wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

PiS: Gdzie "wyparowało" 69 kart do głosowania? Sędzia: To przez błąd w druku

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 listopada 2014, 18:43
Autor: toma, łm

W protokole Miejskiej Komisji Wyborczej w Lublinie brakuje 69 kart z głosowania na radnych sejmiku województwa - doliczyło się Prawo i Sprawiedliwość. - Wszystko przez błędny wydruk na protokole - tłumaczy sędzia, który przewodniczył komisji.

- Zapodziały się w trakcie liczenia? Zaginęły po wyjęciu z urny? Ktoś zliczając zostawił na parapecie? Czy może skleiły się w trakcie liczenia? O tym w protokole cisza - zauważa z ironią Sylwester Tułajew, miejski radny PiS i rzecznik lubelskich struktur partii.

Tułajew, który pochylił się nad protokołem sporządzonym przez MKW, zauważa, że zgodnie z dokumentem w całym Lublinie z urn wyjęto 111 tys. 468 kart, w tym jedna nieważną. Tymczasem komisja podaje, że w całym mieście ważnych kart było 111 tys. 398.

Przypomnijmy, że wybory do sejmiku w województwie lubelskim wygrało PiS, które zdobyło 13 mandatów. To jednak za mało do samodzielnego rządzenia i u władzy najprawdopodobniej utrzyma się koalicja PSL (12 mandatów) i PO (7 mandatów). Skład sejmiku uzupełni jeden radny SLD. Tymczasem w samym Lublinie trzy mandaty zdobyła PO, a dwa PiS.

Jak tłumaczy Tułajew, zdecydowało o tym 36 głosów na korzyść Platformy, co przy 69 kartach, które jego zdaniem "wyparowały”, budzi podejrzenia.

- Skierowaliśmy sprawę do naszego zespołu do spraw monitorowania wyborów. Na pewno tak tego nie zostawimy i w najbliższych dniach zostaną przygotowane odpowiednie wnioski - zapowiada Tułajew.

"Sprostujemy ten błąd"

Tymczasem sędzia Artur Orłowski, przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej tłumaczy nam, że wszystko przez błędny wydruk na protokole. 111 tys. 468 to ilość kart wydanych wyborcom, a nie wyjętych z urny po wyborach. - Będziemy wyjaśniać czy do nieporozumienia doszło przez błąd ludzki, czy awarię systemu.

Dodaje, że można to łatwo sprawdzić też w inny sposób. - W protokole liczba 111 tys. 468 znalazła się zarówno w rubryce "Liczba kart wyjętych z urny", jak i w rubryce "Liczba wyborców, którym wydano karty do głosowania" - mówi. - Pod protokołem podpisali się członkowie komisji. Przyznaję, że ten błąd nie powinien się przydarzyć.

W MKW nie było osoby reprezentującej PiS (jak początkowo błędnie podaliśmy).

Zobacz protokół (PDF)
  Edytuj ten wpis
Gość
jhf
mec.Teodor Mowlik
(41) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 listopada 2014 o 10:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Znamienne w tym wszystkim  jest to że odkąd komuchy rządzą naszym krajem to z wyborów na wybory przybywa głosów nieważnych,czy to nie zastanawia ? aż taki paraliżujący strach przed oddaniem władzy przez tą sitwę,przez to całe czerwone bydło ? strach przed rozliczeniem całej tej czerwonej pajęczyny i póżniejszymi konsekwencjami ?

A ja uważam,  że całe te wybory to farsa polityczna i tyle totalna kompromitacja całej demokracji i trzeba wyjaśnić nie wybory ale cały proces wyborczy, porażka systemu i tyle. PO PSL PIS i tak dalej powinny się tego domagać. Sprawdzenia całości procesu wyborczego. Inaczej nie ma co chodzić na wybory.

Jak można cokolwiek wyjaśniać teraz, jak ci co za tym wszystkim stoją ,fałszują ci najbardziej zainteresowani,nie mogą przecież tego wyjaśniać,nie mogą być sędziami we własnej sprawie, to jakaś farsa.

Tak wyjaśnią,jak wyjaśniają wszystkie swoje przekręty,afery, Zamach Smoleński,zwykle się to kończy gromkimi oklaskami w sejmie i bogatym naręczem kwiatów za pieniądze,nasze, podatników ,bydło,bydło i jeszcze raz bydło, bez jakiejkolwiek ludzkiej twarzy !!!  z ogromnym parciem na władzę.

Rozwiń
jhf
jhf (24 listopada 2014 o 10:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Co w tym Lublinie się dzieje . Tak to jest jak chłop z oszustami rządzi . Jak to możliwe że przepisano 5 tysięcy głosów na PO która ich nie otrzymała tak podają media. Wiadomo buraki pastewne z Lublina to ciemnota

Rozwiń
mec.Teodor Mowlik
mec.Teodor Mowlik (24 listopada 2014 o 10:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Znamienne w tym wszystkim  jest to że odkąd komuchy rządzą naszym krajem to z wyborów na wybory przybywa głosów nieważnych,czy to nie zastanawia ? aż taki paraliżujący strach przed oddaniem władzy przez tą sitwę,przez to całe czerwone bydło ? strach przed rozliczeniem całej tej czerwonej pajęczyny i póżniejszymi konsekwencjami ?

A ja uważam,  że całe te wybory to farsa polityczna i tyle totalna kompromitacja całej demokracji i trzeba wyjaśnić nie wybory ale cały proces wyborczy, porażka systemu i tyle. PO PSL PIS i tak dalej powinny się tego domagać. Sprawdzenia całości procesu wyborczego. Inaczej nie ma co chodzić na wybory.

Jak można cokolwiek wyjaśniać teraz, jak ci co za tym wszystkim stoją ,fałszują ci najbardziej zainteresowani,nie mogą przecież tego wyjaśniać,nie mogą być sędziami we własnej sprawie, to jakaś farsa.
Rozwiń
rysiek
rysiek (24 listopada 2014 o 10:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A ja uważam,  że całe te wybory to farsa polityczna i tyle totalna kompromitacja całej demokracji i trzeba wyjaśnić nie wybory ale cały proces wyborczy, porażka systemu i tyle. PO PSL PIS i tak dalej powinny się tego domagać. Sprawdzenia całości procesu wyborczego. Inaczej nie ma co chodzić na wybory.

Ale tak jest cały czas odkąd  komuniści,cała ta czerwona pajęczyna   PO wróciła do władzy

Rozwiń
gość
gość (24 listopada 2014 o 09:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W 2010 roku w wyborach do sejmiku "wyparowało" 57 kart. Sprawa jest prosta ludzie wynosili, wynoszą i będą wynosić karty do głosowania. Po co? Nie wiem. Może niektórzy je kolekcjonują? Pan Tułajew doskonale o tym wie, tylko chce zrobić dodatkowe zamieszanie nie wiadomo po co.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (41)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!