poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

PiS chytry jak lis

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 lipca 2007, 16:05
Autor: DOMINIK SMAGA

Ani grosza nie zapłaciły miastu władze PiS za wynajem Trybunału Koronnego na partyjne spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim.

Urzędnicy z Ratusza nawet nie upominali się o pieniądze. Zrobili to dopiero wtedy, gdy zapytaliśmy ich o fakturę wystawioną dla PiS-u.
Premier Jarosław Kaczyński przyjechał do Lublina w poniedziałek. Ale nie jako premier a szef partii Prawo i Sprawiedliwość. Wizytę w naszym mieście rozpoczął od spotkania z lokalnymi działaczami PiS. Posiedzenie miało charakter zamknięty. Dziennikarzy, którzy próbowali się na nie dostać - wyproszono.
Spotkanie odbyło się w reprezentacyjnej sali Trybunału Koronnego na Starym Mieście. Budynek należy do Urzędu Miasta.
- Wynajmem pomieszczeń w tym budynku zajmuje się Urząd Stanu Cywilnego - mówi Andrzej Wojewódzki, dyrektor Wydziału Gospodarowania Mieniem.
Ile kosztuje wynajęcie sali? - 427 złotych brutto. Nie ma znaczenia, czy na dzień, czy na godzinę. Płaci się niejako za wejście - mówi Anna Zarzeczna, zastępca kierownika Urzędu Stanu Cywilnego (USC). - Nic mi nie wiadomo czy PiS złożył zlecenie na skorzystanie z zabytkowych pomieszczeń i za to zapłacił. Procedura jest taka, że ktoś zwraca się do prezydenta miasta z prośbą o wynajem. Prezydent przysyła do nas pismo z prośbą o opinię. My ją odsyłamy a decyzję podejmuje prezydent - twierdzi Zarzeczna. Ale nie umie powiedzieć, czy takie pismo w ogóle wpłynęło do USC.
Bo pisma nie było.
- Poprosiłem o wyjaśnienia i okazało się, że wszelkie zlecenia co do wynajmowania Trybunału na poniedziałkowe spotkanie były przekazywane ustnie. A nie powinno tak być - mówi Krzysztof Łątka, sekretarz miasta. - Nie miałem pojęcia, że było to załatwiane nieformalnie - dodaje. I zapewnia, że miasto wystawi PiS-owi fakturę.
Pół godziny później Łątka dzwoni z informacją. - Poprosiłem organizatorów spotkania, żeby złożyli takie zamówienie. I już je przysłali.
Do organizacji partyjnego spotkania z Kaczyńskim przyznaje się Michał Mulawa, skarbnik Zarządu Okręgowego PiS. - O wizycie premiera dowiedzieliśmy się w piątek o godzinie 16. Nie było już szans na złożenie jakiegokolwiek pisma w sprawie Trybunału. Zadzwoniłem do Piotra Drehera (PiS), który jest przewodniczącym Rady Miasta, żeby nam tę salę jakoś zarezerwował - tłumaczy Mulawa. I zapewnia, że partia za fakturę zapłaci.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!