wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Parkomaty wkraczają do śródmieścia Lublina. Zapłacimy za parkowanie

  Edytuj ten wpis
Autor: Dominik Smaga

W mieście będzie 1700 płatnych miejsc postojowych. Dzicy parkingowi tylko do kwietnia (Archiwum)
W mieście będzie 1700 płatnych miejsc postojowych. Dzicy parkingowi tylko do kwietnia (Archiwum)

Prawie trzykrotnie ma wzrosnąć liczba płatnych miejsc parkingowych w śródmieściu. Tu, gdzie stoimy teraz za darmo, będziemy musieli płacić. Taką propozycję prezydent skierował do Rady Miasta.

Strefa płatnego parkowania ma być ograniczona al. Tysiąclecia, al. Solidarności, ul. Lubomelską, Wieniawską, Lipową, Narutowicza, pl. Wolności, Bernardyńską, ul. Żmigród, Podwale i pl. Zamkowym. Na placu też trzeba będzie płacić.

Wcześniej Ratusz chciał poprowadzić granicę ul. Dolną Panny Marii, zamykając w strefie także ul. Wschodnią, Górną, Graniczną i Środkową. Ale się z tego wycofał.

Nie tylko w tej kwestii miasto zmienia zdanie. – Uchwała będzie dotyczyć drogi, nie obejmując placów poza nimi, np. parking "na górce” przy ul. Wieniawskiej będzie wyłączony ze strefy – deklaruje Krzysztof Żuk, prezydent miasta.

Bezpłatny ma być też postój na placu pomiędzy ul. Czechowską, Lubomelską i al. Solidarności. Prezydent zapowiada, że zmieni projekt uchwały, który teraz wymienia te miejsca jako płatne parkingi.

Bilety mają obowiązywać na 1700 miejscach. Będą dostępne m.in. przez komórkę i w ulicznych parkomatach. – Chcemy zainstalować ok. 200 takich urządzeń – mówi Żuk. Nie wiadomo jeszcze, czy kupi je miasto, czy prywatna firma, która w zamian dostawałaby określony procent wpływów z biletów. O tym prezydent ma rozmawiać z radnymi.

Opłaty w strefie obowiązywałyby tylko w dni robocze od poniedziałku do piątku w godz. 8–17. Nie dotyczyłyby służb komunalnych i motocykli.

Głosowanie ma się odbyć na sesji zaplanowanej na najbliższy czwartek. Uchwała weszłaby w życie 1 kwietnia 2012.

Cennik

• Pierwsza godzina postoju kosztowałaby 2 zł • druga 2,40 zł, • trzecia 2,80 zł • Każda następna 2 zł, a • bilet dobowy 15 zł. Godzina postoju autobusu wycieczkowego na pl. Zamkowym kosztowałaby 10 zł.

Abonamenty

Cennik przewiduje też abonamenty.
• Ten z literą "A” byłby dostępny dla każdego i przypisany do konkretnego pojazdu. Miesięczny kosztowałby 150 zł, półroczny 750 zł, a roczny 1300 zł.
• Mniej płaciliby mieszkańcy strefy – roczny abonament "M” wyceniono na 100 zł. Przysługiwałby tylko na pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej do 2,5 t, a jego posiadacze mogliby parkować tylko w bezpośrednim sąsiedztwie swojego domu, na ulicach, które urzędnicy w taki abonament wpiszą. Roczny karnet "N” dla niepełnosprawnych z orzeczeniem i ważną kartą parkingową miałby kosztować 50 zł. A rezerwację "koperty” miasto wycenia na 600 zł miesięcznie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
LUkasz
Kierowca Bombowca
thunder93
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

