czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Oświata: Podwyżki będą, ale za pół roku

Dodano: 18 stycznia 2011, 19:25
Autor: Dominik Smaga

Jesienią ubiegłego roku woźne, konserwatorzy i kucharki z lubelskich szkól i przedszkoli zorganizowa
Jesienią ubiegłego roku woźne, konserwatorzy i kucharki z lubelskich szkól i przedszkoli zorganizowa

Nie będzie na razie podwyżki płac dla niepedagogicznych pracowników lubelskiej oświaty, m.in. woźnych, konserwatorów i kucharek. Czekało na nią w Lublinie ok. 2700 osób.

– Wynagrodzenia pracowników niepedagogicznych wzrosną, ale od połowy roku.

Taki zapis znajdzie się w kolejnej poprawce do projektu budżetu na 2011 rok, nad którą właśnie pracujemy – wyjaśnia Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik prezydenta Lublina. – Gdybyśmy chcieli podnieść płace od początku roku, potrzebowalibyśmy na to aż 4 mln złotych – dodaje.

Podwyżka nie dość, że późno, to będzie nieduża. Wszystko wskazuje na to, że magistrat dorzuci średnio po 100 złotych na etat.

– Mamy już symulację takiej podwyżki – mówi Piotr Burek, zastępca dyrektora Wydziału Oświaty i Wychowania w lubelskim Urzędzie Miasta. – Jeżeli pensje wzrosną od 1 lipca o 100 złotych na etat, to całkowity koszt dla budżetu miasta wyniesie 1,9 miliona złotych.

W podległych miastu lubelskich szkołach i placówkach oświatowych zatrudnionych jest obecnie dokładnie 2736 pracowników niepedagogicznych, w tym blisko 600 w przedszkolach. To wszyscy, którzy nie są nauczycielami: woźne, sprzątaczki, kadrowe, księgowe, płacowe, sekretarki, kucharki, intendentki, konserwatorzy i kierownicy gospodarczy.

Ich zarobki są mizerne. W pierwszym półroczu 2010 r. średnia pensja wyniosła 1300 złotych netto, a w przedszkolach 1100 zł netto. – To średnia pensja, obejmująca zarówno zarobki głównych księgowych, które mają większe wynagrodzenia, jak i pań sprzątaczek, które zarabiają mniej – mówi Burek.

Wszyscy oni już od dawna domagają się podwyżek. Jesienią ubiegłego roku zorganizowali nawet pikietę w Ratuszu w czasie sesji Rady Miasta.

– O wzroście płac rozmawialiśmy później z obydwoma kandydatami na prezydenta Lublina: zarówno z panem Lechem Sprawką, jak i Krzysztofem Żukiem. Obydwaj opowiedzieli się za wprowadzeniem podwyżek od stycznia – mówi Celina Stasiak, szef lubelskiego ZNP.

– Te 100 złotych na etat od lipca to bardzo mało, zważywszy że stale rosną koszty życia. Ale w obliczu pierwotnego projektu budżetu, gdzie podwyżek nie było wcale, to już jest coś.

Głosowanie nad projektem budżetu zaplanowane jest na 27 stycznia.
Czytaj więcej o:
gość  2
Qavtan
pamiętliwa
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gość  2
gość 2 (9 marca 2011 o 19:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zapowiadana przez samorządowców powyżka dla pracowników aio wysokości 100 zł na etat , śmiechu warte musieli podnieść podstawy,po poszła w górę średnia /od stycznia około 1470/ tak więc dużej łaski nie zrobili , a pensje pracowników jak były tak dalej są niskie można by mówić ze głodowe .
Rozwiń
Qavtan
Qavtan (19 stycznia 2011 o 22:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z tym czy ci pracownicy są 'niepedagogiczni' to bym się kłócił.
Niech ktoś przyjdzie do szkoły i zobaczy sytuację podczas przerw (przede wszystkim), kto pilnuje porządku i poucza dzieci by się nie pozabijały nawzajem? Kto alarmuje o zachowaniu uczniów?
Pracownicy 'niepedagogiczni' mają bardzo ważną rolę do spełnienia w szkole. Są potrzebni w szkole i dobrze byłoby, by zarabiali godziwe pieniądze.
Od nich także zależą losy Rzeczpospolitej.
Rozwiń
pamiętliwa
pamiętliwa (19 stycznia 2011 o 21:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
będę pamiętać o tej podwyżce jak przyjdzie mi się opiekować wnukami włodarzy naszego miasta
głodowe pensje jakie dostajemy to po prostu śmiech!
nauczycielom tylko potraficie dawać jakby mało mieli a my to co !?
niepotrzebni?
ciekawe kto waszym dzieciom pupy w przedszkolach wyciera ... bo nie nauczyciele !

następnym razem nie będzie pikiety tylko odejście od pracy .... ot i przedszkole nie będzie funkcjonować ... bo kto poda dzieciom jeść, kto ugotuje to wcześniej, kto rozłoży leżaki, założy pieluchę ................. ?
nauczycielskie raczki są za delikatne !
brud i smród będzie !
o!
Rozwiń
Gość
Gość (19 stycznia 2011 o 20:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size="3"]radni PO i zuk oszczedza na najslabszych i najbiedniejszych. Nie zapomnimy wam tego.[/size]
Rozwiń
jan
jan (19 stycznia 2011 o 20:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size="3"]PO z zukiem oszczedza na najslabszych i najbiedniejszych. Nie zapomnimy wam tego. [/size]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!