wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Pijany rowerzysta nie będzie przestępcą


 (sxc.hu)
(sxc.hu)

Jazda rowerem na podwójnym gazie nie będzie już przestępstwem, a wykroczeniem. To oznacza, że pijanym cyklistom grozić będzie do 30 dni aresztu i grzywna do 5 tysięcy złotych. Sąd nie będzie też musiał odbierać im prawa jazdy.

Zmiany to efekt nowelizacji kodeksu postępowania karnego. W ubiegły piątek dokument podpisał prezydent Bronisław Komorowski.

– Sądy będą poświęcać zdecydowanie mniej czasu na zajmowanie się sprawami dotyczącymi pijanych rowerzystów. Ta modyfikacja jest podyktowana nieskutecznością obowiązujących od kilkunastu lat rozwiązań. Pomimo groźby dotkliwych kar liczba nietrzeźwych rowerzystów nie spadła – argumentuje Kancelaria Prezydenta RP.

Problem jest poważny. Jak informuje prokuratura, tylko w naszym regionie od stycznia 2011 roku do końca czerwca 2012 roku skierowano do sądów ponad 6800 spraw przeciwko pijanym cyklistom (mieli we krwi więcej niż 0,5 promila alkoholu). Wszystkie kwalifikowano jako przestępstwa, co mogło skutkować np. roczną odsiadką.

– Po zmianach sąd będzie mógł skazać sprawcę na maksymalnie 30 dni aresztu oraz od 50 zł do 5 tys. zł grzywny – wyjaśnia Grzegorz Janicki, rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie. – Kierowaniem aktów oskarżenia zajmie się już tylko policja.

To oznacza mniej pracy także dla prokuratorów. – Nie obawiamy się nawału dodatkowych obowiązków. Przecież obecnie też zajmujemy się tymi sprawami – mówi Janusz Wójtowicz, rzecznik komendanta wojewódzkiego policji.

Kiedy te zmiany wejdą w życie? – 14 dni po opublikowaniu nowych przepisów w Dzienniku Ustaw – dodaje prokurator Janicki. Czyli nie wcześniej niż po 1 listopada 2013.

Pijany rowerzysta, który doprowadzi do poważnego zagrożenia w ruchu, nie będzie się już musiał obawiać obligatoryjnego odebrania prawa jazdy. Wszystko będzie w rękach sądu. Przestępstwem z karą do 3 lat więzienia pozostanie jednak ponowna jazda pod wpływem alkoholu. To zła wiadomość dla recydywistów.

– Nie mamy przypadku, by osoba po raz pierwszy skazana za jazdę po pijanemu trafiała od razu za kraty. Kara pozbawienia wolności dotyczy z reguły osób, które ponownie dopuszczają się takich czynów – przyznaje Bogusław Woźnica, dyrektor Aresztu Śledczego w Lublinie.

W lubelskim areszcie siedzi ponad 150 osób skazanych za jazdę po pijanemu. Utrzymanie każdego z nich kosztuje ok. 2 tys. zł miesięcznie. Ponad 40 z nich to rowerzyści. Kolejka do odsiadki jest jednak znacznie dłuższa. Wszystko przez tłok. Lubelski areszt jest wypełniony w blisko 100 procentach.

Mała amnestia

Na zmianie przepisów skorzystają cykliści, odsiadujący wyroki za jazdę po pijanemu. – Kary więzienia ulegną zamianie na areszt – wyjaśnia prokurator Grzegorz Janicki, rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie.

To oznacza, że skazany będzie mógł spędzić za kratami do 30 dni. Jeśli więc ktoś został skazany na pół roku więzienia i odsiedział miesiąc, wyjdzie na wolność. Na razie Służba Więzienna czeka na wytyczne. Nie wiadomo np., co zrobić z pijanymi cyklistami mającymi na koncie kilka wyroków. Rekordzista z lubelskiego zakładu ma do odsiedzenia pięć lat.
Czytaj więcej o:
yzbuj
ddd
karburator
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

yzbuj
yzbuj (22 października 2013 o 15:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

to dopiero teraz statystyki pijanych kierowców padną :D

Rozwiń
ddd
ddd (22 października 2013 o 10:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

wreszcie coś normalnego

Co widzisz w tym normalnego? Twierdzenie, że ponieważ przepisy nie doprowadziły do wyeliminowania nagannego zjawiska to je trzeba złagodzić? Przecież to nonsenes. Taka filozofia prowadzi do absurdu. To moze za wykroczenia uznac też zabójstwa, kradzieże, rozboje i szereg innych czynów, które są przestęsptwami od setek lat? Przecież przepisy nie doprowadziły do wyeliminowania takich zachowań. Zastanów się czy za normalną uznasz też sytuację, w której jakiś kierowca, chcąc uniknąć uderzenia w pijanego rowerzystę (który przecież popełni w ten sposób tylko wykroczenie) zabije twoją rodzinę? I nie pisz że wtedy rowerzysta będzie odpowiadał za spowodowanie wypadku. Bo po pierwsze to już nikomu zycia nie zwróci, po drugie - jeśłi nie zostanie potrącony zapewne odjedzie z miejsca zdarzenia.

Rozwiń
karburator
karburator (22 października 2013 o 10:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W lubelskim areszcie siedzi ponad 150 osób skazanych za jazdę po pijanemu. Utrzymanie każdego z nich kosztuje ok. 2 tys. zł miesięcznie.

Jasne, chyba że zarabiacie od łebka. Nigdy nie rozumiem, skąd się takie kwoty biorą. To więcej niż płaca minimalna.

Rozwiń
kacper
kacper (22 października 2013 o 10:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Spektakularne widowisko sportowe w sieci.Jakość 1080p. Sprawdz, najlepsza transmisja internetowa: http://mistrzuniu.com/1nqo
liczba miejsc na serwerach ograniczona.
Rozwiń
Jacho
Jacho (22 października 2013 o 09:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

wreszcie coś normalnego

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!