
Tak jest! Oni mogą mnie skoczyć!.
Rozwiń
Puławiak
Puławiak (1 września 2008 o 22:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zapomniał wół jak cięlęciem był???
Rozwiń
obserwator
obserwator (1 września 2008 o 21:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kolejny martwy przepis. Rodzic mając w perspektywie zapłacenie kary 5 czy 10 tys. zł. usprawiedliwi nieobecności swojej pociechy nawet telefonicznie lub osobiście u wychowawcy.
Rozwiń
nick
nick (1 września 2008 o 20:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I słusznie. Skoro szkoły są opłacane z naszych podatków, to rodzice nie pilnujący dzieciaków niech płacą za niewykorzystany czas pracy szkoły. Nie wiem dlaczego dziwi się ta Pani, że będzie płacić za wagary syna, jak wychowała tak będzie miała.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!