sobota, 18 listopada 2017 r.

Lublin

Oznakuj psa. Są jeszcze czipy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 listopada 2013, 20:27
Autor: (drs)

Na ten rok miasto opłaciło taką usługę dla ponad 370 psów (Dorota Awiorko-Klimek / Archiwum)
Na ten rok miasto opłaciło taką usługę dla ponad 370 psów (Dorota Awiorko-Klimek / Archiwum)

Do końca listopada można jeszcze skorzystać z akcji bezpłatnego znakowania psów w Lublinie.

Na ten rok miasto opłaciło taką usługę dla ponad 370 psów, do wykorzystania jest jeszcze ok. 50 mikroprocesorów, które wszczepiane są zwierzęciu pod skórę. Niewykorzystane czipy są już tylko w jednej lecznicy przy ul. Szerokie 56n.

Aby oznakować swojego psa, należy przynieść świadectwo jego szczepienia przeciw wściekliźnie i swój dokument tożsamości. Wszelkie koszty pokrywa miasto. – Na przyszły rok planujemy oznakowanie podobnej liczby psów – zapowiada Wiesław Piątkowski, zastępca dyrektora Wydziału Ochrony Środowiska w Urzędzie Miasta.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
misha
Rafii
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 listopada 2013 o 10:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja już sama nie wiem.....

Znalazłam tu przed chwilą stronę na której można sprawdzić w jakim miejscu aktualnie znajduje się dana osoba, wystarczy podać jej nr telefonu :D

Sprawdziliście? http://lokaliz.pl
Nie wiem na jakiej zasadzie to działa ale jest zajebiste :D

Rozwiń
misha
misha (22 listopada 2013 o 10:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Popieram - masz gownojada (psy czesto zjadaja swoje gowna) bierz za niego odpowiedzialnosc, znakowanie pod przymusem, podatek z tys zl za sztuke, mandat za niesprzatanie z 5 tys - a nie jak teraz wszystko obsrane i lata sobie luzem gdzie chce i dzieci czasami pogryzie
Rozwiń
Rafii
Rafii (21 listopada 2013 o 20:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

jestem jak najbardziej za znakowaniem ale w takiej formie.

To co nam serwują miasta to ŚMIECH NA SALI.

Znakowanie powinno być PRZYMUSEM jak decydujesz się na zwierze, wtedy będzie miało to sens.

- w razie ucieczki psa- właściciel odpowiada i dostaje mandat za nieupilnowanie,

- w razie wypadku jak spowoduje zwierze - odpowiada własciciel,

- w razie zaginięcia - szybka identyfikacja.

A tak to sobie można. Ale to jest polska i wszystko się robi ale od końca. To dziwne, ale powoli zaczynam się przyzwyczajać do tych śmiesznych pomysłów.

Rozwiń
Gość
Gość (21 listopada 2013 o 17:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

nie ma głupich na znakowanie, żeby odpowiadać za pogryzienie, a tak w razie czego nie ma właściciela

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!