piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Pięć nowych bloków powstanie na LSM

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 czerwca 2009, 13:38
Autor: (jsz)

Rozpoczęła się budowa nowego osiedla u zbiegu ul. Głębokiej i Wileńskiej. Na miejscu starej kotłowni, stanie pięć bloków. Pierwsi mieszkańcy wprowadzą się tam w 2012 roku.

To ostatnia, tak atrakcyjna lokalizacja w rejonie śródmieścia. Ma dobre połączenia autobusowe, spacer do ścisłego centrum zajmuje kilka minut. Do tej pory teren szpeciły stare baraki i nieczynna od dziesięcioleci kotłownia. Lubelska Spółdzielnia Mieszkaniowa już zabrała się do ich rozbiórki.

- Uporaliśmy się z pralnią, teraz burzymy budynki administracyjne, następna będzie kotłownia - mówi Andrzej Guzek, kierownik działu technicznego LSM. - Mamy już pozwolenia na budowę trzech bloków. Myślę, że do końca roku zrobimy wykopy i wylejemy pierwsze fundamenty.

Bloki będą miały trzy piętra i podziemne garaże. Każdy z budynków zostanie wyposażony w windę. Przy ul. Wileńskiej powstanie 200 mieszkań. Będą zarówno 40 metrowe kawalerki, jak i dwupoziomowe, 120 metrowe apartamenty. Budynki będą ustawione prostopadle do ul. Głębokiej, podobnie jak większość na os. Mickiewicza. Wokół bloków nie powstaną żadne obiekty handlowe, będzie za to sporo zieleni. Wjazd na osiedle zaprojektowano od strony ul. Wileńskiej.

- Będzie się to wiązało z niewielką przebudową układu komunikacyjnego w
tym rejonie - dodaje Guzek. - W tej chwili nie mogę jeszcze powiedzieć, kiedy zabierzemy się za roboty drogowe.

Osiedle powstanie w sąsiedztwie dwóch bardzo ruchliwych ulic. LSM nie zamierza jednak osłonić bloków specjalnymi ekranami dźwiękoszczelnymi. Mieszkańców mają chronić dźwiękoszczelne okna. Władze spółdzielni liczą, że miasto wreszcie wybuduje wiadukt nad ul. Głęboką i ruch będzie mniejszy.

Nowe mieszkania na LSM cieszą się dużym zainteresowaniem. Do LSM zgłosiło się ponad 400 potencjalnych kupców. Największe wzięcie mają lokale o powierzchni od 50 do 60 mkw. Przede wszystkim M-3. Cena za metr to ok. 5 tys. zł. Sporo, jak na budownictwo spółdzielcze i o 400 zł więcej, od lubelskiej średniej.

Osiedle przy ul. Wileńskiej to pierwsza od wielu lat inwestycja LSM. Może być ostatnią, bo w dzielnicy nie ma już tak dobrych terenów pod budownictwo mieszkaniowe. Cały kompleks ma być gotowy w 2012 roku.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
berni
paaaaa
spółdzielca
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

berni
berni (21 września 2010 o 14:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nigdy nie kupie mieszkania w spoldzielni mieszkaniowej zeby potem utrzymywać stado ś__n z mojego czynszu.
Rozwiń
paaaaa
paaaaa (16 stycznia 2010 o 17:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
spółdzielca napisał:
Zarząd Sp-ni kłóci się o wieżowiec zbyt blisko postawiony na osiedlu Konopnickiej, a tu sam robi to samo. Dokładnie! Domy przy ul, Grażyny 23 i 25 trzęsą sie, ruszają się nie tylko meble ale nawet szklanki. Jeżeli ściany się zarysują nikt tego nie zauważy bo są ocieplone styropianem, który nie popęka. Popękają za to rury, starutkie domy zaczną znowu osiadać, będzie jak w Warszawie wokół placu Wilsona w rok czy dwa po wybudowaniu metra, gdzie trzeba nawet okna od nowa wstawiać bo otwory się przesuwają.
Jeżeli ktoś z redakcji w ogóle zagląda do tych naszych wpisów niech się tym zainteresuje, głębokie wykopy pod garaże, walenie (zamiast rozbierania) w budynki z dźwigu, to podobno nowoczesne metody. Dobre może na nowym terenie, ale czy tu zachowano przepisową odległość odpowiednią dla zbocza wąwozu nie nadarmo nazwanego Głęboką,. I kto komu będzie później wytaczał procesy, jak rury zaczną lać albo wybuchać? Zarząd Spółdzielni, czy odwrotnie. Jedno jest pewne, zapłacimy my, stali mieszkańcy, o których nikt nie dba.
Spółdzielca ze sporym stażem


