sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Pięć lat temu wycięto blisko 80 drzew, a budowa nadal nie ruszyła. Alchemia ma być mniejsza

Dodano: 13 lipca 2015, 09:13

Tak okolice dawnej kawiarni Arkady wyglądały w lipcu 2009 roku, przed wycinką drzew (fot. Bartłomiej Żurawski / archiwum)
Tak okolice dawnej kawiarni Arkady wyglądały w lipcu 2009 roku, przed wycinką drzew (fot. Bartłomiej Żurawski / archiwum)

Centrum handlowe Alchemia będzie znacznie mniejsze niż planowano. Urząd Miasta zatwierdził właśnie zmiany, które zapowiadał wcześniej inwestor. Ostatecznie zrezygnowano m.in. z budowy północnego skrzydła ratusza.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Miejscy urzędnicy zmienili pozwolenie na budowę kompleksu Alchemia. Zrobili to na wniosek inwestora. Przesądzili tym samym o rezygnacji z budowy północnego skrzydła ratusza. Wcześniej niezbędne do tego działki wróciły do gminy. Ze zmienionego pozwolenia wynika również, że spółka Arkady zrezygnowała z trzech dolnych kondygnacji podziemnego parkingu.

Kompleks Alchemia ma powstać między ul. Lubartowską, Świętoduską i Bajkowskiego. Tam zaplanowano podziemny parking oraz niewielką część handlowo-usługową. Stamtąd, podziemnym korytarzem klienci mieli przechodzić na Stare Miasto. W kamienicach wzdłuż ul. Olejnej inwestor zaplanował galerię handlową. Pozwolenie na budowę śródmiejskiej części kompleksu spółka Arkady dostała już w 2009 r. Do tej pory nie udało się wbić pierwszej łopaty. Jedynie wiosną 2010 roku wycięto tu blisko 80 drzew i kilkaset krzewów markując początek inwestycji. Na lubelskim rynku pojawiła się bardzo silna konkurencja. Stąd konieczność zmian w pierwotnym projekcie Alchemii.

Skutek to ograniczenie parkingu do dwóch kondygnacji oraz rezygnacja z podziemnego przejścia. Z dotychczasowych zapowiedzi inwestora wynika, że inwestycja zostanie podzielona na dwa etapy. W pierwszym powstanie część parkingowa wzdłuż ul. Świętoduskiej. Znajdzie się tam również miejsca dla lokali usługowych, handlowych i gastronomicznych. Miejsce dla tych ostatnich zaplanowano w istniejącym budynku dawnej kawiarni Arkady oraz w nowym obiekcie, który stanie w miejscu, gdzie niegdyś mieściły się kasy biletowe. W drugim etapie inwestor chce zrealizować staromiejską część inwestycji.

Z dotychczasowych zapowiedzi spółki Arkady wynika, że mimo zmian na rynku, projekt doczeka się realizacji. Koszty pozostają tajemnicą. Wiadomo jedynie, że prace mają być finansowane z kredytu. Do tej pory zarówno projekt architektoniczny jak i badania geologiczne finansowano z pieniędzy spółki. Jeśli Arkady zrealizują swoje obietnice, to pierwsi klienci zaparkują w Alchemii w 2019 r.

Gość
Gość
gosc
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 lipca 2015 o 20:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To zwykły wałek.
Rozwiń
Gość
Gość (13 lipca 2015 o 18:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież w takim historycznym miejscu trzeba jeszcze przez parę lat prowadzić badania archeologiczne. Czy to ktoś uwzględniał?
Rozwiń
gosc
gosc (13 lipca 2015 o 17:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pogonic tego dziadowskiego niby Inwestora.

Rozwiń
Gość
Gość (13 lipca 2015 o 17:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na Bronowicach tez wycieli skwer zieleni, Żuk w zadzie ma mieszkańcow i Lublin. Jego interesuje tylko destrukcja i co by tu sprzedać.
Rozwiń
Gość
Gość (13 lipca 2015 o 15:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To skanda! Jak można tolerowć takiego inwestora? Kyo go miesie ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!