piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Palenie zniczy, maraton pisania listów. Lublin pomaga Ukrainie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 lutego 2014, 13:59
Autor: toma

Palenie zniczy, akcja "Książka dla Majdanu" czy maraton pisania listów. W ten weekend mieszkańcy Lublina będą mogli wyrazić wsparcie dla protestujących w Kijowie.

W piątek o 20 na placu Litewskim w Lublinie zostaną zapalone znicze ku pamięci ofiar tragicznych wydarzeń w stolicy Ukrainy. - W obliczu tych tragicznych wydarzeń na Ukrainie jako mieszkańcy Lublina - Polacy i Ukraińcy - chcielibyśmy wspólnie wyrazić swój żal i smutek. Wszystkich, którzy chcieliby uczcić pamięć ofiar, a jednocześnie okazać solidarność z narodem ukraińskim w tym dramatycznym momencie jego historii, zachęcamy do udziału w symbolicznym zapaleniu zniczy ku pamięci ofiar majdanu - informują organizatorzy akcji, Porozumienie Młodych Euroregionu "Bug", Towarzystwo Ukraińskie i Fundacja Szczęśliwe Dzieciństwo. Z kolei w sobotę o godz. 13 na placu przed Centrum Kultury w Lublinie rozpocznie się akcja "Książka dla Majdanu". Na specjalnie przygotowanej, długiej an 10 metrów planszy wszyscy chętni będą mogli skomentować tekstem, albo rysunkiem obecne wydarzenia na Ukrainie. Wydarzenie będzie towarzyszyło otwarciu działającego w CK Centrum Informacji o wydarzeniach w Kijowie. Poparcie dla demonstrujących Ukraińców będzie można wyrazić także przy okazji niedzielnego maratonu pisania listów organizowanego przez Amnesty International. Akcja odbędzie się w godzinach 11:30-16:00 w kawiarni Kawka przy ul. Okopowej 9 i 1/2.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: pomoc Ukraina majdan
sissi
Marcin
wrednybardzo
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

sissi
sissi (21 lutego 2014 o 18:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie bądźmy nacjonalistami, nie uogólniajmy. Tam zginęli ludzie a nikt nie ma prawa odbierać życia drugiemu nawet jeśli jest innych poglądów, wyznań, narodowości i czy jego dziadek był w UPA, SS, PZPR, AK lub innym. Mój dziadzio o mały włos nie zginął po wojnie ale dlaczego miałabym nienawidzić za to każdego Rosjanina. Na Ukrainie jest piekło; przykro że już nie pamiętamy jak Polacy walczyli o niepodległość dla mnie, dla Ciebie i naszych potomnych.
Rozwiń
Marcin
Marcin (21 lutego 2014 o 15:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To jest jakaś paranoja. Czy ci ludzie nie widzą pokazywanych w telewizji, powiewających na Majdanie flag UPA? A może nie wiedzą, czym była Ukraińska Powstańcza Armia? Tam aż roi się od tych faszyzujących kretynów, którzy wychwalają swoich zbrodniarzy. A Polacy-debile im pomagają, ślą pieniądze i nie tylko. Na wschodzie Ukrainy już rosyjska część mieszkańców protestowała przed polską ambasadą. Później nam się za to oberwie nie tylko od Rosji, ale i samych faszystów z Majdanu, jeśli dojda do władzy. Zobaczymy, co wtedy powiedzą polscy dziennikarze i idioci ich popierający? :)

Rozwiń
wrednybardzo
wrednybardzo (21 lutego 2014 o 15:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ciekaw jestem,czy w lipcu, gdy nadejdzie kolejna rocznica apogeum Rzezi Wołyńskiej,ci sami wymienieni w artykule organizatorzy będą "palić znicze" ku czci pomordowanych Polaków, czy zorganizują akcję "książka dla polskich dzieci na Ukrainie" czyli w miejscu, gdzie żyjący tam od setek lat Polacy są traktowani jak obcy i ludzie drugiej kategorii i czy będą organizować "maraton pisania listów" do wszelkich władz ukraińskich o zakaz publicznego wysławiania faszystów z SS Galizien, UPA i OUN.

Stawiam pieniądze przeciwko guzikom, że w tej kwestii pies z kulawą nogą się nie pofatyguje, poza kilkoma starszymi osobami ze środowisk Kresowiaków...

Rozwiń
Gość
Gość (21 lutego 2014 o 15:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zgłupieliście już chyba wszyscy. Co to jest? Ukraińcy to banda. Jak sięgam pamięcią wstecz nigdy ale to nigdy nie przeprosili Polski za zbrodnie. Czy niky nie widzi flag banderowców tych morderców i zabujców Polaków?? Opamiętajcie się.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!