mieszkam na grażyny 23 i powierdzam że całe mieszkanie się trzęsie, z szafek szklanki uciekają... a co do odległości to całe szczęście że nie mam z tej strony okien bo można będzie można cukier przez okno pożyczac... jak te stare bloki wytrzymaj atą budowę to będzie cud...
Rozwiń
spółdzielca
spółdzielca (10 sierpnia 2009 o 20:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zarząd Sp-ni kłóci się o wieżowiec zbyt blisko postawiony na osiedlu Konopnickiej, a tu sam robi to samo. Dokładnie! Domy przy ul, Grażyny 23 i 25 trzęsą sie, ruszają się nie tylko meble ale nawet szklanki. Jeżeli ściany się zarysują nikt tego nie zauważy bo są ocieplone styropianem, który nie popęka. Popękają za to rury, starutkie domy zaczną znowu osiadać, będzie jak w Warszawie wokół placu Wilsona w rok czy dwa po wybudowaniu metra, gdzie trzeba nawet okna od nowa wstawiać bo otwory się przesuwają.
Jeżeli ktoś z redakcji w ogóle zagląda do tych naszych wpisów niech się tym zainteresuje, głębokie wykopy pod garaże, walenie (zamiast rozbierania) w budynki z dźwigu, to podobno nowoczesne metody. Dobre może na nowym terenie, ale czy tu zachowano przepisową odległość odpowiednią dla zbocza wąwozu nie nadarmo nazwanego Głęboką,. I kto komu będzie później wytaczał procesy, jak rury zaczną lać albo wybuchać? Zarząd Spółdzielni, czy odwrotnie. Jedno jest pewne, zapłacimy my, stali mieszkańcy, o których nikt nie dba.
Spółdzielca ze sporym stażem
Rozwiń
invidor
invidor (24 czerwca 2009 o 20:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ceny mieszkań spadną o ¼ Zaktualizowany!

PAL, DI BRE
Puls Biznesu, pb.pl,22.06.2009 13:45


Ceny mieszkań w Polsce spadną do II połowy przyszłego roku nawet o 25 proc. – uważają analitycy Domu Inwestycyjnego BRE Banku. Jak wynika z ich raportu, jeszcze większy potencjał spadkowy mają ceny gruntów deweloperskich.
Więcej informacjiRaport DI BREplik pdf

Zobacz takżeNadal spadają ceny na rynku wtórnym



W obszernej analizie nt. rynku nieruchomości w Polsce, cen notowanych na tym rynku oraz jego przyszłości specjaliści z Domu Inwestycyjnego BRE podkreślają, że ceny mieszkań będą spadały ze względu na znaczną nadpodaż oraz słaby popyt przy obecnych cenach. Już w wakacje – uważają – można spodziewać się kolejnej fazy obniżek cen na rynku. Spadek cen będzie dotyczył zwłaszcza mieszkań o podwyższonym standardzie, bo tam nadpodaż jest największa, a zapotrzebowanie najmniejsze (największy ruch jest mieszkaniach pretendujących do sprzedaży w ramach Rodziny na swoim).

Mieszkań z rynku pierwotnego nie zabraknie przez najbliższe dwa lata (średnio, bo np. w W-wie mieszkań wystarczy na 33 miesiące, a we Wrocławiu na 17 miesięcy). Deweloperzy będą jednak chcieli rozpoczynać nowe projekty ze względu na niższy niż rok temu koszt budowy nawet o 15-20 proc. i niższe ceny gruntów. Plany te mogą być hamowane przez politykę banków, ale też pobudzane przez potencjalny 20-proc. zwrot z inwestycji.
Rozwiń
ixixxx
ixixxx (24 czerwca 2009 o 18:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale mi lokalizacja. Żebyście tylko nie pogłuchli przez te dźwiękoszczelne okna, hahaha Już to widzę. No i ten wiadukt piękny widzę nad Głęboką, który odkorkuje ulicę. Widzę też szczęśliwych ludzi wyglądających z kuchni do sypialni sąsiadów (te 3 bloki trzeba jakoś pomieścić). Super super lokalizacja.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!