niedziela, 4 grudnia 2016 r.

Lublin

Pawilon jednak pod młotek?

Dodano: 17 lutego 2003, 17:59

Za dwa miliony złotych miasto chce ponownie sprzedać pawilon przy ul. Popiełuszki 35. – Nie wiemy co teraz zrobimy. Nasze firmy padną – mówią dzierżawcy, którzy o kolejnej próbie sprzedaży obiektu dowiedzieli się od reportera Dziennika.

Walka o pawilon rozpoczęła się w lecie, gdy niespodziewanie dla dzierżawców, miasto zdecydowało się sprzedać go w drodze przetargu. Przedsiębiorcy nie zostali o tym oficjalnie poinformowani, mimo że regularnie płacili czynsz – 21717 zł miesięcznie. Mieli pretensje do władz miasta, że są lekceważeni.
Pawilon, który ma 1631 mkw. powierzchni użytkowej, planowano sprzedać za 2 mln zł. Przetarg miał się odbyć 18 października ub. roku. Po interwencji handlowców radni postanowili uchylić uchwałę pozwalającą wystawić budynek na sprzedaż.
– Ze sprzedaży uzyskalibyśmy jednorazowo tyle pieniędzy, ile z czynszu w ciągu 17 lat – tłumaczył wtedy Wiesław Perdeus, zastępca prezydenta. – Jak mamy zrealizować budżet, skoro radni blokują dochody ze sprzedaży nieruchomości, a innych możliwości zdobycia pieniędzy jest niewiele?
Po kilku miesiącach władze miasta znowu powróciły do zamiaru sprzedaży pawilonu.
– Nic o tym nie wiemy – przyznał zaskoczony Józef Szewczyk, dzierżawca, właściciel firmy Mars. – Niedawno byliśmy w Zarządzie Nieruchomości Komunalnych. Ustalaliśmy warunki wymiany okien. Byliśmy pewni, że dadzą nam na jakiś czas spokój. Nie wiem co teraz zrobimy. Moja firma padnie, bo nie mam szans na zdobycie równie dobrego punktu w mieście.
I tym razem cena została ustalona na 2 mln. zł. Firmy, które obecnie dzierżawią budynek, mogą także złożyć swoje oferty.
– Nie stać nas na to – twierdzi Szewczyk. – Takie pieniądze mają firmy z kapitałem zagranicznym. Słyszałem, że ten budynek chce kupić sieć handlowa. Zrobią tutaj supermarket. Tyle się mówi o wspieraniu rodzimej przedsiębiorczości, ale rzeczywistość wygląda inaczej. W pawilonie pracują obecnie 72 osoby. Teraz ich los jest niepewny.
– O tym czy pawilon zostanie sprzedany, zadecydują w czwartek radni – wyjaśnia Perdeus. – Sprzedaż nie oznacza, że przedsiębiorcy będą musieli opuścić swoje lokale. Jesteśmy zmuszeni wystawiać nieruchomości na sprzedaż, ponieważ budżet miasta musi mieć wpływy, by zrealizować wszystkie zaplanowane wydatki.
W najbliższy czwartek pod obrady radnych trafi także projekt sprzedaży kamienicy przy Krakowskim Przedmieściu 9. W ubiegłym roku radni poprzedniej kadencji nie zgodzili się na sprzedaż nieruchomości.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO