wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lublin

Piżamoy, czyli Zamoy w piżamach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 grudnia 2013, 20:14
Autor: am

 (Wojciech Niespiałowski)
(Wojciech Niespiałowski)

Przebieramy się w piżamy, bierzemy pod pachę poduszkę i idziemy do szkoły przy ul. Ogrodowej 16 – zachęcają swoich kolegów uczniowie II LO im. Jana Hetmana Zamoyskiego w Lublinie.

– Chodzi nam o pokazanie uczniów Zamoya i szkoły z innej perspektywy – mówią Kamila i Diana, zaangażowane w organizację tego nietypowego wydarzenia.

Będą warsztaty taneczne, kuglarskie, fotograficzne i występy karaoke. W jednej sali będzie można pograć w gry planszowe, w innej w kostkę rubika. W programie także koncert zespołu Squid Lickers (godz. 20.15) oraz seanse filmowe na dużym ekranie (o godz. 18 "Killer”, reż. Juliusz Machulski). Podczas całej imprezy, od. godz. 16 do 22 w szkolnej kawiarence będzie serwowane ciasto, kawa i inne napoje.

Ale największą atrakcją mikołajkowego wieczoru jest bicie rekordu Guinessa w bitwie na poduszki. Start o godz.19.30.

– Na koniec, o godz. 21.40, przewidujemy występ grupy Incognito, czyli pokazy tańca z ogniem– mówią organizatorki.

Na zdjęciu organizatorzy "Piżamoya” w komplecie: Jakub Pudźwa, Marysia Cieślik, Mateusz Palusiński, Kamila Chylińska i Diana Grzeszek.

Impreza jest organizowana w ramach przedsięwzięcia LOkomotywy Fundacji Teatrikon.
AM

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Trelemorele
XXX
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 grudnia 2013 o 10:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Trudno coś napisać na ten temat.

Słuchajcie znalazłem tutaj przed chwilą fajną stronkę która wyszukuje aktualne położenie danej osoby, wystarczy podać jej nr telefonu.
Nie wiem na jakiej zasadzie to działa ale super sprawa szczególnie gdy wybieracie się całą rodziną gdzieś na wycieczkę :) http://lokalizato.pl
 

Rozwiń
Trelemorele
Trelemorele (5 grudnia 2013 o 21:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Szkoła ma dobrą renomę z powodu wielu nauczycieli z tzw. powołaniem zatrudnionych w Zamoyu. Nie są to wszyscy nauczyciele, jednak w porównaniu z resztą szkół na pewno stanowią większą część nauczycielskiej kadry. Przykład? Chociażby moja pololistka, prof. Jaroszyńska, którą uwielbiam za pasję, z jaką naucza swojego przedmiotu, oraz cenię za ogromną wiedzę w dziedzinie literatury i nie tylko. Dla uczniów jest jak druga mama - uczy nas, ale i wychowuje.

Natomiast przykładem nauczyciela bez owego powołania jest chociażby prof. Łagowska, która, owszem, wiedzę posiada, ale nie potrafi jej nam przekazać. Większość uczniów z nauczanych przez nią klas jedzie na korkach, żeby zdać z przyzwoitymi ocenami. Ale z matematyką wśród humanów to generalnie są problemy.

Natomiast prof. Kunach, uczący historii i WOS-u, uzupełnia wiadomości z podręcznika o swoją wiedzę, co ułatwia nam zrozumienie danego tematu. To, że każe nam przyswajać informacje z obu źródeł, na pewno nie jest dla nas czymś niekorzystym.

Pozytywnie oceniam większość nauczycieli, z którymi mam zajęcia. Jedynie ta nieszczęsna matematyka jest problemem, ale myślę, że pod kierunkiem kogo innego byłoby inaczej. I tyle. Ogółem nauki jest dużo, ale poziom dzięki temu jest wysoki.

Pozdrawiam. Mam nadzieję, że pomogłam. :3

Rozwiń
XXX
XXX (5 grudnia 2013 o 16:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No, sądząc po poziomie żółci, która się z ciebie ulewa, to chyba nazbyt długo do Zamoya nie uczęszczałeś ;)

Bardzo słaba szkoła, odradzam wszystkim przyszłym licealistom - w każdym tzw. przeciętnym liceum nauczycie

Długo, długo, całe liceum - 3 lata. Kiedy ja tam chodziłem, nauczyciele nie za bardzo przejmowali się uczniami i dużej części nie zależało na sumiennym wykonywaniu swoich obowiązków (nie wszystkim oczywiście, było kilka chlubnych wyjątków). Szkoła jedzie na renomie, ma w miarę dobre wyniki, bo idą do niej zdolni ludzie, którzy z kolei inwestują często spore pieniądze w korki. Minęło ładnych parę lat od mojej matury, więc jeśli coś się zmieniło, to super, ale nie wiem czy mogły zajść takie diametralne zmiany ;) Pozdrawiam.

Rozwiń
moloc
moloc (4 grudnia 2013 o 23:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Bardzo słaba szkoła, odradzam wszystkim przyszłym licealistom - w każdym tzw. przeciętnym liceum nauczycie się 10x więcej. Wiem, bo sam chodziłem do Zamoya i to był duży błąd...

No, sądząc po poziomie żółci, która się z ciebie ulewa, to chyba nazbyt długo do Zamoya nie uczęszczałeś ;)

Bardzo słaba szkoła, odradzam wszystkim przyszłym licealistom - w każdym tzw. przeciętnym liceum nauczycie

Rozwiń
Gość
Gość (4 grudnia 2013 o 22:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mi tam sie w zamoyu podoba;) Większość nauczycieli zaangażowana i pomocna dla uczniów. Ale wiadomo, jak wszędzie - mozna trafić różnie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!