niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Uroczystości w Lublinie

Dodano: 2 marca 2017, 10:46
Autor: dw

Wczoraj obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Wiele uroczystości i imprez z tym związanych zaplanowano także
na kolejne dni.

Lubelski IPN zaprasza dziś m.in. na spotkanie promocyjne książki dr Justyny Dudek – Praca, praca i walka – to nasz obowiązek – historia życia płk. Mariana Gołębiewskiego, żołnierza niezłomnego. Początek o godz. 12.

Na godz. 18 zaplanowano koncert Pamięci Żołnierzy Niezłomnych – recital Witka Szaconia. Oba wydarzenia w sali konferencyjnej IPN przy ul. Wodopojnej 2.

Z kolei jutro w Sali Błękitnej Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego o godz. 10.00 rozpocznie się okolicznościowa sesja historyczna dla młodzieży, w ramach której planowana jest m.in. projekcja filmów o symbolicznych postaciach polskiego podziemia niepodległościowego

Czytaj więcej o: Żołnierze Wyklęci
mówią
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mówią
mówią (3 marca 2017 o 09:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rdzenni AK-owcy mieli,mają swoje zdanie na ten temat.Był to dla nich tzw przyssany "wrzód".
Rozwiń
Gość
Gość (2 marca 2017 o 23:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mój dziadek był Ak-owcem na Wileńszczyźnie. Babcia opowiadała, że w czasie wojny porobiły się bandy 16-18 letnich bandytów, którzy kradli i donosili na Żydów ukrywających się w lasach. Żydzi im przeszkadzali bo szwendali się po nocy, a badziory nie mogły spokojnie kraść . Ludzie zaczęli się skarżyć na bezprawie. Akowcy jak mieli namiar na badziora zabijali jego i jego całą rodzinę. Wyprowadzali przed dom i seria z automatu . Po 3 m-cach można było zostawiać dom z otwartymi drzwiami na ościerz nic nie ginęło. Ale rodziny bandytów nienawidziły AK. Widzę, że nic się nie zmieniło bandyci i złodzieje dalej nienawidzą AK. Mój dziadek zabił kilkunastu NKWDzistów jestem z niego dumny.
Rozwiń
Gość
Gość (2 marca 2017 o 15:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najstarsi mieszkańcy Piask do dzis czczą Lalaka, troche inaczej niz pisowska holota.
Rozwiń
Gość
Gość (2 marca 2017 o 15:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pisowska swołocz czci morderców. Warci jedni drugich.
Rozwiń
Gość
Gość (2 marca 2017 o 15:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak. Walczyli, "żeby Polska była Polską" mordując niemal wszystkich mieszkańców Puchaczowa (dzieci zabierali od matek, za nóżki i o ścianę, amunicji szkoda było). Później ich wnuki oblewali farbą pomnik pomordowanych. Chwała mordercom i bandytom.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!