czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Parowóz prezydenta Lublina. Co miasto zrobi z lokomotywą?

Dodano: 14 lipca 2017, 14:28
Autor: Dominik Smaga

Miasto wydzierżawiło od kolei 67-letni parowóz stojący koło Dworca Głównego PKP. Niszczejąca lokomotywa będzie odnowiona. Możliwe, że uda się ją również uruchomić. Parowóz będzie upamiętniać strajk w pobliskiej lokomotywowni w 1980 r.

– Lokomotywą po prostu nie miał się kto opiekować – przyznaje Mirosław Oleszczuk z kolejarskiej „Solidarności”, który zabiegał o to, by miasto przejęło parowóz. Maszyna jest jedną z lokomotyw, którymi w lipcu 1980 r. strajkujący zablokowali tory lubelskiego węzła kolejowego. Od 1998 r. parowóz jest traktowany jako pomnik poświęcony pamięci lubelskich kolejarzy. Niedaleko stoi też monument przypominający o strajku.

Teraz parowozem będzie się opiekować miasto.

– Planujemy odrestaurowanie i wyeksponowanie lokomotywy jako swego rodzaju symbolu będącego elementem pamięci o wydarzeniach z lipca 1980 r. – informuje Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta. Samorząd Lublina wydzierżawił maszynę na 10 lat wraz z fragmentem terenu. – Rocznie będziemy płacić tysiąc złotych netto.

Odmalowany parowóz-pomnik zostanie uroczyście odsłonięty podczas zaplanowanych na niedzielę uroczystości w 37. rocznicę strajku w lokomotywowni. Był to jeden z pierwszych protestów robotniczych, które w 1980 r. przetoczyły się przez Polskę. Te najbardziej znane to strajki na Wybrzeżu, ale nie tam zaczęła się formować fala społecznego niezadowolenia.

W naszym regionie najpierw zastrajkowali robotnicy z PZL Świdnik, gdzie czarę goryczy przelała podwyżka w zakładowej stołówce. Było to 8 lipca. Protesty rozszerzyły się na kolejne zakłady, m.in. Polmozbyt, Agromet, Lubelskie Zakłady Naprawy Samochodów, czy też Fabrykę Samochodów Ciężarowych. Kolejarze dołączyli później i strajkowali przez trzy dni.

Ratusz zapowiada, że nie ograniczy się do pomalowania lokomotywy. – Zamówimy jesienią ekspertyzę, która powie nam w jakim stanie jest parowóz i za jaką kwotę dałoby się go uruchomić – deklaruje Krzyżanowska.

Kolejarze wprost mówią, że na razie nie ma szans na to, by 67-letnia lokomotywa o własnych siłach ruszyła z miejsca.

– Jej najistotniejszym elementem jest kocioł, a ten jest w złym stanie. Być może udałoby się go odpalić na chwilę, żeby trochę podymił, zobaczymy – mówi Oleszczuk. – Czy jest szansa, żeby kiedyś pojechał? Wszystko zależy od pieniędzy. W Poznaniu przy stadionie Lecha jest podobny parowóz, jego remontem zajęły się zakłady Cegielskiego i zrobiły to solidnie.

– Jesienią, gdy już będziemy mieli ekspertyzę, będziemy też znali koszty ewentualnej naprawy – stwierdza rzeczniczka Ratusza. – Wtedy będziemy mogli zdecydować, czy uda się sprawić, że lokomotywa będzie jeżdżącym eksponatem.

37. rocznica „Lubelskiego Lipca 1980”

W niedzielę 16 lipca o godz. 10 w Trybunale Koronnym zacznie się uroczyste posiedzenie Zarządu Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ „Solidarność”. O godz. 11.30 – msza w Archikatedrze Lubelskiej. Po której o godz. 12. 45 zacznie się przemarsz uczestników na teren byłej Lokomotywowni Lublin, gdzie zaplanowano odsłonięcie Pomnika-Parowozu – symbolu Lubelskiego Lipca 1980 i wystąpienia zaproszonych gości. Przed pomnikiem Doli Kolejarskiej zostaną złożone kwiaty.

Użytkownik niezarejestrowany
kolejarz
kolejarz
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (16 października 2017 o 21:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
byłoby dobrze mieć pod parą taki eksponat tak jak w Wolsztynie a póki co to mamy pomalowanego i łatanego taśmą papierową trupa. Żal patrzeć z bliska - po drugiej stronie, niewidocznej od stronu stacji mamy to co było w komunie - dziury i lipa totalna a z drugiej odpicowany pomnik. Czy komuna wciąż trwa? Czy dobrze potrafiliśmy robić tylko przed wojną?
Rozwiń
kolejarz
kolejarz (17 lipca 2017 o 14:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na czarno maluje się parowozy towarowe. Poczytaj trochę literatury (np. Terczyński "Atlas Parowozów") i pogrzeb w historii, a zobaczysz jak powinny być pomalowane parowozy pasażerskie i towarowe. Oryginalne malowanie Pt47 (pasażerski i dodatkowo pospieszny): Góra tendra, budka, kocioł na kolor ciemnooliwkowy. Dach budki, dymnica (część kotła z kominem), wiatrownice (te blachy obok komina) pomosty, sprężarka i orurowanie na czarno, Podwozie, koła i zgarniacze na czerwono. Zewnętrzna płaszczyzna obręczy powinna być naturalnego koloru metalu, ale malowano je też na biało. Parowozy towarowe całe na czarno, jedynie koła na czerwono. Spotykało się też czerwone podwozie w towarowych.
Rozwiń
kolejarz
kolejarz (17 lipca 2017 o 14:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Przepiękna lokomotywa brawo Panie Prezydencie tylko proszę ja przemalować z powrotem na czarno!
Na czarno maluje się parowozy towarowe. Poczytaj trochę literatury (np. Terczyński "Atlas Parowozów") i pogrzeb w historii, a zobaczysz jak powinny być pomalowane parowozy pasażerskie i towarowe. Oryginalne malowanie Pt47 (pasażerski i dodatkowo pospieszny): Góra tendra, budka, kocioł na kolor ciemnooliwkowy. Dach budki, dymnica (część kotła z kominem), wiatrownice (te blachy obok komina) pomosty, sprężarka i orurowanie na czarno, Podwozie, koła i zgarniacze na czerwono. Zewnętrzna płaszczyzna obręczy powinna być naturalnego koloru metalu, ale malowano je też na biało. Parowozy towarowe całe na czarno, jedynie koła na czerwono. Spotykało się też czerwone podwozie w towarowych.
Rozwiń
Andy
Andy (15 lipca 2017 o 13:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie mają pracy i nie ma już stołówki.
Rozwiń
Gość
Gość (15 lipca 2017 o 05:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego wszelkie uroczystości o charakterze historycznym mają oprawę religijną w postaci mszy? Co ma piernik do wiatraka?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!