sobota, 24 czerwca 2017 r.

Lublin

Pieniądze za drzewka

Autor: (er)

Po siedemnastu latach od złożenia pozwu Sąd Apelacyjny w Lublinie wydał wczoraj wyrok w najdłuższym lubelskim procesie. Tyle czasu zajęło ustalenie wysokości odszkodowania od spółdzielni mieszkaniowej za wycięcie drzewek w sadzie, który należał do mieszkańca Lublina.
Tak długie prowadzenie sprawy daje szanse obu stronom procesu na uzyskanie wysokiego odszkodowania przed Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu. Międzynarodowy urząd może zasądzić nawet kilkadziesiąt tys. zł od skarbu państwa za długotrwałe pro-
wadzenie procesu przez lubelski sąd. – Już skierowa-
łem tam swoją sprawę – po-
wiedział nam wczoraj Edward W., do którego należały drzewka.
Jego pozew trafił do Sądu Okręgowego w Lublinie w 1986 r. Mieszkaniec Lublina chciał odszkodowania za wycięcie drzewek w 1985 r. przez SM Polfa z sadu przy al. Kraśnickiej. Spółdzielnia chciała tam wybudować bloki. Do wcięcia zabrała się nie mając jeszcze prawomocnej decyzji wywłaszczeniowej.
W czerwcu sąd wydał wyrok zasądzając od spółdzielni 20 tys. zł odszkodowania. Edward W. chciał o 15 tys. zł więcej. Odwołał się. Wczorajszy wyrok utrzymujący w mocy poprzednie orzeczenie zapadł już po godzinie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!