poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Piwne ogródki w Lublinie poczuły słońce

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 kwietnia 2013, 17:21
Autor: Dominik Smaga

Miasto nie podniosło w tym roku stawek za ogródki czyli "zajęcie pasa drogowego”<br />
Miasto nie podniosło w tym roku stawek za ogródki czyli \"zajęcie pasa drogowego”

Już dziewięć zezwoleń na ustawienie piwnych ogródków wydali miejscy urzędnicy. To ostatni sezon, w którym stoliki i krzesła mogą stać na podestach, a nie bezpośrednio na bruku.

Miejski konserwator zabytków chce, żeby całe wyposażenie ogródków było stawiane bezpośrednio na ulicy. Budowanie podestów zostało dopuszczone w rozpoczynającym się właśnie sezonie.

– Z formalnego punktu widzenia podesty mogą być teraz stosowane wszędzie – przyznaje Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta Lublina. – Wysokość takiego podestu nie może być jednak przekraczać 10 cm.

Zgodnie z miejskimi wytycznymi to zabytkowe budynki, a nie piwne ogródki mają dominować w śródmiejskim krajobrazie.

Konserwator zabytków musi też zaakceptować meble, jakie dany restaurator chce wystawić przed swój lokal. Nie mogą być one jaskrawe, bo te zdaniem konserwatora pasują raczej do nowoczesnej ulicy, nie mogą też być rustykalne, bo tym magistrat wskazuje miejsce na przedmieściach. W centrum dominować ma drewno, wiklina i metal.

Ratusz zaleca nawet paletę kolorów, w których powinny być kawiarniane parasole. To głównie tzw. kolory ziemi. I wskazuje, że rośliny stosowane w piwnych ogródkach nie powinny mieć kolców, toksycznych kwiatów lub owoców, nie mogą też intensywnie pylić, by nie szkodzić alergikom. Ani zanadto kojarzyć się z wsią, tu wykluczone są malwy, róże i brzozy. Zalecane są za to m.in. takie gatunki jak: aksamitka, aster, cynia, maciejka, begonia, złocień, rozmaryn, lawenda, czy berberys oraz cała gama iglaków.

Restauratorzy mogą już występować o pozwolenia na tzw. zajęcie pasa drogowego. – Do tej pory wydaliśmy ich już 9 – informuje Karol Kieliszek z Urzędu Miasta.

Park kulturowy przyszłości

Jeszcze w tym roku gotowe mają być ostateczne wytyczne na kolejne lata. Magistrat zapowiada skierowanie do Rady Miasta projektu uchwały powołującej w centrum Lublina park kulturowy.

Takie rozwiązanie pozwoliłoby samorządowi na większy wpływ na to, co dzieje się w zabytkowym centrum i mowa tu nie tylko o ogródkach piwnych, ale też o umieszczaniu szyldów reklamowych. Park kulturowy działa już w Krakowie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
smakosz piwa
W
W
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

smakosz piwa
smakosz piwa (23 kwietnia 2013 o 14:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam pytanie czy w tych "ogródkach" będę mogł się napić piwa czy tylko "szczyn" podszywających się pod ten szlachetny napój. Bo piwem na pewno nie są produkty wytwarzane a nie WARZONE na masową skalę w kołchozach "browarniczych" typu: Warka, Okocim, Lublin, Żywiec, Tychy, Poznań, Białystok, Sierpc czy Łomża. Prawdziwe piwo obecnie warzą tylkjo w małych regionalnych browarach jak: Kormoran w Olsztynie, Łask, Racibórz, Ciechanów, Lwówek Śląski, Miłosław, Kolbudy k Gdańska. Kto napił się prawdziwego piwa z tych małych browarów nie sięgnie po produkt "piwo" podobny wytwarzany metodą chemiczno- przemysłową.
Rozwiń
W
W (23 kwietnia 2013 o 09:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='LublinPieknymMiastem' timestamp='1366698100' post='761413']
Brawo dla konserwatora! Powinniśmy brać przykład właśnie z takich miast jak Kraków, czy Warszawa. Ludzie bez poczucia estetyzmu zawsze będą narzekać. Najlepiej nastawiać na deptaku plastikowych reklam, a kamienice okleić szmatami z reklamami, jak reklama Jogusia-Krasnystaw na Tysiąclecia. Koszmar! :-)
[/quote]
poczucie to można mieć estetytki Panie geniusz
Rozwiń
W
W (23 kwietnia 2013 o 09:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy oni chcą całkowicie zarżnąć śródmieście? Juz tylko bank na banku tam stoi.
Rozwiń
LublinPieknymMiastem
LublinPieknymMiastem (23 kwietnia 2013 o 08:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo dla konserwatora! Powinniśmy brać przykład właśnie z takich miast jak Kraków, czy Warszawa. Ludzie bez poczucia estetyzmu zawsze będą narzekać. Najlepiej nastawiać na deptaku plastikowych reklam, a kamienice okleić szmatami z reklamami, jak reklama Jogusia-Krasnystaw na Tysiąclecia. Koszmar! :-)
Rozwiń
blunt drama
blunt drama (23 kwietnia 2013 o 00:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czekam na legalizację marihuany i "zielone ogródki"
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!