niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Palikot nie chce być kojarzony z hazardem. Zwalnia asystenta

Dodano: 3 grudnia 2009, 21:29
Autor: mok

Afera hazardowa zatacza coraz szersze kręgi, a jej macki dotarły nawet do Lublina. Janusz Palikot tłumaczy się za swojego asystenta, który był członkiem firmy zajmującej się m.in. automatami do gier.

Po tym, jak "Dziennik" ujawnił, że Piotr Sawicki, społeczny asystent Palikota pracował do czerwca 2008 r. dla firmy Biapol, która zajmowała się m.in. "działalnością związaną z grami losowymi i zakładami wzajemnymi" zareagował Janusz Palikot .

Lider lubelskiej Platformy wystosował oświadczenie, w którym tłumaczy, że z aferą hazardową i hazardem nie miał nic wspólnego. Podkreśla, że nie wiedział również o związkach swojego asystenta z firmą zajmująca się automatami do gier:

"Nigdy nie pracowałem w żaden sposób nad tzw. ustawami hazardowymi. (...) Ze środowiskiem biznesu zajmującego się automatami do gier nic mnie nie łączy. Do dnia dzisiejszego nie wiedziałem, że Piotr Sawicki był członkiem rady nadzorczej firmy jego brata, zajmującej się automatami do gier, będącej jedną z kilkunastu tego typu firm działających na Lubelszczyźnie."

Równocześnie Janusz Palikot informuje, że swojego asystenta zwalnia:

"W momencie wybuchu tzw. afery hazardowej jego elementarnym obowiązkiem było powiadomienie mnie o tym fakcie. W związku z zaistniałą sytuacją, podjąłem decyzję, że z dniem jutrzejszym Piotr Sawicki zostanie odwołany z funkcji asystenta społecznego."

Oświadczenie wydał także Sawicki. Tłumaczy, że był członkiem rady nadzorczej Biapolu od 10 sierpnia 2006. do 10 czerwca 2008 r. Zarobił na tym 2 tys. złotych, nigdy nie próbował wpływać na zapisy dokumentów regulujących działalność gospodarczą branży hazardowej:

"Według mojej wiedzy poseł Janusz Palikot w swojej aktywności politycznej nie uczestniczył w bezpośredni sposób w jakichkolwiek pracach Parlamentu, dotyczących gier losowych."



Czytaj więcej o:
zdzisław
~Eden~
miko
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zdzisław
zdzisław (5 grudnia 2009 o 11:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size=6]z tą Skarbówka to będzie dopiera afera oj Piotrus ciężkie czasy nadchodzą[/size]
Rozwiń
~Eden~
~Eden~ (4 grudnia 2009 o 21:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skarbówka lubelska to też pokłosie posła Janusza Palikota, pełniącego obowiązki Tadeusza Gawdę którego była, żona określa przyjaciela Palikota. W czasie kilkunastoletniego naczelnikowania urzędem skarbowym w Biłgoraju przez niejakiego Gawdę Palikot rozkręcił swój złoty interes i w ramach zabezpieczenia sobie tyłów załatwił temu miernemu człowieczkowi posadę dyrektora. Najwyraźniej Gawda nie radzi sobie z szefowaniem skarbówką wprowadzając totalitaryzm wobec pracowników, przenosząc wiejskie-biłgorajskie nawyki do Lublina. Dzięki paligłupowi objął stanowisko którego przerasta ale wiernie ochrania tyłek Janusza jako przyjaciel.
Kolejnym osobnikiem w lubelskiej skarbówce jest nieudacznik i leń Jarosław Edeński obecnie sprawujący funkcję wicedyrektora izby w Lublinie.Ta kreatura wyrosła za czasów ówczesnego dyrektora Stanisława Pawlonki i była przez niego prowadzona po kolejnych szczeblach, aż do naczelnika odpowiedzialnego za VAT. Tutaj należy podkreślić, że to stanowisko pomogło mu na przysłowiowe kręcenie lodów z firmami hazardowymi w tym z firmą BIAPOL za którą paligłup wywalił swojego asystenta. Po wywaleniu go ze stołka nierób ujął się honorem odszedł ze skarbowości i zaczął legalną współpracę z firmą BIAPOL. Po dojściu do władzy platfusów w cudowny sposób w ciągu jednego dnia został przyjęty do pracy do izby w warszawie i w parę dni później został wicedyrektorem w lublinie, zaiste cudowne dziecko dwóch pedałów jak mawiał Bohdan Tomaszewski. Co ciekawe jako wicedyrektor nadzoruje komórkę VAT, jednakże nie podpisuje żadnych decyzji związanych z firmą BIAPOL co oznacza, że Gawda ma świadomość kim jest Edeński. Czy zatem osoba pozbawiona tego uprawnienia nadzorując dział obsługujący BIAPOL może pełnić takie funkcje. Znany z lenistwa i tępoty, merytoryczne dno Edeński za pieniądze podatników kształci się na drogich studiach podyplomowych. Papierów o ukończonych szkołach ma jak ruski generał z czasów II wojny światowej nie idzie to jednak w parze z reprezentowaną wiedzą. Ciekawym faktem jest to, że pisma związane z BIAPOLEM podpisuje wicedyrektor która nie ma styczności ani pojęcia o VAT-cie, czy to jest normalne ? Całą dokumentację o działalności edeńskiego i gawdy można poszukać po urzędach o ile nie wyparowały one w cudowny sposób.
Rozwiń
miko
miko (4 grudnia 2009 o 19:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
KOSA napisał:
NIE WIEDZIAŁ SKĄD BIEDNI STUDENCI BRALI PO KILKADZIESIĄT TYSIĘCY NA JEGO KAMPANIĘ WYBORCZĄ.NIE WIE CO TO SĄ RAJE PODATKOWE
,NIE WIE ŻE JEGO ASYSTENT ZWIĄZANY JEST Z HAZARDEM ........... Zbyt wiele tej niewiedzy jak na człowieka,który tę wiedzę powinien posiadać.
Mam takie wrażenie jakoby Palikot miał ludzi za naiwnych głupków ale w rzeczy samej to sam na niego wychodzi chociażby przez takie oświadczenia.
Jeszcze jedno"SPOŁECZNY ASYSTENT" Niechby mu się dokładnie przyjżał urząd skarbowy to by się okazało czy on taki społeczny



O to chodzi ,tak za darmo pracował dla Palikota, z miłości do niego. Wszystkim im trzeba się dobrać do tyłka.Urząd Skarbowy niech sobie odpuści ściganie 'malutkich " i zabierze się za takich "niewinnych " Sawickich i Palikotów.
Rozwiń
gorgo
gorgo (4 grudnia 2009 o 13:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kłamca i oszust.palikot ty ćwoku jesteś jak wrzód na du*** przynosisz wstyd lubelakom.zamiast budować drogi na lubelszczyżnie to ty latarz z chujem w rękach.jesteś taki sam jak ten rudy ch*** tusk.............
Rozwiń
crx
crx (4 grudnia 2009 o 11:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oj zrobilismy się podejrzliwi!A przecież w "WOLNEJ POLSCE"wszystko miało być własciwie ułożone.Mimo wszystko nie napiętnowałbym Pana Sawickiego.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!