sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Palikot może przeprosić, ale nie Kaczyńskiego

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 stycznia 2009, 11:08
Autor: (rp)

Lubelski poseł przypuszcza, że premier Donald Tusk będzie go zmuszał do odejścia z partii. - Czeka mnie trudna rozmowa z premierem - przyznał dzisiaj w Radiu Zet Palikot.

Stwierdził: - Premier już wcześniej chciał, żebym odszedł z PO i pewnie będzie chciał, żebym odszedł, ale nie odejdę, bo kocham PO. Mogę zostać wyrzucony z PO, ale sam nie odejdę.

Palikot najpierw powiedział, że była minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka "sprostytuowała" się, a potem zasugerował na blogu: Jarosław Kaczyński może być homoseksualistą.

- Nie wstydzę się swojego blogu i wypowiedzi o Kaczyńskim. Jeśli Kaczyński ukrywa, że jest gejem, a jest szefem największej partii narodowo-katolickiej, to okłamuje swoich wyborców. Służby obcych państw wiedzą, że Jarosław Kaczyński jest homoseksualistą - mówił Palikot.

Jednak zdaniem posłów PiS to premier Tusk daje przyzwolenie lubelskiemu politykowi na atakowanie braci Kaczyńskich.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
wasyl
~realista~
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wasyl
wasyl (12 stycznia 2009 o 17:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo Panie Palikot!
Chleba robi się coraz mniej, ale ile razy Pan otworzy "dziób", to igrzyska mamy gwarantowane.
Rozsławiaj Pan tak dalej Lublin i okolice. Wreszcie świat o nas też usłyszy.
A propos. Kto jest największym intelektualistą w PO?
Czyżby Janusz Stefan Pierre de^Olniak?
Rozwiń
~realista~
~realista~ (12 stycznia 2009 o 12:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ot, moralność z wyższej półki. A ile "konkretów" - [url="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Politycy-PiS-plotkuja-o-homoseksualizmie-politykow-PO,wid,10738509,wiadomosc.html"]http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Pol...,wiadomosc.html[/url]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!