niedziela, 24 września 2017 r.

Lublin

"Panie Pitucha, dlaczego pan jest nieuczciwy". Lekarz ukarany za banner. Chce zaskarżyć wyrok

Dodano: 6 września 2017, 20:27

Siwek zamierza przyjść na czwartkową Sesję Rady Miasta. – Będę trzymać baner z napisem: Panie Pitucha, proszę przeprosić mieszkańców SM Nałkowskich – zapowiada
Siwek zamierza przyjść na czwartkową Sesję Rady Miasta. – Będę trzymać baner z napisem: Panie Pitucha, proszę przeprosić mieszkańców SM Nałkowskich – zapowiada (fot. Maciej Kaczanowski)

„Panie Pitucha, dlaczego jest pan nieuczciwy” – za wywieszenie tego baneru lubelski lekarz Ryszard Siwek został ukarany mandatem. Ryszard Siwek chce zaskarżyć wyrok. Radny PiS odpiera jego zarzuty

Sprawa dotyczy wydarzeń z początku maja. Zdaniem policji i Spółdzielni Mieszkaniowej Nałkowskich, doktor Ryszard Siwek wywiesił na elewacji jednego z budynków banner obrażający Tomasza Pituchę, radnego PiS. Został obwiniony o to, że „zrobił to publicznie, w nieprzeznaczonym miejscu i bez zgody zarządcy”. Sąd w trybie nakazowym ukarał go 300-złotowym mandatem.

– Tomasz Pitucha w 2016 roku zasiadał w radzie nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej Nałkowskich. Był tylko na jednym z 20 posiedzeń. Mimo tego, za dwa posiedzenia niesłusznie pobrał wynagrodzenie. Dlatego za oknem mojego lokalu wywiesiłem ten napis – tłumaczy Siwek.

Radny odpiera zarzuty lekarza. – W tamtym okresie miałem dużo innych obowiązków. Gdy po pewnym czasie dowiedziałem się, że nie będę mógł uczestniczyć w posiedzeniach rady, zrezygnowałem z pobierania wynagrodzenia – mówi. – Z kolei kwestia baneru to sprawa między panem Siwkiem a spółdzielnią – dodaje.

Zdaniem Siwka, prezes spółdzielni Piotr Gałka bezpodstawnie wykorzystał do usunięcia banneru policję. – Dopiero w sierpniu spółdzielnia opracowała regulamin ustalający zasady wywieszania ulotek, plakatów i napisów. Wywieszenie baneru nie wymagało zatem zgody – uważa lekarz.

– Baner dotykał elewacji budynku i miał charakter obraźliwy. Spory należy rozwiązywać między sobą, my jako zarządca musimy w takiej sytuacji reagować – odpowiada Piotr Gałka. – Nie zależało mi na tym, żeby ktokolwiek został ukarany – dodaje prezes.

kj
xyz
Użytkownik niezarejestrowany
(30) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kj
kj (8 września 2017 o 17:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pitucha to największa męda w Lublinie. A prezes spółdzielni niech nie zapomina że na tym syanowisku nie jest wieczny jak nie będzie działał dla dobra mieszkańców tylko dalej nierobów z spółdzielni bronił.
Rozwiń
xyz
xyz (7 września 2017 o 16:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
W tamtym okresie miałem dużo innych obowiązków. Gdy po pewnym czasie dowiedziałem się, że nie będę mógł uczestniczyć w posiedzeniach rady, zrezygnowałem z pobierania wynagrodzenia – a jak się to ma do niesłusznie już pobranych pieniędzy. Jeśli się nie było to proste że wynagrodzenie się nie należy i nie trzeba się było aż "dowiadywać" ze nie będzie mógł uczestniczyć. Bardzo pokrętne tłumaczenie zwykłego oszustwa.
 Ten pan ma na swoim koncie więcej pokrętnych tłumaczeń z chęcią zysku nienależnego w tle. Szkoda, że brak mu honoru. Teolog pożal się Boże.
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2017 o 14:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A propos " A co z prezesem Gąbką " ... prezio jakby nigdy nic realizuje swoje budowy, przede wszystkim na os. Sienkiewicza, bo juz " wzion co mial wzionć " i nie bedzie przeciez oddawał ...
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2017 o 09:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale wstyd
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2017 o 09:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W tamtym okresie miałem dużo innych obowiązków. Gdy po pewnym czasie dowiedziałem się, że nie będę mógł uczestniczyć w posiedzeniach rady, zrezygnowałem z pobierania wynagrodzenia – a jak się to ma do niesłusznie już pobranych pieniędzy. Jeśli się nie było to proste że wynagrodzenie się nie należy i nie trzeba się było aż "dowiadywać" ze nie będzie mógł uczestniczyć. Bardzo pokrętne tłumaczenie zwykłego oszustwa.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (30)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!