sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

PiS chce w śródmieściu placu o. Alberta Krąpca

Dodano: 9 czerwca 2011, 18:10
Autor: drs

O. Albert Krąpiec zmarł w 2008 roku. (archiwum)
O. Albert Krąpiec zmarł w 2008 roku. (archiwum)

Nadania imienia o. Alberta Krąpca placowi przy Lubelskim Towarzystwie Naukowym chcą radni PiS. Złożyli już stosowny projekt uchwały. Głosowanie odbędzie się prawdopodobnie 30 czerwca.

Wcześniej PiS chciał nadać imię o. Krąpca placowi przed Teatrem Andersena, nie zgodził się jednak na to właściciel gruntu. – Znaleźliśmy alternatywną, równie prestiżową lokalizację – pisze na swoim blogu Marcin Nowak, radny PiS. Imię Krąpca otrzymać ma placyk przy Lubelskim Towarzystwie Naukowym koło pl. Litewskiego.

To nie pierwsza propozycja nazwy dla tego placu, wcześniej mowa była m.in. o tym, by jego patronami byli Lech i Maria Kaczyńscy lub Zbigniew Hołda.

O. Albert Krąpiec żył w latach 1921–2008, był filozofem i wieloletnim rektorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.
Czytaj więcej o:
zizi
AL
Don
(28) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zizi
zizi (14 czerwca 2011 o 23:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech będzie teraz Albert Krąpiec, za Parę lat zmieni się na Św.Zenobię,był już plac Dzierżyńskiego ,Lenina tęż zmienili.A skoro musi być kościelnie to nie mógłby być Pl.Abp. Juliusza Paetza?
Rozwiń
AL
AL (14 czerwca 2011 o 22:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oj biedny ty jesteś Don, biedny. Ale, ponieważ nie agresywny, ani wulgarny to postanowiłem ci odpowiedzieć i wykazać jak bardzo się mylisz. Ale piszę raz ostatni - dalszego ciągu nie będzie. Piszesz, że studiujesz prawo; nie wróżę ci jednak sukcesów z dwóch powodów. Pierwszy to taki, ze nie dbasz o dyscyplinę słowa i nie umiesz dyskutować, co dla prawnika jest sprawą dużej wagi. Dyskusja polega na tym, że niezgadzający się z argumentami przedmówcy punktuje je - tak jak ja, a nie stosuje wrzutek i nie kieruje dyskusji w bok jak ty. 1. Napisałeś, ze placyk zostanie nazwany "wbrew" opinii mieszkańców Lublina i to napisałeś wołami. Z łatwościa udowodniłem ci, ze prawisz bzdety bo: badań, ani ty ani nikt nie prowadził, sondaży na ten temat też nie,to po pierwsze, a po drugie mieszkańcy wybrali PiS, co wskazuje skład RM, więc "wbrew" jest nadużyciem. Ty zamiast położyć uszy po sobie - wybierasz dyskusje w stylu, że to właściwie była równowaga bo PiS ma 16 radnych (na 31) itd. Przecież to typowa wrzutka, gadka nie na temat. 2. Robisz z Macierewicza wariata. Ja ci tylko przypomniałem jego zyciorys i napisałem, ze odwagi i patriotyzmu mógłbyś się uczyć od niego. I jeszcze, o rozwiązaniu, tak patologicznej służby jaką były WSI, czyli goście jeszcze z Inf. Wojsk. kształceni w Moskwie. Służby wojskowe nie przeszły żadnej weryfikacji, a SB przestała istnieć. Ty natomiast zaczynasz chrzanić nt. Afganistanu, ani słowem nie nie ustosunkowując się do meritum sprawy a ono jest takie, ze jest kiepsko, jeżeli wychowankowie moskiewskich szkół służa w WP. Zresztą ten Afganistan to jest gadka gazetowa w stylu rzekomej kłótni gen. Błasika z pilotem. Media zachłystują się czymś - a potem temat znika. 3. Twierdzenie o policyjnym pańswie PiS-u jest taką samą bujdą medialną sterowaną przez peło jak "sprawa" Błasika.Co, do komisji Kalisza, to radzę zaczekać; powtórzę to co napisałem wcześniej; prokuratura umarza każdą sprawę w tym także rzekome naciski PiSu ws. śmierci p. Blidy. Państwo peło różni się tym od pisu, ze teraz każdą aferę zamiata się pod dywan: np. afery hazardowej na ma i nigdy nie było; stocznie rozwaliły się same, ot tak sobie; ABW wchodzi do studenta, który kpi z PO; takze i kibice sa represjonowani z tego powodu i dalej w tym stylu. I drugi powód niewróżący ci sukcesu; otóż jeżeli w rodzinie nie masz prawnika np. tatusia adwokata - nigdy nie zrobisz kariery, ba nie dostaniez się do adwokatury czy in. zawodów prawniczych. Są one dla swoich. Podobnie jak administracja i szkolnictwo.Był taki jeden nazwiskiem Ziobro, który chciał otworzyć zawody prawnicze dla chętnych - zapytaj znajomych prawników jak to się skończyło. I na koniec. Zacznij samodzielnie myśleć nie ładuj do łba sieczki medialnej; czego ci życzę. Koniec.
Rozwiń
Don
Don (14 czerwca 2011 o 02:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
@ "Al"
3. Piszesz o państwie policyjnym w wykonaniu PiS. Nie będę z tobą polemizował w tej sprawie; ale w sejmie są 2 komisje, które szukają czegoś na PiS - juz cztery lata. Jest oczywiście p. Pitera. I, co znaleźli? G...o.


