sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Pielęgniarka oskarżona o wyłudzenie mieszkania od pacjenta chce ugody

Dodano: 5 sierpnia 2015, 10:22
Autor: jsz

Mężczyzna (na zdjęciu ze swoim pełnomocnikiem) miał paść ofiarą swojej pielęgniarki (Fot. Maciej Kaczanowski)
Mężczyzna (na zdjęciu ze swoim pełnomocnikiem) miał paść ofiarą swojej pielęgniarki (Fot. Maciej Kaczanowski)

Pielęgniarka oskarżona o wyłudzenie mieszkania od podopiecznego na razie nie stanie przed sądem. Anna Ś. chce uniknąć procesu. Liczy na ugodę z poszkodowanym.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Proces 51-latki miał ruszyć wczoraj w Sądzie Rejonowym Lublin Zachód. Anna Ś. nie zasiadła jednak w ławie oskarżonych. Okazało się, że jest chora. Obrońca kobiety złożył jednak wniosek o rozstrzygnięcie sprawy w drodze negocjacji. Poszkodowany przez pielęgniarkę mężczyzna zgodził się na takie rozwiązanie. W rezultacie sędzia Agnieszka Kołodziej skierowała sprawę do mediacji. Obie strony powinny dojść do porozumienia najpóźniej do listopada.

– Cieszymy się, że druga strona wyraziła zgodę na mediacje – zapewniał mec. Łukasz Lesyk, obrońca oskarżonej. – Moja klientka nie dopuściła się oszustwa.

• Skoro jest niewinna, to skąd prośba o ugodę?

– Na tym etapie to wszystko. Żegnam – skwitował obrońca.

Pan Krzysztof, poszkodowany w sprawie mężczyzna, jest ciężko chory. Wolałby nie uczestniczyć w długim procesie.

– Zgodziliśmy się m.in. ze względu na zdrowie i niepotrzebne nerwy. Poza tym nie zależy nam, by wsadzać kogoś do więzienia – wyjaśniła pani Ewa, terapeutka poszkodowanego mężczyzny.

Anna Ś. to pielęgniarka ze Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublinie. Z akt sprawy wynika, że w ubiegłym roku w ramach świadczeń przyznawanych przez MOPR, zajmowała się panem Krzysztofem.

Mężczyzna nie mówi, wymaga regularnej opieki. Anna Ś. odwiedzała podopiecznego w jego mieszkaniu na lubelskim LSM. Według śledczych postanowiła wykorzystać chorobę mężczyzny. Zabrała go do kancelarii notarialnej przy ul. Wieniawskiej. Tam sporządzono tzw. umowę dożywocia. Stanowiła ona, że spółdzielcze mieszkanie pana Krzysztofa przejmuje pielęgniarka. On może tam mieszkać do końca życia. Według prokuratury Anna Ś. chciała w ten sposób wyłudzić od mężczyzny jego mieszkanie.

Kobieta odpowiada teraz nie tylko za wyłudzenie. Śledczy ustalili, że przywłaszczyła sobie również dowód osobisty i dokumentację medyczną podopiecznego. Nie wiadomo, jakie miała zamiary.

Anna Ś. nie przyznała się do winy. Prokurator badający sprawę nie przesłuchiwał notariusza, który sporządził kontrowersyjną umowę. Obrońca Krzysztofa W. wnioskował o takie przesłuchanie, ale śledczy się nie zgodzili. Jeśli Anna Ś. nie dojdzie do porozumienia z poszkodowanym, musi się liczyć z karą do 8 lat więzienia. 

Czytaj więcej o: Lublin sąd prawo
Gość
Gość
bart
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 sierpnia 2015 o 20:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to nie mecenas, tylko pełnomocnik, nucz sie czytac ze zrozumieniem, co pod zdj jest napisane
Rozwiń
Gość
Gość (5 sierpnia 2015 o 16:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przesliczna pani mecenas!!
Rozwiń
bart
bart (5 sierpnia 2015 o 16:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ładna blond ku***. Gdy ktoś ją spotka na ulicy to wiadomo co z nią zrobić….

Czytaj ze zrozumieniem półgłówku 

Rozwiń
Gość
Gość (5 sierpnia 2015 o 16:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Śliczna ta Pani prawnik, ale bym jej wylizał
Rozwiń
Gość
Gość (5 sierpnia 2015 o 14:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mógłby Ktoś dać namiary na tą panią mecenas ?? :D

Mieszka na rogu Trębackiej i Reformackiej pod 10.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!