niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Picie alkoholu pod chmurką będzie legalne? "Obecna ustawa nie przystaje do realiów"

Dodano: 31 sierpnia 2016, 06:51

Obecna Ustawa o wychowaniu w trzeźwości zabrania spożywania napojów alkoholowych na ulicach, placach i w parkach, z wyjątkiem punktów przeznaczonych do ich spożycia na miejscu. Za złamanie zakazu grozi mandat w wysokości 100 zł
Obecna Ustawa o wychowaniu w trzeźwości zabrania spożywania napojów alkoholowych na ulicach, placach i w parkach, z wyjątkiem punktów przeznaczonych do ich spożycia na miejscu. Za złamanie zakazu grozi mandat w wysokości 100 zł

Projekt ustawy ułatwiającej spożywanie alkoholu w miejscach publicznych przygotowali posłowie z klubu Kukiz’15. Decyzje w tej sprawie miałyby podejmować samorządy i właściciele obiektów. Samorządowcy jednak do pomysłu podchodzą z dystansem

Posłowie klubu Pawła Kukiza zmiany w przepisach zapowiadali w maju. Projekt ustawy w tej sprawie jest już gotowy.

– Chcemy go jeszcze skonsultować w naszym gronie. Do Sejmu może trafić na pierwszym posiedzeniu po wakacjach, które rozpocznie się w przyszłym tygodniu – potwierdza puławski poseł Jakub Kulesza, rzecznik klubu Kukiz’15.

Szczegółowe zapisy projektu nie są jeszcze znane, ale podstawowe zmiany mają dotyczyć przeniesienia decyzyjności z ustawodawcy na samorządy i właścicieli obiektów.

– Obecna ustawa o wychowaniu w trzeźwości, do której inwokację pisał podobno generał Jaruzelski, nie przystaje do standardów zachodnich, ani obecnych realiów. Zawiera wiele martwych przepisów, jak zakaz spożywania alkoholu w akademikach czy ośrodkach szkoleniowych. To prawo trzeba zmienić. Najłatwiej jest to zrobić cedując te regulacje niżej, na poziom samorządów i właścicieli obiektów. Wtedy łatwiej byłoby uniknąć pewnych absurdów – twierdzi Kulesza. Dodaje, że jego klub liczy, że pomysł zostanie poparty przez Prawo i Sprawiedliwość.

– Jak zobaczymy projekt, to będziemy się do niego odnosić – mówi Artur Soboń, poseł PiS ze Świdnika. – Tę kwestię trzeba rozwiązać tak, żeby samorządy w przypadku liberalizacji w tym zakresie miały skuteczne narzędzie, aby chronić lokalną społeczność. Dzisiaj jest to bardzo ograniczone.

Co na to samorządowcy? – Każda sytuacja wymaga znalezienia złotego środka, ale w przypadku spożywania alkoholu jest go brak. Moim zdaniem byłoby to bardziej bezpieczne, gdyby za porządek w obrębie swojej działalności ponosili sprzedający alkohol. Jako samorząd moglibyśmy pozwolić na jego spożywanie, ale później to my mielibyśmy z tym kłopot – komentuje Ewa Wójcik, wiceprezydent Puław.

Sceptycznie do pomysłu odnosi się Tadeusz Sawicki, wójt gminy Włodawa, na terenie której znajduje się turystyczna miejscowość Okuninka. – Już teraz mamy z tym spory problem, którego nie możemy rozwiązać. Osobiście nie zaproponowałbym radzie gminy wyznaczenie miejsc, w których można pić alkohol, a w których nie. To byłoby trudne do wyegzekwowania i moglibyśmy narazić się na śmieszność – uważa Sawicki.

Czytaj więcej o: alkohol Kukiz 15
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Alkoholik w trzecim pokoleniu
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (31 sierpnia 2016 o 21:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jazda po pijaku też powinna być legalna, no i pospolite złodziejstwo również. Skoro tyle ludzi prowadzi auta na podwójnym gazie, a pozostawienie na ulicy roweru niemalże gwarantuje jego utratę to dlaczego ma to być nielegalne? Proponuję też całkowicie zalegalizować zaśmiecanie. Skoro obywatele nie mają w zwyczaju wyrzucać śmieci do kosza, to trzeba to zaakceptować. Takie zasady przecież nie przystają do realiów .
Rozwiń
Gość
Gość (31 sierpnia 2016 o 13:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W takim razie zlikwidować także ławki na których bydło i trzoda chlewna spożywa alkohol.
Rozwiń
Alkoholik w trzecim pokoleniu
Alkoholik w trzecim pokoleniu (31 sierpnia 2016 o 12:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A w kosciółkach też będzie można , np w czasie sumy ?
Rozwiń
Gość
Gość (31 sierpnia 2016 o 11:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skoro teraz jest trudno egzekwować obecną ustawę to P wójt nie naraża się na śmieszność. Zakaz sporzywania w akademikach czy też namiasteczku jest respektowany z namaszczeniem i poszanowaniem prawa.
Rozwiń
Gość
Gość (31 sierpnia 2016 o 11:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dali 500+ to teraz trzeba gdzieś to wykorzystac.elektorat czeka na igrzyska
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!