poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Pielęgniarki miały wypisywać recepty. "My się do tego wcale nie palimy"

Dodano: 14 stycznia 2016, 14:09

Pielęgniarki i położne obawiają się, że zostaną obciążone dodatkowymi obowiązkami i odpowiedzialnością bez wzrostu wynagrodzenia
Pielęgniarki i położne obawiają się, że zostaną obciążone dodatkowymi obowiązkami i odpowiedzialnością bez wzrostu wynagrodzenia

Od stycznia pielęgniarki miały wypisywać recepty na niektóre leki. Jak jednak przyznają, wcale się im do tego nie spieszy. Bo to i wielka odpowiedzialność, i za darmo.

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
Gość
Gość
Gość
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 stycznia 2016 o 13:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeżeli masz dość: - marnować cały dzień na wizytę u lekarza – zamiast umawiać się na określona godzinę - czekać kilka (czasem kilkanaście!) miesięcy na wizytę u lekarza specjalisty – zamiast otrzymać dostęp w ciągu kilku dni - prosić o skierowanie na badania lekarskie, na które i tak czekasz kilka miesięcy (czasem nawet lat!) - dowiadywać się o chorobach gdy są one w fazie zaawansowanej - zamiast profilaktycznie się badać. lub - płacić za każdą wizytę i każde badanie od stu do kilkuset złotych bit.ly/1V80fUd
Rozwiń
Gość
Gość (19 stycznia 2016 o 17:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeżeli masz dość: - marnować cały dzień na wizytę u lekarza – zamiast umawiać się na określona godzinę - czekać kilka (czasem kilkanaście!) miesięcy na wizytę u lekarza specjalisty – zamiast otrzymać dostęp w ciągu kilku dni - prosić o skierowanie na badania lekarskie, na które i tak czekasz kilka miesięcy (czasem nawet lat!) - dowiadywać się o chorobach gdy są one w fazie zaawansowanej - zamiast profilaktycznie się badać. lub - płacić za każdą wizytę i każde badanie od stu do kilkuset złotych lekarz-na-abonament.pl
Rozwiń
Gość
Gość (14 stycznia 2016 o 22:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podział rol powinien być określony lekarz bada i wydaje diagnozę poprzez wypisanie leków zaś pielęgniarki wykonać polecenia a nie decydować o sposobie leczenia poprzez wypisywanie recept. Bo kto poniesie odpowiedzialność za niewłaściwe wydanie recepty.
Rozwiń
Gość
Gość (14 stycznia 2016 o 17:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A ja się pytam po co w rejestracji chorych POZ, np. w szpitalu wojskowym siedzą wykwalifikowane pielęgniarki. Przecież rejestrację na wizyty lekarskie może wykonywać nawet osoba bez matury. Po co tam osoba z wykształceniem medycznym? Ale nie. Paniusie siedzą, ćwierkają ploteczki, telefon dzwoni, ale żadna nie ma ochoty podnieść słuchawki.

co, nie chciało ci się uczyć i chcesz się załapać na "ciepłą" posadkę, czy ci odrąbało,  bez matury chcesz pracować jako biurokrata, na budowę, pustaki nosić, teraz aby mieć "ciepłą" posadkę trzeba przynajmniej 2-3 fakultety skończyć i to po znajomości, być dzieckiem mającego ojca przy "korycie"

Rozwiń
Gość
Gość (14 stycznia 2016 o 17:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

patologia za leżenie i robienie kolejnego dziecka dostaną za każde z nich po 500 zł a wam karzą pracować za darmo, ale jaja

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!