sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Park Niemądrych Technologii

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 stycznia 2005, 20:37

Największej wojewódzkiej inwestycji, jaką jest Park Naukowo-Technologiczny, grozi klapa. Urzędnicy marszałka za wszelką cenę chcieli oszczędzić pół miliona złotych przy rejestracji spółki budującej park. Teraz może nam przejść koło nosa kilkadziesiąt milionów.

Park to pomysł Urzędu Marszałkowskiego i lubelskich uczelni wyższych. Warunkiem otrzymania dotacji z Unii Europejskiej na jego budowę (ma to kosztować ok. 45 mln zł), jest zarejestrowanie spółki do prowadzenia inwestycji. Zaczęto ją tworzyć w ubiegłym roku. We władzach są urzędnicy marszałka i przedstawiciele dwu uczelni.
9 grudnia do lubelskiego Sądu Rejonowego wpłynął wniosek o rejestrację Lubelskiego Parku Naukowo-Technologicznego SA. Żeby to było możliwe, Urząd Marszałkowski musiał wnieść do spółki kapitał w wysokości 550 tys. zł. Ludzie marszałka wymyślili, że zamiast pieniędzy (których jak twierdzą w budżecie województwa nie było), dadzą tzw. aport w postaci dokumentacji budowlanej parku. – To po prostu oszczędność – tłumaczy rzecznik marszałka Marcin Futyma.
Kilka dni po złożeniu wniosku do sądu okazało się, że jego autorzy pomylili się i źle go wypełnili. Sąd zwrócił dokumenty i skrytykował pomysł z aportem. To urzędników nie przekonało. W poprawionym i wysłanym ponownie do sądu wniosku dalej proponowali nie pieniądze, ale plany budowlane, zdaniem sądu niedopuszczalne. Finał nietrudno było przewidzieć.
6 stycznia sąd odmówił rejestracji spółki.
Jedyną szansą na szybkie powstanie parku jest zdobycie unijnych pieniędzy. Żeby się w ogóle o nie postarać, trzeba się zmieścić w określonych terminach. – Ustala je Agencja Rozwoju Przemysłu. W przyszłym tygodniu powinno być wiadomo, do kiedy należy złożyć wniosek – mówi rzecznik marszałka.
Istnieje poważna groźba, że województwo nie zdąży z założeniem spółki. Wydanie pieniędzy na wejście do niej musi odbyć się za zgodą sejmiku – będą nad tym obradować dopiero pod koniec miesiąca. Nie wiadomo czy się zgodzą. Później trzeba doliczyć
co najmniej kilka dni na proces rejestracji w sądzie.
Urzędnicy marszałka liczą na to, że zdążą z formalnościami. Jednak już zastanawiają się, co będzie, jeśli to się nie uda. – Wtedy najprawdopodobniej zaczniemy budowę parku za pieniądze samorządu i postaramy się o dotację z Kontraktu Wojewódzkiego – mówi Futyma.
Grzegorz Praczyk

Nowoczesność i praca
Park Naukowo-Technologiczny powstaje na Felinie i ma być specjalną strefą z halami i biurowcami, w której działałyby uczelnie i różne firmy. Ich bliskość ma pozwalać na wymianę najnowocześniejszej technologii. Ci, którzy wymyślili park, wzorują się na podobnych instytucjach w krajach Europy Zachodniej i Ameryki Północnej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!