czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Pierwszaki w szkole na zmianę?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 sierpnia 2014, 08:15

Najmłodsi uczniowie, z klas I-III mogą się uczyć w systemie zmianowym - sygnalizuje NIK, która sprawdzała jak szkoły są przygotowanie na przyjęcie sześciolatków. Tyle, że w większych szkołach w Lubelskiem taki system już funkcjonuje - wskazuje Kuratorium Oświaty w Lublinie.

- W naszym przypadku to 1,5 rocznika dzieci, który rozpocznie naukę od września oznacza jeden oddział klasy pierwszej więcej niż w poprzednim roku szkolnym - wskazuje Piotr Bogusz, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 7 w Świdniku. - Teraz nie będziemy mieć zerówek. Druga zmiana, która rozpoczynała lekcje o godz. 11.30 już funkcjonowała wcześniej. W przypadku dwóch oddziałów.

Na ten fakt uwagę zwraca Najwyższa Izba Kontroli, która sprawdziła szkoły pod kątem przygotowania do przyjęcia sześciolatków. NIK właśnie opublikowała wstępny raport z tej kontroli.

- Sygnalizujemy, że istotnym problemem dla szkół może być konieczność organizacji zajęć w systemie zmianowym - wskazuje Krzysztof Kwiatkowski, prezes NIK. - W całym kraju wzrośnie bowiem nawet o 70 procent liczba uczniów w klasach pierwszych. System zmianowy może wystąpić zwłaszcza w miastach powyżej 50 tysięcy mieszkańców, gdzie liczba zorganizowanych klas z pierwszakami będzie w niektórych szkołach większa od liczby sal lekcyjnych. Dlatego szkoły muszą zadbać o plany lekcji uwzględniające dobro najmłodszych uczniów.

- Dwuzmianowości już była w oddziałach I - III - mówi Jolanta Misiak z Kuratorium Oświaty w Lublinie. - Wiadomo, że każdy się stara tak zorganizować zajęcia aby takich przypadków było jak najmniej, ale w dużych szkołach to się będzie zdarzać.

- 3 lata temu mieliśmy łącznie z zerówką 390 uczniów, teraz 560 - podaje Mariusz Lisek, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 7 w Lublinie. I dodaje: U nas na pewno lekcje klas I-III nie będą kończyć się później niż godz. 15.40. Może być tak, że jednego dnia dzieci będą uczyć się np. od godz. 8 do 12.20, a drugiego od 11 do 15.40.

Dyrektorzy podstawówek obawiają się też innej sytuacji, że w "ostatniej chwili” rodzic zapisze dziecko dla pierwszej klasy i limit 25 uczniów w oddziale zostanie przekroczony o 1,2 lub 3 uczniów.

- Wtedy trzeba będzie zmieniać arkusz organizacyjny - wskazuje Misiak.

Inne wnioski NIK z kontrolowanych szkół (przykłady)

* szkoły zatrudniają kadrę nauczycielską wykwalifikowaną do kształcenia najmłodszych uczniów
* szkoły mają sale lekcyjne przystosowane dla sześciolatków
* 98 proc. skontrolowanych szkół ma odpowiednio wyposażone, m.in. w pomoce, gry i zabawki dydaktyczne
* 90 proc. szkół posiada zgodne z wymogami ergonomii meble uczniowskie
* problemy z ergonomią wyposażenia występują w ponad 30 proc. stołówek i 26 proc. toalet szkolnych
* 97 proc. szkół zapewnia opiekę świetlicową
  Edytuj ten wpis
Mama
Ewa
matka niejadka
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Mama
Mama (5 września 2014 o 13:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No dobrze, ale to co my rodzice możemy zrobić? czy ktoś wie gdzie trzeba pisać jakieś skargi czy coś? Pomocy! u nas zerówka ma na 7 rano, a druga grupa na 12 i do 17!!!!!!!!

Rozwiń
Ewa
Ewa (2 września 2014 o 13:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Porażka!!!! system 2-u zmianowy!!! dziecko, którego rodzice pracuje jest od 8ej w świetlicy, w której tak prawde mwoiąc nic się nie robi!!! a potem zmęczone muszą uczyć się od 12 25!!!!! i siedzieć w szkole mysląc do 16 10...co to wogóle jest!!!! Pani dyrektor jak ma tyle mniejsca na przyjmowanie dzieci to niech zobaczy i porozmawia z zainteresowanymi i dziećmi, które będą zmęczone na naukę od 12 25 do 16 10 i to trzy razy w tygodniu!!!!! Powinni się wziąść za to i tyle!!!!

Rozwiń
matka niejadka
matka niejadka (16 sierpnia 2014 o 22:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Rozumiem, że dwie godziny lekcyjne nakładające się między godz 11ą a 13ą, gdy obie zmiany będą w szkole to dzieci spędzą na lekcjach KORYTARZOWYCH!!!

Ciekawe jest rozwiązanie, kto dziecko przyprowadzi lub przywiezie na godz 11ą do szkoły, skoro rodzice zazwyczaj pracują.

Wiem, że ściana wschodnia nikogo z POsożytującej koalicji nie interesuje, ale zwyczajna ludzka odpowiedzialność może istnieje, zanim skaże się dzieci na taki los!! POgoniono je z przedszkoli zapewniających 10 godzinną opiekę POd koła aut i łapy pedofili

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!