LUkasz
LUkasz (15 października 2011 o 11:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Mieszkaniec śródmieścia' timestamp='1318574771' post='547214']
Mieszkam w śródmieściu, pracuje na Czubach. Dlaczego do cholery mam nagle płacić 100 zł tylko dlatego, że moje tico stoi pod domem? Co za idiotyzm i draństwo! Niech mieszkańcy Zemborzyc płacą za to, że maja blisko do zalewu!
[/quote]
27 groszy dziennie wychodzi przy zalozeniu ze zmniejszy sie ilosc samochodow w srodmiesciu zaoszczedzisz paliwa na szukanie miejsca parkingowego o nerwach nie wspomne
Rozwiń
Kierowca Bombowca
Kierowca Bombowca (14 października 2011 o 15:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
3xTAK!
Primo:
Skończy się zarobek "panów parkingowych" przy Bajkowskiego, Krakowskim, I Armii, którzy tak zapamiętują się w swojej "robocie", że proponują "popilnowanie" nawet po 18-ej w dni powszednie oraz w dni wolne od pracy.
Secundo:
Miasto będzie miało wyższe wpływy nie tylko dlatego, że panowie "parkingowi" nie będą już gumkami ścierać poddawanych "recyklingowi" biletów, lecz także dlatego, że system ich dystrybucji z pomocą parkometrów będzie tańszy (bez drukowania dość drogich blankietów z hologramami i marż detalicznych - zostaje tylko koszt obsługi parkometru przez Urząd lub wynajętą do tego firmę).
Tertio:
Może w końcu kilka osób dostrzeże, że płacenie za parkowanie to norma w centrum i rozważy bardziej ekologiczne środki transportu... lub choćby jakąś formę "car poolignu" u siebie w firmie/urzędzie. Może w końcu da się przejść chodnikiem przez Ewangelicką, I Armii, Chmielną, De Tramecourta, Spokojną, Cichą, Jasną, Karskiego, Peowiaków, Wieniawską, Leszczyńskiego bez konieczności omijania zaparkowanych na nich aut urzędników i ich petentów...

...na chwilę obecną bowiem, najgęściej obstawionymi nieprzepisowo zaparkowanymi pojazdami ulicami w tym pięknym mieście są te, na których parkują święte krowy (przepraszam - "szanowni urzędnicy") raz w tym roku widziałem lawetę na de Tramecourta (bo Pan urzędnik/petent zablokował wyjazd w Lubomelską)... a przecież mogłaby tam przyjeżdżać kilka razy dziennie... to samo na Spokojnej (przy Starostwie), na Okopowej (przy Prokuraturze), na Orlej (z powodu sąsiedztwa Prokuratury), Ogrodowej i Chmielnej (Prokuratura/"gdaka"/klinika)... tylko święta krowa w Indiach i urzędnik w Polsce to stworzenia nietykalne i im przeszkadzać nie wolno... nawet jak cały chodnik zastawią na pół dnia, służby porządkowe (Policja, Straż Miejska) mają obejść niczym nietykalny obejść musi "placek" zostawiony przez świętą krowę.

Warunkiem spełnienia się tych trzech powyższych jest jedno: skuteczne ściganie i kontrolowanie aut parkujących w strefie.
Rozwiń
thunder93
thunder93 (14 października 2011 o 09:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wreszcie, pomysł z płatną strefą i parkomatami jest świetny.
Jako mieszkańca śródmieścia cieszy mnie to niezmiernie. Zaplace 100 zl i przynajmniej bede miec szanse zeby zostawic auto pod swoim domem. Jak dotąd prawie jest to nie możliwe przed godz. 18 bo cala ulica pozastawiana jest samochodami pacjentow szpitala, osób odwiedzających pacjentów, oraz studentów.
Rozwiń
lubelak
lubelak (14 października 2011 o 09:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Należy wybudować na peryferiach miasta nowy budynek biurowy i przenieść do niego wszystkie urzędy miejskie, powiatowe i wojewódzkie. Wokół zrobić parking za kilka tysięcy samochodów i problem rozwiązany. Nigdy bym nie jeździł do centrum miasta samochodem, gdybym nie musiał odwiedzać różnych urzędów i załatwiać spraw. Do tego jeszcze urzędy rozwleczone po całym centrum i aby cokolwiek załatwić trzeba zrobić kilka kilometrów pieszo. Z centrum zniknęły by samochody urzędników i petentów i już jest luz. Ktoś zapyta z czego sfinansować inwestycję? Sprzedać budynki w centrum i wziąć dopłaty z UE. Ot co.
Rozwiń
Mieszkaniec śródmieścia
Mieszkaniec śródmieścia (14 października 2011 o 08:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mieszkam w śródmieściu, pracuje na Czubach. Dlaczego do cholery mam nagle płacić 100 zł tylko dlatego, że moje tico stoi pod domem? Co za idiotyzm i draństwo! Niech mieszkańcy Zemborzyc płacą za to, że maja blisko do zalewu!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!