sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Pączków nie da się pośpieszyć

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 lutego 2015, 08:15
Autor: sz

Rozmowa z Tadeuszem Pęziołem, właścicielem piekarni

• Dziś tłusty czwartek. Kiedy zaczął pan piec pączki?

- Wczoraj o godz. 14. Zanim zaczęliśmy produkcję, trzeba było przygotować mąkę, osobno wybić jajka, wybrać nadzienie.

• Ile pączków upiekliście?

- Dziesięć tysięcy. Jedne z marmoladą, drugie z konfiturą różaną. Jedne z polewą i skórką pomarańczy, drugie z cukrem pudrem.

• Jeden pączek ma tyle kalorii, co 100 gram schabowego. Od czego zależy kaloryczność pączków?

- Od rodzaju użytego tłuszczu i od ilości cukru. Bardzo ważna jest także temperatura, w której smaży się pączki. Właściwa to 170-190 stp. Celsjusza. Jeśli piekarz nie poczeka i wrzuci pączki na niższą temperaturę, to wchłoną tłuszcz.

• Dlaczego jedne pączki są lepsze, a inne gorsze?

- Jakość pączków w pierwszym rzędzie zależy od mąki. Ja używam mąki z małego młyna w Dysie. Mąka po zmieleniu musi odczekać, dojrzeć. Ważna jest jakość nadzienia, nie da się na nim zaoszczędzić. No i tłuszcz, na którym się pączki smaży. Pączek usmażony na droższym tłuszczu będzie wonny i pachnący.

• Dużo zależy od receptury?

- Najwięcej zależy od reżimu technologicznego. Pilnowania poszczególnych etapów produkcji. Pączków nie da się pośpieszyć. Muszą być godziwe, żeby poszły do klienta.

• Żeby spalić jednego pączka, trzeba przejść 2,5 kilometra, przejechać 21 minut na rowerze lub pływać przez 23 minuty. Ile pan zje pączków?

- Zacząłem je jeść wczoraj. Musiałem sprawdzić czy są w sam raz. Zjem co najmniej kilka.

• Czy pączek w tłusty czwartek przynosi szczęście?

- Zawsze warto sobie zafundować coś dobrego w życiu. Pączka też. A jeśli nam smakuje, to warto sobie o czymś pomyśleć. A nuż się spełni.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: tłusty czwartek
żabulka
Rage
Jaaa
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

żabulka
żabulka (12 lutego 2015 o 20:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Po co te nerwy? właściciel piekarni tylko obserwuje jak pączki robią cukiernicy :) nie brudzi sobie rączek :P tak więc i wlosy mu w niczym nie przeszkadzaja .

Rozwiń
Rage
Rage (12 lutego 2015 o 14:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Po*bani jestescie, wywiad z fajnym gosciem, a wy jak ostatni szmaciarze oceniacie włosy? Dobrze, ze facet ma robote, a nie siedzi i pisze durne komentarze tak jak wy.

Rozwiń
Jaaa
Jaaa (12 lutego 2015 o 13:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Posiada okrycie głowy takie małe, że tylko łysinę przykrywa a gdzie jakiekolwiek przepisy? Nie chciałabym znaleźć kłaka w pieczywie.

Rozwiń
Mefis
Mefis (12 lutego 2015 o 13:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

to prawda?? Ma ktoś obszerniejsze informacje??

q.gs/8891021/deszcz-meteorytow-mozliwy-w-lubelskim

Rozwiń
zbynek
zbynek (12 lutego 2015 o 12:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Najlepsze pączki są z cukierni , nie z piekarni

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!