Zaspokoję Twoją ciekawość, jak podaje radio TOK FM (źródło - Wirtualna Polska):


Wiadomości dnia


Trybunał Stanu dla Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry - taki wniosek ma zawierać raport końcowy sejmowej komisji śledczej badającej śmierć Barbary Blidy - dowiedziało się nieoficjalnie radio TOK FM.

We wtorek swoje stanowisko w tej sprawie zaprezentuje przewodniczący komisji Ryszard Kalisz. Potem będą dwa tygodnie na zdania odrębne pozostałych członków.

Pytana przez TOK FM Danuta Pietraszewska (PO) potwierdza, że w raporcie końcowym znajdą się wnioski o Trybunał Stanu, jednak nie zdradza, kogo będą dotyczyć. Przyznaje jednak, że "Ziobro na równi z Jarosławem Kaczyńskim wypaczyli funkcjonujący wówczas aparat sprawiedliwości".

Jak ustaliło radio, spora część raportu będzie poświęcona Zbigniewowi Ziobrze i zarządzeniu premiera Jarosława Kaczyńskiego o powołaniu Międzyresortowego Zespołu ds. Zwalczania, na którego czele stanął właśnie ówczesny minister sprawiedliwości.

Ziobro będąc przewodniczącym zespołu, miał szeroki zakres uprawnień oraz obowiązek informowania na bieżąco o wszystkim premiera Kaczyńskiego. Według pierwszych tez raportu, takie podporządkowanie ministrowi sprawiedliwości stanowiło złamanie ustawy o działach administracji rządowej.

Członek komisji Tadeusz Sławecki z PSL przyznaje, że jest "sporo przesłanek, szczególnie jeżeli chodzi o pana Ziobro, które naruszały kwestie konstytucyjne". Według radia TOK FM, wnioski o postawienie przed Trybunałem Stanu byłego ministra sprawiedliwości i byłego premiera, znajdą się w raporcie Kalisza.

Sejmowa komisja śledcza badająca śmierć byłej posłanki Barbary Blidy została powołana w grudniu 2007 roku. Oprócz zbadania i wyjaśnienia okoliczności tragedii, miała za zadanie zbadać legalność i zgodność z obowiązującymi procedurami czynności przeprowadzone przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, ustalić zakres odpowiedzialności osób, których zadaniem było przygotowanie i zapewnienie właściwego przebiegu operacji ABW oraz zbadać legalność działań prokuratury w postępowaniu zmierzającym do przedstawienia zarzutów byłej posłance SLD.

Barbara Blida - była minister budownictwa i była posłanka SLD - zastrzeliła się 25 kwietnia 2007 r., kiedy funkcjonariusze ABW przyszli przeszukać jej dom w Siemianowicach Śląskich i zatrzymać ją na polecenie Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Miał jej zostać przedstawiony zarzut w śledztwie dotyczącym tzw. afery węglowej.

