wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Palikot pokazał jak się pije w kancelarii prezydenta (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 kwietnia 2009, 14:23

Poseł wyszedł dziś do dziennikarzy z koszem wiklinowym pełnym małych buteleczek z alkoholem. - Takie buteleczki regularnie opróżniają prezydent Lech Kaczyński i jego najbliżsi współpracownicy - mówił Palikot.

WIDEO

Dla Palikota takie zakupy to dowód na alkoholizm prezydenta Kaczyńskiego i jego najbliższych współpracowników.

- 17 lat zajmowałem się alkoholem. Alkohol w małych buteleczkach jest bardzo drogi, niezgodny z protokołem, nie ma jak go wykorzystać. To alkohol, którego używają ludzie mający problem z alkoholem - stwierdza Palikot.
Kancelaria Prezydenta RP już opublikowała wyjaśnienie w sprawie "małpek".

"W związku z informacjami dotyczącymi zakupionego przez Gospodarstwo Pomocnicze Kancelarii Prezydenta RP alkoholu, informujemy, że alkohol w małych opakowaniach zakupiony został na potrzeby cateringu samolotowego zgodnie z obowiązującymi standardami na pokładach samolotów” - czytamy w oświadczeniu, opublikowanym na stronach internetowych Kancelarii Prezydenta.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
~menel~
osemka9
(60) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 kwietnia 2009 o 19:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
do samolotu nie wolno wnosić napojów w szklanych opakowaniach!!!
Rozwiń
~menel~
~menel~ (20 kwietnia 2009 o 13:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zwykły kudyś i tyle
Rozwiń
osemka9
osemka9 (20 kwietnia 2009 o 07:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zachowanie Palikota to nie żadne wyrafinowanie (jak pisze internauta) ani inne wyższe formy zachowań- to raczej wyrachowanie. Zaczynam się zastanawiać jaki cel ma Palikot, bo nie robi on wrażenia społecznika przejętego do głębi losem narodu. Na mnie ten pan robi wrażenie zdeterminowanego do ostatka. Co może go tak nakręcać? No cóż, finansowo osiągnął już chyba wszystko co mógł, odnowił też rodzinę a na lubelskim podwórku i tak jest już bogiem. Został chyba tylko stołek Prezydenta. Nie zastanawia nikogo dlaczego ten pajac czepił się L. Kaczyńskiego jak pijany płotu?. Przecież Jarosław jest o wiele ostrzejszy w wypowiedziach i działaniu więc gdyby chodziło o walkę polityczną to raczej on byłby atakowany - a nie jest. Tym bardziej, że nawet jeśliby Prezydent miał jakieś zarzucane mu problemy, to przecież nigdy nie było tego widać (w przeciwieństwie do poprzednika na stołku). Co więc kogoś może obchodzić słabość, która nie ma przełożenia na działanie?. To osobista wojna Palikota i nic więcej. Zostaje więc apel do kołtunów wpatrzonych w mamonę: Palikot na Prezydenta!
Rozwiń
kalafior
kalafior (20 kwietnia 2009 o 06:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zgadzam się, to wszystko - ta cała szopka z Palikotem, Prezydentem - wszystko to jest śmiechu warte.
Rozwiń
olo
olo (20 kwietnia 2009 o 06:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oto mój komentarz na to wszystko: UHHHHA HA HA HA !!!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (60)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!