piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Patologia w architekturze

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 września 2007, 17:48

Urzędnik Wydziału Architektury lubelskiego magistratu chałturzył w pracy. Wpadł, bo zaproponował sprzedaż projektu budowlanego za 10 tys. zł pracownikowi skarbówki.

Adam Zdunek ma działkę na ul. Wiślan w Lublinie. Chce zbudować na niej dom. Od sąsiadów dostał numer telefonu Mariana Cz. Według nich Cz. projektował wszystkie budynki na tej ulicy. Architekt wyznaczył spotkanie na 30 sierpnia w... lubelskim Urzędzie Miasta w Wydziale Architektury Budownictwa I Urbanistyki. - Okazało się, że pan Cz. jest pracownikiem tego wydziału. W pokoju był zresztą drugi urzędnik. Przy nim pan Cz. zaproponował mi zakup projektu za 10 tys. zł - wspomina Adam Zdunek, który jest naczelnikiem Urzędu Skarbowego w Łęcznej.
W rozmowie padła sugestia, że w cenę jest wliczone wszystko, łącznie z niezbędnymi pozwoleniami. - A to z VAT-em, czy bez? - spytał jeszcze dla porządku A. Zdunek.
- A po co VAT? Możemy się potargować, ale niżej niż do 9 tysięcy nie zejdę - miał odpowiedzieć Cz.

- Wyszedłem zszokowany. Od razu zadzwoniłem do swojego zwierzchnika - wspomina Zdunek. - Obaj nie mieliśmy wątpliwości, że tej sprawie należy nadać bieg - dodaje Artur Krukowski, z-ca dyrektora Izby Skarbowej w Lublinie.
Adam Zdunek powiadomił urząd skarbowy. A ten sprawdzi, czy Marian Cz. prowadzi działalność gospodarczą i płaci podatki. Skierował też pismo do prezydenta Lublina Adama Wasilewskiego, w którym szczegółowo opisał całą sytuację. - Pan prezydent jest zbulwersowany. Sprawę bada już nasz dział audytu i kontroli. Powiadomimy prokuraturę i CBA - zapowiada Iwona Blajerska, rzecznik prezydenta Lublina. - Nie ma zgody na takie praktyki w naszym urzędzie. Wnikliwie przyjrzymy się pracy całego wydziału. Wobec winnych zostaną wyciągnięte surowe konsekwencje, łącznie ze zwolnieniem z pracy.
Marian Cz. jest doskonale znany na ul. Wiślan. Ma tam działkę. W rozmowie z nami wyparł się jednak, by projektował lub zlecał projektowanie domów na tej ulicy. - Ma pani jakieś dowody na piśmie? - spytał Marian Cz. - Ja tam jestem tylko szefem społecznego komitetu budowy. O braniu żadnych pieniędzy nie ma mowy.
- Pan Cz. pomógł mi w załatwieniu wszystkich spraw związanych z pozwoleniami na budowę, zrobił to właściwie za mnie. Pieniądze wziął za adaptację projektu - mówi jeden z mieszkańców ulicy Wiślan.

OTRZYMAŁEŚ PROPOZYCJĘ KORUPCYJNĄ OD URZĘDNIKA? MUSIAŁEŚ ZAPŁACIĆ, ŻEBY ZAŁATWIĆ SPRAWĘ? ZADZWOŃ I OPOWIEDZ O TYM. GWARANTUJEMY DYSKRECJĘ I PEŁNĄ ANONIMOWOŚĆ. TEL. 081 46 26 859, 697 770 429.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ja
ja
ja
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ja
ja (18 września 2007 o 11:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zdunek powinien być przykładnie ukarany! W czasie prywatnym wykrył korupcję, to oburzające? Co na to policja???Nie może przecież być tak, że urzędnik nie może okradać podatników, a taki złodziej może.... jest to jawna niesprawiedliwość!Dodatkowo niesprawiedliwością jest to, że każdy obywatel może poinformować organy ścigania o przestępstwie! Złodzieje muszą się bardzo stresować - a to nie jest humanitarne!!! Co na to Prawa Człowieka????Nie chcemy by policjant po pracy reagował na łamanie prawa!!!Nie chcemy by ktokolwiek reagował na jawne łamanie prawa!!!Nie chcemy by urzędnicy, lekarze odmawiali brania łapówek!!! Przecież to im się należy!ŻĄDAMY CHAŁTURZENIA W PRACY!Żądamy kolesiostwa i złodziejstwa!!Towarzysze przecież nie musi tak być!
Rozwiń
ja
ja (18 września 2007 o 11:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Od kiedy to za pomoc urzędnikowi trzeba płacić? TO SĄ JEGO OBOWIĄZKI!!!Jak rozumiem: lekarzowi kopertę, urzędnikowi kopertę...I to jest normalność?Każdy urzędnik z lepkimi łapami niech się zacznie bać! W końcu trzeba zrobić porządek! Czerwoni kolesie zostawili spory chlew - teraz trzeba sprzątać...
Rozwiń
ja
ja (18 września 2007 o 10:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Patologia!Rozumiem że podatki są za duże, rozumiem, że obciążenia związane z prowadzeniem firmy są duże, ale to nie znaczy żeby chwalić złodziejstwo!Jeden burak dorabiał sobie na boku, a nie powinien - i chwała Zdunkowi, że wyrwał chwasta! Ale jak widać Pan Cz. robił interesy z wieloma osobami na stanowiskach i dlatego jeszcze pracuje...Tłumaczenia że wszyscy kradną, a on tylko trochę są na poziomie Lewicy i Demokratów...
Rozwiń
ja
ja (18 września 2007 o 10:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no tak!powinien dać w łapę i byłoby ok!Ja pierdykam! "Naszym sąsiadem" - jeśli dobrze zrozumiałem ten post to obecni mieszkańcy tej ulicy składają się z osób pokroju Mariana Cz.? Na lewo co się da, machlojki, lewe interesy - to poszukiwani sąsiedzi??
Rozwiń
Tajson
Tajson (14 września 2007 o 09:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A czy nie jest to wykorzystanie stanowiska do celów prywatnych ? Dalczego przełożeni i Redakcja skoro prowadzi śledztwo nie podła tego wątku? No, cóż lepiej eziałać jedno kierunkowo.Mamy ofiarę i koniec. A Naczelnik działając bezprawnie ,prowokacyjnie czuje się jak przynajmniej bohater łamiący prawo.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!