Czyli jak pisałem wcześniej
Rozwiń
Don
Don (13 czerwca 2011 o 23:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='al' timestamp='1307991940' post='489211']
"Don" - twoje uwagi są głupie i to beznadziejnie; a ty chcesz żebym ci powiedział dlaczgo? Przełamałem się, mimo, że trudno jest twój bełkot brać poważnie, ale co mi tam. Okażę ci swoją wielkoduszność; nie będę się znęcał nad twoim intelektem. 1. O poziomie twoich argumentów świadczy twoja pewność, że mieszkańcy Lublina są przeciwni nadaniu imienia o. K. skwerkowi przed LTN. Tak. A, skąd to wiesz; prowadziłeś badania, czy w ogóle ktoś prowadził badania. Przypominam ci, ze w Lublinie wybory do RM wygrał PiS i to zdecydowanie. Więc dlaczego bezczelnie dużymi literami wypisujesz oczywiste bzdety. 2. Macierewicz. To facet, od którego możesz uczyć się patriotyzmu, odwagi i jeszcze wielu innych rzeczy o których nie masz pojęcia, bo cię w domu, ani w szkole, ani nigdzie nie nauczyli szacunku do ludzi. M. był w opozycji od 1968 r., był w KOR, był więxniem politycznym wPRL- słowem piękny życiorys. W III RP nie dorobił się tak jak sen. Misiak i in. Odnośnie WSI to razi cię, ze rozwalił tą instytucję (wykonując zresztą uchwałę Sejmu), a nie razi cie to, ze tam byli ludzie jeszcze z Informacji Wojskowej, że było to państwo w państwie; nie raziło cię to, że tych wojskowych SB-eków nie powinno w ogóle tam być. W III RP. 3. Piszesz o państwie policyjnym w wykonaniu PiS. Nie będę z tobą polemizował w tej sprawie; ale w sejmie są 2 komisje, które szukają czegoś na PiS - juz cztery lata. Jest oczywiście p. Pitera. I, co znaleźli? G...o. 4. Ws zasług prez. Kaczyńskiego dla Lublina była dyskusja na tym forum zajrzyj sobie. To tyle, bo dalej mi się nie chce pisać, bo i nie ma dla kogo. Nie jesteś partnerem do dyskusji, tylko człowiekiem bełkotliwie przedstawiającym pierdoły jako prawdy objawione. Radzę, zupełnie bezinteresownie, lecz zyczliwie byś umeblował sobie łeb; zaczął czytać, może myśleć (to chyba mało prawdopodobne), rozmawiać z ludźmi. Masz 25 lat (tak piszesz)- wszystko przed toba, ale jeżeli będziesz myślał gazetowo, schematycznie innymi słowy będziesz łykał obietnice peło - będziesz biedny. I, jeszcze jedna bezinteresowna rada. Zajrzyj do programu PiS-u, zwłaszcza tym adresowanym do młodych. Znajdziesz tam, czego szukasz.
[/quote]

