niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Pijany kibic spadł z dachu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 listopada 2008, 13:11

Niefortunny finał miała niedzielna libacja kibiców Górnika Łęczna na lubelskim Dworcu Głównym PKP.

Jeden z mężczyzn spadł z dachu starej sprężarkowni i trafił do szpitala.

Do zdarzenia doszło po meczu Górnika Łęczna z Motorem Lublin.

- Na dworcu zebrała się grupa kilkunastu kibiców z Górnika - relacjonuje Piotr Stefaniuk ze Straży Ochrony Kolei. Dlaczego mężczyźni poszli na dworzec kolejowy, skoro do Łęcznej nie dojeżdża żaden pociąg? - Prawdopodobnie chcieli uniknąć spotkania z kibicami Motoru. Poszli w ustronne miejsce koło zabytkowego parowozu, tam spożywali alkohol i wygłupiali się.

Właśnie w trakcie tych wygłupów 23-letni łęcznianin wszedł na dach około pięciometrowego budynku. A tam stracił równowagę i runął na ziemię.

Spadającego mężczyznę zauważyła dyżurna ruchu, która wezwała patrol sokistów. - 23-latek skarżył się, że nie ma czucia w nogach i że może ruszać tylko jedną ręką - mówi Stefaniuk.

Grzegorz Ś. karetką został przewieziony do szpitala przy ul. Staszica w Lublinie. A tam na szczęście okazało się, że nie doznał poważniejszych obrażeń. - Doznał tylko ogólnych potłuczeń - informuje Anna Smarzak z lubelskiej policji.

Pięciu towarzyszących mu łęcznian w wieku od 22 do 25 lat oraz 31-letniego lublinianina - wszyscy byli pod wpływem alkoholu - funkcjonariusze przepytali w komisariacie przy al. Piłsudskiego. Wszyscy zgodnie potwierdzili, że całe zdarzenie było tylko nieszczęśliwym wypadkiem. Tak samo twierdził też sam poszkodowany, do którego policja musiała przyjechać jeszcze raz, bo zaczął zakłócać spokój w szpitalu.

(drs)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
GKS
STYX
WGW 1979
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

GKS
GKS (12 listopada 2008 o 18:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale bzdury ta prasa wypisuje... Poszliśmy tam na zaproszenie kibiców Motoru, a sam upadek był nieszczęśliwym wypadkiem! Poza tym niech pani dyżurna kolei sie nie chwali że wszystko zauważyła bo nic o tym nie wiedziała i by się nie dowiedziała gdybysmy nie wezwali karetki i sami nie powiadomili soków o zdarzeniu! Trzymaj się G i życzymy powrotu do zdrowia!!! JP
Rozwiń
STYX
STYX (11 listopada 2008 o 13:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jednego gnoja mniej !!!!!!!!!!!!
Rozwiń
WGW 1979
WGW 1979 (11 listopada 2008 o 10:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
coś musieli napisac,a ze dziennik wschodni chlubi sie w pisaniu bajek i ubarwianiu sytuacji zwyklych to wyskrobali tekst ze pili na odludziu bo sie bali starcia z kibicami Motoru ,a wystarczylo być na meczu i widziec jak tam było,do typa z nickiem puławy zewrzyj poślady bo ci gumka od majtek pęknie tyle z mojej strony w tym temacie
Rozwiń
Motor
Motor (10 listopada 2008 o 22:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak mozna pisac takie brednie że chcieli uniknąć spotkania z kibicami Motoru...jak Motor i Górnik łączy układ. a kibice Górnika stali na sektorach niedaleko Motoru...na usta cisną się słowa uważane za niecenzuralne. Nie było burd nie było wyzywania się kibiców ale coś trzeba wyskrobać i ubarwić żeby się sprzedało.Tego typu artykuły są żałosne i świadczą jak najgorzej o tym że takie coś jest drukowane.Wstyd i żenada
Rozwiń
mn
mn (10 listopada 2008 o 17:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Finał kiepski,dalej jednego dresa więcej na tym padole.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!