sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Parking VIP przy ratuszu. 280 zł dziennie na sprzątanie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 marca 2015, 10:00
Autor: Dominik Smaga

280 złotych dziennie wydają podatnicy na parking dla VIP-ów na tyłach Ratusza. Po co? Po to, żeby na placu codziennie było czysto. W ciągu roku zbiera się z tego niebagatelna kwota ponad 100 tys. złotych.

Do spowiedzi z parkingu wezwała miejskich urzędników lubelska Fundacja Wolności. - Interesowało nas między innymi to, kto może korzystać z tych miejsc i czy za to płaci - wyjaśnia Krzysztof Jakubowski, prezes fundacji. - Dlaczego? Jeśli ktoś chce załatwić sprawę w urzędzie znajdującym się w strefie płatnego parkowania, raczej nie może zostawić samochodu za darmo. Stąd nasze pytanie.

Przyległy do Ratusza ogrodzony parking może pomieścić 34 samochody. O tym, kto może tam wjechać mówi zarządzenie podpisane jeszcze w 2010 r. przez prezydenta Adama Wasilewskiego. To na podstawie tego dokumentu ustalana jest lista osób, którym przydzielane są tu miejsca. Na liście tej są obecnie 23 osoby.

Oprócz prezydenta, jego zastępców, skarbnika i przewodniczącego Rady Miasta przydzielone miejsca mają m.in. dyrektorzy Biura Rady Miasta i radcowie prawni Ratusza. Na liście są też prezydenccy doradcy: Zbigniew Targoński, Zdzisław Strycharz i Marek Lembrych.

Z parkingu mogą korzystać też miejscy radni, którzy również dostali piloty otwierające szlaban. - W różnych godzinach przyjeżdża się do Ratusza, nie tylko na komisje, ale się ma spotkania z mieszkańcami - tak radna Helena Pietraszkiewicz już na trzeciej sesji skarżyła się na niedogodności. I dociekała, czy piloty oddali wszyscy, którzy stracili prawo do parkingu. - Tylko bym chciała, żebyśmy jako radni mieli możliwość swobodnego przyjazdu pod Ratusz.

Stając w innym miejscu i radni i urzędnicy musieliby wykupić bilet parkingowy. Ale przy Ratuszu już nie. - Miejsca parkingowe są przydzielane użytkownikom bezpłatnie - potwierdza Andrzej Wojewódzki, sekretarz miasta w odpowiedzi przesłanej Fundacji Wolności.

Ponieważ miejsce jest reprezentacyjne parking sprzątany jest codziennie. Zajmuje się tym wynajęta przez Urząd Miasta firma, do której obowiązków należy m.in. "stałe patrolowanie wraz z oczyszczaniem, z użyciem wózka wyposażonego w pojemnik na nieczystości (worek i miotłę) w godzinach 9-18.”

Sprzątanie kosztuje niemało. - Koszty utrzymania parkingu przy budynku Ratusza w 2014 roku stanowiły kwotę 102 240 zł - wskazuje Wojewódzki. Z tego na codzienne oczyszczanie latem wydano prawie 62 tys. zł, zaś zimą ponad 40 tys. zł, z czego 344 zł na wywóz śniegu.

Podzieliliśmy koszty na liczbę miejsc i wyszło nam, że utrzymanie każdego z nich w czystości kosztuje rocznie 3007 zł. A licząc inaczej: każdego dnia na sprzątanie parkingu miasto wydaje 280 zł.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin parking ratusz
Barbara Ubryk
BudŻet
LU
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Barbara Ubryk
Barbara Ubryk (16 marca 2015 o 11:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Taniej by było gdyby zatrudnić po prostu ciecia który w ramach swoich obowiązków sprzątał by teren.

Rozwiń
BudŻet
BudŻet (14 marca 2015 o 17:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zakładając nawet, że fundacja jest z PiS, to tylko szkoda, że nie z PO, bo tam jest niemal tyle samo miejskich radnych.

nalezy jeszcze dodac ze cala ta fundacja jest z pisu

Rzecz dotyczy wszak wydatków w postaci dodatkowych nieodpłatnych bonusów dla urzędników i samorządowców miasta, którego deficyt dochodów finansowany jest z komercyjnych kredytów.

Wspomniane w materiale ponad 100 tysięcy złotych rocznie dotyczy JST, w której ubiegły rok obrachunkowy zakończył się  63,29% zadłużeniem z tytułu zobowiązań według tytułów dłużnych w stosunku do dochodów oraz 98,92% zadłużeniem z tytułu zobowiązań według tytułów dłużnych oraz kredytów i pożyczek i wyemitowanych papierów wartościowych w stosunku
do tych samych dochodów.

Szkoda, że nie ma fundacji z PO, która by podawała takie informacje.

Rozwiń
LU
LU (14 marca 2015 o 16:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Skoro urzędnicy pchają się w samo centrum samochodami, to jak mają przekonać mieszkańców, żeby tego nie robili i korzystali z komunikacji miejskiej?

Też jeżdżę z obrzeży do ścisłego centrum miasta o różnych porach dnia i z niego wracam. Udaje mi się bardzo dobrze przy wykorzystaniu autobusów, niebawem uzupełnię to o przejazdy rowerem. 

Niedawno nowy prezydent Poznania zamknął parking pod ratuszem i zapowiedział, że odda ten teren do użytku ludziom.

Rozwiń
cieć
cieć (14 marca 2015 o 15:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

skandal. Darmozjady. Ktoś z rodziny dostał pewnie miotłę i zamiata. Kaska niezła.

Rozwiń
bezpartyjny
bezpartyjny (14 marca 2015 o 15:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

nalezy jeszcze dodac ze cala ta fundacja jest z pisu

nieważne z pisu,czy srysu.Fakt jest faktem że ktoś kosztem innych na tym korzysta.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!