wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Pieskie pieniądze

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 lutego 2003, 16:24
Autor: Lidia Dzierba

Do końca lutego właściciele psów mają czas, by zapłacić podatek za swojego czworonoga. W Lublinie nie chce go płacić ok. 25 proc. właścicieli - szacują miejscy urzędnicy. W praktyce nie można ich do tego zmusić. Ale wkrótce ma się to zmienić.

W zeszłym roku z podatku za posiadanie psa do miejskiej kasy wpłynęło 217 471 zł. - Szacujemy, że w tym roku zbierzemy ok. 220 tys. zł - mówi Anna Adamowicz, zastępca dyrektora Wydziału Finansowego Urzędu Miasta. - Pieniądze zostaną przeznaczone na utrzymanie lubelskiego schroniska dla zwierząt.
Ale roczny koszt utrzymania schroniska to 260 tys. zł. Miasto musi więc znaleźć 40 tys. zł z innych źródeł. Gdyby płacili wszyscy, którzy posiadają psy, do schroniska nie trzeba byłoby dokładać.
- Płacenia podatku unika ok. 25 proc. właścicieli psów - szacuje dyrektor Adamowicz. - Niestety, trudno nam podać dokładne dane, ponieważ nasze prawo nie nakłada na obywateli obowiązku zgłaszania posiadania psa. Szkoda, bo wiedzielibyśmy ile psów żyje w Lublinie i moglibyśmy śledzić ich losy. Teraz niektórzy ludzie traktują zwierzę jak rzecz.
Taka sytuacja ma się niebawem zmienić. W Urzędzie Miasta trwają prace nad utworzeniem specjalnej grupy, która miałaby się zajmować m.in. egzekwowaniem podatków.
- Nasi ludzie będą odwiedzali posesje i kontrolowali czy właściciel płaci podatek od nieruchomości, a przy okazji od psa - mówi Adamowicz. - Jeśli nie, ustalimy od kiedy przestał płacić i ile jest winny miastu. Kontrole ruszą w tym roku.
W zamożnych miastach na Zachodzie psi problem jest rozwiązywany przy pomocy nowoczesnej techniki. Młody pies ma wszczepiany czip i zawsze wiadomo czy żyje, gdzie jest i czy jego właściciel dopełnia wszelkich formalności.
- U nas zarejestrowany pies otrzymuje specjalny numerek - twierdzi dyrektor Adamiak. - Ma go nosić na obroży. Dzięki niemu, jeśli pies zginie, łatwo można dotrzeć do jego właściciela. Czipy to przyszłość, bo nas na to nie stać.

Ile za czworonoga

W tym roku roczna stawka podatku wynosi 40 zł, emeryci i renciści płacą tylko 20 zł, a ludzie po 65 roku życia nie płacą wcale.
W ubiegłym roku za psa trzeba było zapłacić 35 zł. Ulga dla emerytów i rencistów wynosiła 18 zł. Ale tylko w wypadku jednego psa. Zwolnieni od opłat byli ludzie powyżej 70 roku życia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!