1. Po pierwsze – tak, PiS wygrał wybory do RM, ale czy zdecydowanie to już polemizowałbym z Tobą; Rada ma obecnie 31 radnych – 16 z PiS, 14 z PO i jednego z SLD, co daje tylko nieznaczną przewagę PiSu nad PO w Ratuszu. Głosy lublinian rozłożyły się niemal po równo, więc skąd nagle to „zdecydowanie”. Nawiązując do tego co napisałeś o pewności obywateli Lublina co do nadania nazwy placu im. L.K. – tak, ani ja ani nikt nie prowadził badań, ale można przyjąć czytając ogólne komentarze z różnych forum internetowych a także zwykłych rozmów lublinian – zakładam, że pewnie (choć nie na pewno) większość uważa ten pomysł za trochę na wyrost. Poza tym chyba była kiedyś sonda na DW odnośnie tego pomysłu i o ile pamiętam, większość była na nie. Próba na tak małej liczbie osób jest mało obiektywna ale zawsze już coś. Poza tym – jak już nazwali to i tak nie zmienią, pretensje tu nie pomogą. Zresztą – to i tak mało ważna sprawa.
2. Macierewicz – dzięki za propozycję, ale nie potrzebne mi nauki o patriotyzmie od człowieka chorego na różne fobie i teorie spiskowe. Odnośnie jego patriotyzmu nasłuchałem się w Sejmie, jak siedział na galerii dla widzów ze dwa metry ode mnie i za przeproszeniem chrzanił jak potłuczony przez 30 min z zegarkiem w ręku przez komórkę. Oczywiście posłowie nie muszą przejmować się wysokością rachunków za telefon, przecież my podatnicy za to płacimy, nie? Piszesz o dokonaniach opozycyjnych Macierewicza w KOR, że siedział w PRLu w więzieniu etc. Piękny życiorys. Powiedz – a kto z czołowych obecnie polityków, takiego życiorysu nie ma? Wszyscy od premiera po niektórych posłów i prezydenta działali w opozycji do władz PRL. I czemu teraz na nich się najeżdża? Przecież wszyscy z jednego worka.
Odnośnie WSI – tak, razi mnie to, że rozwalił tą instytucję. A wiesz dlaczego? Ponieważ każde państwo potrzebuje wywiadu wojskowego, niezależnie od tego czy byli tam wcześniej ludzie związanie z SB czy nie. Takie były czasy, taka była władza, jednak ci ludzie ślubowali wierność państwu a nie PRL. I teraz mamy taką sytuację: nasi żołnierze biorą udział w różnych misjach międzynarodowych, czy to o charakterze pokojowym czy zbrojnym. Do zapewnienia bezpieczeństwa i przepływu informacji służy właśnie wywiad. Pan Macierewicz, likwidując WSI (bo oczywiście to AGENCI) niszczy w drobny mak całą siatkę agentów doprowadzając do ich ujawnienia. Pozbawia to Polskę pewnej istotnej części mechanizmu ochrony przed różnego rodzaju terroryzmem, planowanych akcjach itp. Informacji zero, wojsko działa po omacku. Istotą tego wszystkiego nie jest to, że to byli „agenci SB”. Po zmianie ustroju w wywiadzie zawsze zmienia się kierunek i cel działania. O ile wcześniej dotyczyło szpiegowania państw NATO (przez przynależność do UW), po zmianie ustroju te same służby przekwalifikowuje się na działania na rzecz RP. Widać Ty „Al” tego nie rozumiesz. Właśnie z stąd wzięła się moja niechęć do Macierewicza – owe „oczyszczenie” powziął chyba sobie za cel życia zapominając o dobru kraju. Dlatego nie mogę, nie chcę i nie potrafię nazwać go patriotą. Co najwyżej – idiotą. Nie wiem czy pamiętasz jak zareagowały światowe media na wieść o rozwiązaniu WSI – mówiono, że Polska strzeliła sobie w stopę tym posunięciem, a wielu ekspertów było wręcz zszokowanych, że można coś tak głupiego zrobić.
3. Państwo policyjne – a czy potrzeba komisji śledczej, żeby nie widzieć tego co się działo? Jeżeli znasz choć jednego prokuratora – zapytaj go jaka była atmosfera w okresie rządów PiS. Zapytaj czy słyszał o naciskach z MS, którym ówcześnie kierował Ziobro. Tak się składa, że ja kilku ich znam. O dziwo, mimo młodego wieku – jak mi zaraz zarzucisz.
4. Nie obrażając – ale również nie widzę w Tobie partnera do dalszej dyskusji. Ty masz swój punkt widzenia, swoją definicję patriotyzmu – ja mam własny i własną definicję troski o Ojczyznę. Odnośnie czytania - od małolata czytam prasę na tematy związane z polityką, od „Polityki”, „Wprost”, „Newsweeka” po bliskie PiS „Uwarzam Rze”, chętnie prowadzę dyskusje na te tematy z innymi ludźmi. Kończę aktualnie prawo, z innego kierunku już mam tytuł magistra i nie uważam, żebym był człowiekiem niezorientowanym na tematy polityczne jak mi zarzucasz. Odnośnie Twojej ostatniej rady również Ci coś radzę – odszukaj sobie na stronie PiS forum, jak masz konto i czytałeś regulamin to wiesz o co chodzi. Przytoczę dwa pierwsze art. :

Art. 1
SPOSÓB NABYWANIA STATUSU SYMPATYKA PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI

1. Sympatykiem Prawa i Sprawiedliwości może zostać osoba, która:
1) posiada obywatelstwo polskie,
2) korzysta z pełni praw publicznych,
3) akceptuje zasady ideowe oraz program PiS.
2. Osoby spełniające warunki zawarte w ust. 1 uzyskują status Sympatyka Prawa i Sprawiedliwości po zaakceptowaniu przez administratora systemu pisemnej lub elektronicznej deklaracji przystąpienia do projektu „Sympatycy Prawa i Sprawiedliwości”.
3. Prawo i Sprawiedliwość zastrzega sobie prawo do odmowy przyznania statusu Sympatyka Prawa i Sprawiedliwości bez podania przyczyn.

