środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

PiS zapowiada likwidację gimnazjów. Pracę straci 10 tysięcy nauczycieli? (SONDA)

Autor: ask

Gimnazjum nr 9 w Lublinie (fot. Jacek Świerczyński / archiwum)
Gimnazjum nr 9 w Lublinie (fot. Jacek Świerczyński / archiwum)

Likwidacja gimnazjów oraz klas profilowanych w liceach ogólnokształcących i rezygnacja z obowiązku posyłania 6-latków do szkół to tylko niektóre zmiany, które zapowiadali od wielu miesięcy politycy Prawa i Sprawiedliwości.

Już po wygranych przez tę partię wyborach w „Kontrwywiadzie” RMF FM prof. Piotr Gliński, szef Rady Programowej PiS przyznał, że zmiany te wejdą w życie najprawdopodobniej już od 1 września 2016 roku. Wypowiedź wywołała burzę. Trudno jednak znaleźć nauczycieli, którzy nie boją się otwarcie mówić o zmianach.

– Idzie nowe i nie ma się co wychylać – mówi wprost dyrektor jednego z lubelskich gimnazjów. – To wszystko oczywiście bzdurne pomysły osób nie mających nic wspólnego z oświatą. Proszę się jednak nie gniewać, ale pod swoim nazwiskiem nic nie powiem. Zależy mi na pracy.

Słowa mocno ważą także oświatowi związkowcy. – W tej chwili trudno mówić coś na temat takich teoretycznych haseł, jak likwidacja gimnazjów. To nie jest czas ku temu – uważa Adam Sosnowski, szef lubelskiego Związku Nauczycielstwa Polskiego, ale dodaje też: – Oczywiście reforma jest potrzebna, ale nie można zawracać Wisły w Gdańsku. Likwidacja gimnazjów wiązałaby się przecież z rozwiązywaniem stosunków pracy z nauczycielami. A co zrobiono by z budynkami po takich szkołach? Nie wyobrażam sobie tego. Dajmy jednak rządzącym miesiąc lub dwa, a potem szukajmy wspólnie jakichś mądrych rozwiązań.

– PiS ma dobry, spójny i całościowy program na oświatę. Dlatego nie można mówić o tylko kilku wyrwanych z niego punktach. To byłoby niesprawiedliwe – uważa Teresa Misiuk, przewodnicząca lubelskiej oświatowej „Solidarności” i wymienia pozytywy: odbiurokrytyzowanie szkół, inne finansowanie oświaty, wzmocnienie roli nauczyciela i funkcji wychowawczych. – Skupianie się wyłącznie na likwidacji gimnazjów byłoby spłyceniem reformy, jaka postuluje PiS.

Po pewnym czasie Misiuk stwierdza jednak, że „Solidarność” jest przeciwna likwidacji gimnazjów.

– To rozwiązanie, którego nie akceptujemy, bo nie rozwiązuje problemu – mówi. – Zacząć musimy od zmiany podstawy programowej i dopiero na tej bazie możemy dyskutować o innych rozwiązaniach. Bardzo drastyczne rozwiązania muszą zostać poprzedzone analizami i dyskusjami.

Gdyby gimnazja zostały zlikwidowane pracę mogłoby stracić ok. 10 tys. nauczycieli.

SONDA
Liczba głosów: 4309

Czy jesteś za likwidacją gimnazjów?

50.57 %
Tak
46 %
Nie
3.43 %
Nie mam zdania
Gość
tak sobie myślę
Rafał
(125) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 stycznia 2016 o 14:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jestem za pozostawieniem gimnazjów, ale jednocześnie za gruntowną reformą szkolnictwa. Gimnazja wiejskie powinny być w zdecydowanej większości zlikwidowane, pozostać mogłyby tylko w tych większych miejscowościach, w których też funkcjonują szkoły średnie (typu Piaski, Bełżyce, Bychawa, Nałęczów). Gimnazja powinny funkcjonować, ale przy szkołach średnich (LO lub szkoły zawodowe). Po trzech latach nauki w gimnazjum sami nauczyciele dokonywaliby  selekcji gdzie kwalifikuje się uczeń (liceum, technikum lub szkoła zawodowa)...

Merytoryczny komentarz...

Rozwiń
tak sobie myślę
tak sobie myślę (10 stycznia 2016 o 18:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A co spotrafi PiS tylko LIKWIDOWAC. Bo tam  nie ma takich ,aby coś zbudować lub stworzyć!!!!!!!

Rozwiń
Rafał
Rafał (10 stycznia 2016 o 17:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jestem za pozostawieniem gimnazjów, ale jednocześnie za gruntowną reformą szkolnictwa. Gimnazja wiejskie powinny być w zdecydowanej większości zlikwidowane, pozostać mogłyby tylko w tych większych miejscowościach, w których też funkcjonują szkoły średnie (typu Piaski, Bełżyce, Bychawa, Nałęczów). Gimnazja powinny funkcjonować, ale przy szkołach średnich (LO lub szkoły zawodowe). Po trzech latach nauki w gimnazjum sami nauczyciele dokonywaliby  selekcji gdzie kwalifikuje się uczeń (liceum, technikum lub szkoła zawodowa)...

Rozwiń
Gość
Gość (10 stycznia 2016 o 13:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
u mnie w gimnazjum już powoli się nauczyciele żegnają z pracą
Rozwiń
Gość
Gość (1 grudnia 2015 o 11:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W mojej miejscowości jest super baza gimnazjum, piękna hala, nowoczesne sale lekcyjne, a teraz co trzeba to zamknąć, co zostało wybudowane za nasze pieniądze. Nie zgadzam się aby zlikwidować gimnazjum. Młodzież jest szczęśliwa mając świetne warunki dla swego rozwoju. Może lepiej wygaśmy PiS!!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (125)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!