sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Oświadczenia majątkowe posłów. Kto jest najbogatszy, kto ma największe długi?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 maja 2014, 09:15

Senator Grzegorz Bierecki (PiS) wciąż jest najbogatszym parlamentarzystą z naszego regionu. W 2013 r. znacznie wzbogacił się poseł Cezary Kucharski (PO). Janusz Palikot (TR) nadal ma najwięcej długów, ale i zegarek za 14 tys. zł.

Przejrzeliśmy najnowsze oświadczenia majątkowe posłów i senatorów dotyczące ub. roku. Co z nich wynika? Wciąż bezkonkurencyjny jest Grzegorz Bierecki, senator z okręgu bialskiego. Twórca i współzałożyciel Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo Kredytowych w ub. roku zarobił 3 mln 385 tys. zł z tytułu zasiadania we władzach 12 firm, prawie 5 mln zł za pracę w spółce SIN i 922 tys. zł za granicą. Jego oszczędności wzrosły. Obecnie wynoszą: 5 mln 853 tys. zł, 2,5 mln euro, 534 tys. funtów i 88 tys. dolarów.

Do sejmowych krezusów należy też poseł Cezary Kucharski. Były reprezentant Polski w piłce nożnej prowadzi firmę CK Sport Management, która pośredniczy w transferach piłkarzy. W ub. roku zarobił ponad 4 mln 800 tys. zł (w 2012 roku - nieco ponad dwa miliony). Wśród podopiecznych Kucharskiego są m.in. Robert Lewandowski i Grzegorz Krychowiak.

Oszczędności posła wynoszą ponad 3 miliony zł i 720 tys. euro. Przez rok wzrosły prawie dwukrotnie. Parlamentarzysta z Łukowa do oświadczenia majątkowego wpisał dwa zegarki marki Breitling. Nie podaje ich wartości, ale ceny produktów tej firmy wahają się do 9 do nawet 117 tys. zł.

Poza tym Kucharski ma dwa audi Q7 oraz 19 nieruchomości. Zaczął je kupować jeszcze w czasach gry w Legii Warszawa. Inwestowanie w mieszkania było popularne wśród piłkarzy stołecznej drużyny.

Niezmiennie najbardziej zadłużonym posłem jest Janusz Palikot. Do spłacenia ma ponad milion 150 tys. zł kredytu na zakup nieruchomości i 3 mln 480 tys. zobowiązań wobec spółki Dzierwany. Poseł jest też winien ponad milion zł żonie i 750 tys. zł spółce Księgarnia na Wiejskiej.

Janusz Palikot, który w ostatnich wyborach kandydował z Warszawy, przez rok nieco uszczuplił swoje oszczędności. Obecnie ma odłożone 48,5 tys. zł oraz 17,6 tys. euro (rok temu odpowiednio 98,5 tys. i 21,6 tys.). Wśród składników mienia ruchomego o wartości powyżej 10 tys. zł pojawił się wart 14 tys. zł zegarek marki Breitling. Ponadto, podobnie jak przed rokiem, lider Twojego Ruchu wpisał do oświadczenia cztery samochody, obrazy i meble szacowane na ok. 3 mln zł oraz kolekcję książek o wartości 450 tys. zł.

Włodzimierz Karpiński (PO), który pod koniec kwietnia ub. roku został powołany na stanowisko ministra Skarbu Państwa za siedem miesięcy sprawowania tej funkcji otrzymał 114 tys. zł. Polityk z Puław wcześniej był wiceministrem w resorcie administracji i cyfryzacji i tam zarobił 55 tys. zł. Dla porównania, w 2012 roku jego wynagrodzenie w tym ministerstwie wyniosło 144 tys. zł. Minister w ub. roku kupił samochód. Na parkingu przed jego domem obok forda focusa i hondy accord pojawił się ford kuga z 2008 roku.

Ponad 160 tys. zł z tytułu pełnienia funkcji ministra sportu zarobiła w ub. roku Joanna Mucha. Posłanka spłaca dwa kredyty, jeden wspólnie z byłym mężem, a drugi z obecnym partnerem.

Michał Kabaciński (TR) oprócz wynagrodzenia za pracę w Sejmie zarobił ponad 10 tys. zł na wynajmie mieszkania żony. Z małżonką otrzymał też darowiznę od jej rodziców - 23 tys. zł. W międzyczasie zmienił samochód i jeździ mazdą 6 z 2012 r.

Gabriela Masłowska (PiS) w rubryce oszczędności obok pieniędzy wymienia cztery udziały w Funduszu św. Jerzego na 60 zł, choć rok wcześniej były warte 200 zł.
  Edytuj ten wpis
Gość
Josef
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 maja 2014 o 19:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Widać Kabarecińskiemu się udało dorobić na bezmyślnym krytykowaniu Żuka... Od zera do "bohatera"? Bardziej mniej niż zero...

Rozwiń
Josef
Josef (19 maja 2014 o 11:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mam w SKOK-u  2 udziały członkowskie i w ciągu 10 lat nie przybyła mi nawet złotówka.Za kredyt ktory miałem płaciłem drożej jak w niektórych komercyjnych.S-ka SKOK nie posiada żadnych cech spółdzielczych,a jest spółdzielcza tylko z nazwy i własnych przywilejówi chyba niezasłużonych.Jaka to jest kasa spłódzielcza jak prezes zarabia miliony ,a członek nawet nir ma najmniejszego pojęcia co tam się wewnątrz  dzieje.Jedynie wiadomo,że jest to sitwa z Kaczyńskim.W Norwegii król płaci podatki tak samo jak każdy inny obywael i nie ma w tej mierze świętych krów  typu:Kwaśniewski,Wałęsa czy też SKOKI.Mam wrażenie,że u nas przydałaby się kilkuletnia zdrowa dyktatura,a wtedy  Kulczyk z Kluczykiem chodziliby za rączkę,a Kwach z Bolkiem mieszkaliby w skromnych domach.Bierecki natomiast zarabiałby przyzwoitą pensję za to co robi,a nie za układy itd,itp. Ps.jedźcie do biura senatora na rozmowę,najbliższy termin za miesiąc,a może dłużej.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!