poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Pan Zdzisław kłamczuszek

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 kwietnia 2005, 21:37

50-letni Zdzisław J., mieszkaniec ul. Motorowej w Lublinie, musiał się naoglądać filmów kryminalnych. Wykorzystał fakt, że jego mieszkanie sąsiaduje z kioskiem. Wybił otwór w ścianie, prześliznął się do środka i skradł m.in. papierosy oraz losy loterii.

Rano właścicielka kiosku zadzwoniła po policjantów. Funkcjonariusze nie mieli problemu z ustaleniem sprawcy. Spał pijany w swoim łóżku. Miał 3 promile alkoholu. Łupy leżały na podłodze. Po obudzeniu złodzieja, pan Zdzisław przedstawił swoją wersję: Siedziałem w domu, kiedy wpadło kilku mężczyzn. Pobili mnie, związali, zrobili otwór w ścianie i włamali się do kiosku. Po wytrzeźwieniu podał kolejną: Rano zobaczyłem, że ktoś zrobił dziurę w ścianie – powiedział. – Natychmiast się ubrałem i szedłem na komisariat, ale policjanci nie dali mi dojść. Zabrali mnie z ulicy.
Dziś poznamy wersję prokuratury. (kris)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!