wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Piętnaście tysięcy poprawek

Dodano: 17 lutego 2005, 21:57

Pięć tysięcy studentów prawa na KUL poświęciło mnóstwo czasu na naukę. Czytali, pisali i kserowali. Kawę pili litrami i utrzymywali kilka okolicznych aptek, gdzie kupowali różne ziółka i inne tabletki na pamięć. I co? Dostali aż 747 dwój.

W Lublinie jest ponad 100 tys. studentów. Wszyscy mieli chociaż jeden egzamin. Tymczasem z naszych wyliczeń wynika, że co najmniej 15 tysięcy coś zawaliło. Nie napisali, nie odpowiedzieli albo źle ściągnęli. A niektórzy w ogóle zrezygnowali i przenieśli egzamin na inny termin.
Monika Górska też przeniosła. – Studiuję jednocześnie prawo i politologię. Miałam sześć egzaminów i jeszcze kilka zaliczeń. Dwa egzaminy przeniosłam na marzec. A i tak dwa oblałam.
– A ja dwój nie stawiam – mówi prof. Henryk Chałupczak, prodziekan Wydziału Politologii UMCS. – Apeluję, że studentowi nie przystoi brak wiedzy i odsyłam na inny termin. A potem jeszcze raz.
Ale za trzecim razem nie ma przeproś. W indeksie pojawia się dwója. – Ja wszystkich studentów traktuję jednakowo. Każdy ma szansę na piątkę – dodaje Chałupczak. – Są jednak tacy wykładowcy, którzy z góry zakładają, że 10 proc. dostanie piątkę, 29 proc. czwórkę, a połowa obleje.
Na politologii egzaminy w pierwszym podejściu oblewa 14–16 proc. studentów. Znacznie gorzej jest na teologii KUL. W tym roku 2400 studentów tego wydziału dostało 561 dwój. – Ale oni mają bardzo dużo egzaminów. Nawet po 10 w sesji – tłumaczy Beata Górka, rzecznik uczelni.
Tymczasem w indeksach 5 tysięcy przyszłych absolwentów Wydziału Prawa KUL znalazło się 747 dwój. Niespełna tysiąc filozofów dostało 190 dwój. Najmniej oblało studentów humanistyki: 120.
– Wkurzyłem się, bo naprawdę długo siedziałem nad książkami – żali się Tomek Sadowski, student historii UMCS. – Nie trafiłem w pytania i muszę nadal zakuwać. Kumple włóczą się po knajpach, a ja po bibliotekach.
Problem w tym, że poprawkowiczów z roku na rok przybywa. – Od kilku lat mamy coraz słabiej przygotowanych kandydatów na studia – potwierdza Adam Wasilewski, prorektor Politechniki Lubelskiej. – Kiedyś organizowaliśmy nawet zajęcia wyrównawcze, ale teraz nas na to nie stać.
Na szczęście na PL studenci rozliczają się z ocen tylko na koniec roku. Dlatego całą sesję zimową mogą sobie przełożyć na lato. Wtedy poprawki będą mieli we wrześniu.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!