sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Palikot kontra Sierakowska

Dodano: 17 listopada 2006, 21:55

Kandydatkę lewicy chcemy posłać do muzeum w Kozłówce – stwierdził wczoraj poseł Janusz Palikot lider lubelskiej Platformy Obywatelskiej. – Ja liczyłam na merytoryczną dyskusję, w pyskówce nie wezmę udziału – odpiera Sierakowska. Poszło o jej poranną wypowiedź.




Palikota zbulwersowało stwierdzenie Sierakowska w TVN24, że kandydat Platformy Obywatelskiej na prezydenta Lublina Adam Wasilewski chce pozostawienia w Ratuszu obecnego układu władzy. Prasa informowała, że Prawo i Sprawiedliwość poprze Wasilewskiego, ale za cenę zachowania wpływów w mieście.
„Stanowczo oświadczam, że nasz kandydat ma za zadanie rozbić obecne układy władzy oraz wprowadzić w zarządzanie miastem nową jakość. Tę jakość będziemy wprowadzać z wszystkimi siłami politycznymi, które skupią się na interesie miasta, a nie własnym” – napisał do prasy Palikot. I ostro zaatakował kandydatkę lewicy.
„Obecne zacofanie Lublina wynika m.in. ze sprawowania władzy przez osoby takie jak Izabella Sierakowska i jej koledzy, których większość znajduje się już od dawna w muzeum w Kozłówce. Tam również chcielibyśmy wysłać samą kandydatkę lewicy, która kiedy powstawała w roku 1980 Solidarność, zdecydowała się wstąpić do PZPR.”
– Liczyłam na merytoryczna dyskusję z PO. Tymczasem ich działania kojarzą mi się z metodami obecnych sił rządzących. Myślałam, że platforma mówiąc dużo o kulturze politycznej potrafi zachować się elegancko. Poseł Palikot niech pamięta, że to nie walka o fabrykę wódki (Palikot działał w branży alkoholowej – przyp. red.) tylko o rozwój miasta. Więcej żadnych oświadczeń PO nie będę komentować, nie chce pyskówek – mówi Izabella Sierakowska.
rp
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!