czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Pięć lat więzienia za zabicie dwójki lubelskich naukowców

Dodano: 20 maja 2009, 17:00

Ulga, uwierzyłem w sprawiedliwość - westchnął po usłyszeniu wyroku Paweł Gustaw. Dziś Sąd Rejonowy w Lublinie skazał na pięć lat więzienia Kamila K., za spowodowanie wypadku w Głuszczyźnie, w którym zginęli rodzice pana Pawła.

To jeden z surowszych wyroków, jaki za spowodowanie wypadku drogowego wydał w ostatnich latach lubelski sąd. Wyższe kary dostają tylko kierowcy, którzy doprowadzili do tragedii po pijanemu. Kamil K. był trzeźwy, ale zachował się na drodze wyjątkowo bezmyślnie.

- Wyprzedzał w skrajnie niebezpiecznych warunkach, w gęstej mgle - uzasadniał wyrok sędzia Wojciech Smoluchowski. - To był szczyt buty, zadufania we własne umiejętności.

9 lutego ub. roku 22-letni Kamil K. z Biłgoraja usiadł za kierownicą renaulta. Nie miał prawa jazdy, bo policja zabrała mu je za liczne wykroczenia drogowe. W przeszłości był kilkanaście razy krany mandatami za przekraczanie dozwolonej prędkości, wyprzedzanie na przejściu dla pieszych. Nic sobie z tego nie robił. Jeździł dalej.

W Głuszczyźnie pod Lublinem postanowił wyprzedzić mazdę. Nie zdążył wrócić na swój pas. Zderzył się czołowo z matizem, którym podróżowali małżonkowie Wiesława i Wiesław Gustaw, emerytowani naukowcy z Lublina. Kobieta zginęła na miejscu. Mężczyzna zmarł w szpitalu.

Kamil K. na początku procesu chciał się dobrowolnie poddać karze. Proponował dla siebie dwa lata więzienia. Mogło dojść do wydania takiego wyroku, ale sprzeciwili się temu synowie ofiar.

- Walczyliśmy o sprawiedliwość dla naszych rodziców, ale też o to, żeby uchronić innych kierowców przed spotkaniem na drodze z Kamilem K. - dodaje Paweł Gustaw.

Kamil K. długo nie usiądzie za kierownicą. Sąd wydał mu 10-letni zakaz prowadzenia pojazdów.

- To ma zabezpieczyć przed nim kierowców, którzy chcą bezpiecznie dojechać do domu - stwierdził sędzia Smoluchowski.

Kamila K. nie było na ogłoszeniu wyroku. Odpowiadał z wolnej stopy. Wpłacił jedynie trzy tysiące złotych kaucji.

Wczorajszy wyrok nie jest prawomocny i wszystko wskazuje na to, że Kamil K. złoży apelację.



Czytaj więcej o:
tomek
Gość
skazana
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

tomek
tomek (12 listopada 2014 o 14:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja miałem na egzaminie z fizyki u dr W. Gustawa 5. I to było wielkie osiągnięcie. O tym mówiło się na całym wydziale elektrycznym. Lubiłem fizykę i nie był to dla mnie trudny przedmiot. Na egzaminie pisałem o rzeczach o których nie było mowy na wykładach m.in. o kwarkach, modelu standardowym, masie neutrin, cząstkach dziwnych, Egzamin pisemny trwał ponad 125 minut. To był wspaniały egzamin. Po wpisaniu oceny do indeksu dr Gustaw mi pogratulował i nie zapomnę tych chwil nigdy. 

Rozwiń
Gość
Gość (12 października 2013 o 19:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Doktor Gustaw był legendą PL. Mówiło się o nim że kto przeżył Gustawa był już studentem:-)

Egzamin u niego zdałem za 3 podejściem na 4,5. Był bardzo wymagajacy ale sprawiedliwy.

Dzięki niemu  zrozumiałem na czym polegał dualizm kolpuskularno-falowy.

Wieczny odpoczynek racz mu dać panie...

Rozwiń
skazana
skazana (21 maja 2009 o 09:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
różni się i to bardzo, bo chłop nie ma wtyczek w sądzie i musi dostać wyrok a ten co się inteligentem zowie ma zawsze poparcie bo ma układy
Rozwiń
Gość
Gość (20 maja 2009 o 21:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
..."emerytowani naukowcy z Lublina...."

a czym się różni dla praworządności naukowiec od chlopa
Rozwiń
benek
benek (20 maja 2009 o 21:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Miałem u Pana Gustawa 4 z fizyki na laboratoriach co było wybitnym osiągnięciem;)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!