Art. 2

SPOSÓB UTRATY STATUSU SYMPATYKA PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI

1. Status Sympatyka Prawa i Sprawiedliwości ustaje wskutek złożenia pisemnej lub elektronicznej deklaracji rezygnacji z udziału w projekcie „Sympatycy Prawa i Sprawiedliwości”.
2. Administrator systemu może odebrać status Sympatyka Prawa i Sprawiedliwości osobom, które nie spełniają kryteriów wymienionych w art. 1, ust. 1, pkt. 2, 3.
3. Utrata statusu Sympatyka Prawa i Sprawiedliwości nie stanowi podstawy roszczeń w stosunku do Prawa i Sprawiedliwości, w szczególności roszczeń majątkowych.

Zgodnie z powyższym, gdybym np. ja chciał wziąć udział w debacie – mówię o kulturalnej, na argumenty i bez obrażania nikogo i skrytykowałbym poczynania PiS w jakiejś kwestii oznaczałoby to utratę automatycznie prawa do wypowiadania się na tym forum. Czy nie uważasz, że to przejaw dyskryminacji? A może po prostu strach przed tym, że ktoś może mieć inne zdanie, pomysł czy wizję proponowaną przez Prawo i Sprawiedliwość.
Już sam regulamin jest niesłychanie prawy i sprawiedliwie donosi się do chcących wziąć udział w dyskusji, lecz nie koniecznie z użyciem wazeliny.
Rozwiń
al
al (13 czerwca 2011 o 21:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Don" - twoje uwagi są głupie i to beznadziejnie; a ty chcesz żebym ci powiedział dlaczgo? Przełamałem się, mimo, że trudno jest twój bełkot brać poważnie, ale co mi tam. Okażę ci swoją wielkoduszność; nie będę się znęcał nad twoim intelektem. 1. O poziomie twoich argumentów świadczy twoja pewność, że mieszkańcy Lublina są przeciwni nadaniu imienia o. K. skwerkowi przed LTN. Tak. A, skąd to wiesz; prowadziłeś badania, czy w ogóle ktoś prowadził badania. Przypominam ci, ze w Lublinie wybory do RM wygrał PiS i to zdecydowanie. Więc dlaczego bezczelnie dużymi literami wypisujesz oczywiste bzdety. 2. Macierewicz. To facet, od którego możesz uczyć się patriotyzmu, odwagi i jeszcze wielu innych rzeczy o których nie masz pojęcia, bo cię w domu, ani w szkole, ani nigdzie nie nauczyli szacunku do ludzi. M. był w opozycji od 1968 r., był w KOR, był więxniem politycznym wPRL- słowem piękny życiorys. W III RP nie dorobił się tak jak sen. Misiak i in. Odnośnie WSI to razi cię, ze rozwalił tą instytucję (wykonując zresztą uchwałę Sejmu), a nie razi cie to, ze tam byli ludzie jeszcze z Informacji Wojskowej, że było to państwo w państwie; nie raziło cię to, że tych wojskowych SB-eków nie powinno w ogóle tam być. W III RP. 3. Piszesz o państwie policyjnym w wykonaniu PiS. Nie będę z tobą polemizował w tej sprawie; ale w sejmie są 2 komisje, które szukają czegoś na PiS - juz cztery lata. Jest oczywiście p. Pitera. I, co znaleźli? G...o. 4. Ws zasług prez. Kaczyńskiego dla Lublina była dyskusja na tym forum zajrzyj sobie. To tyle, bo dalej mi się nie chce pisać, bo i nie ma dla kogo. Nie jesteś partnerem do dyskusji, tylko człowiekiem bełkotliwie przedstawiającym pierdoły jako prawdy objawione. Radzę, zupełnie bezinteresownie, lecz zyczliwie byś umeblował sobie łeb; zaczął czytać, może myśleć (to chyba mało prawdopodobne), rozmawiać z ludźmi. Masz 25 lat (tak piszesz)- wszystko przed toba, ale jeżeli będziesz myślał gazetowo, schematycznie innymi słowy będziesz łykał obietnice peło - będziesz biedny. I, jeszcze jedna bezinteresowna rada. Zajrzyj do programu PiS-u, zwłaszcza tym adresowanym do młodych. Znajdziesz tam, czego szukasz.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (28)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!