wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Pl. Litewski - wkrótce ostateczna lista zmian

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 lutego 2009, 20:17
Autor: Dominik Smaga

Deptak ma być przedłużony, zniknie uliczka wzdłuż budynków uczelni, pomnik Piłsudskiego może być tu, gdzie jest, lub gdzie indziej. UMCS ma jeszcze powiedzieć, czy zgodzi się na otwarcie barów na parterach swych budynków.

W przyszłym tygodniu dokumentem zajmą się eksperci.

- Mamy już konspekt i wstępne rysunki - mówi Edward Pomorski, zastępca dyrektora miejskiego Wydziału Architektury, Budownictwa i Urbanistyki. - Projekt wytycznych upublicznimy w pełni po spotkaniu z architektami i konserwatorem zabytków - dodaje. - To spotkanie ma się odbyć w przyszłym tygodniu - informuje Iwona Blajerska, rzecznik prezydenta Lublina.

Eksperci mają powiedzieć, jak ma wyglądać ostateczna lista tego, co na placu trzeba zmienić, a co zmienić się nie może. A architekci startujący w konkursie będą musieli tę listę uwzględnić.

Na nowym placu na pewno będzie fontanna, a pomnik Unii Lubelskiej zostanie w obecnym miejscu. Pozostałe pomniki, w tym (co budzi najwięcej emocji) Piłsudskiego można przenieść lub zostawić.

- Tej sprawy nie stawiamy tak kategorycznie - zastrzega Pomorski. Deptak wydłuży się do ul. 3 Maja, zniknąć ma za to jezdnia wzdłuż budynków UMCS i hotelu Europa. - Jej pozostawienie byłoby nie do przyjęcia. Zakładamy, że plac ma sięgać aż do okalających go budynków.

Magistrat oczekuje teraz od Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, że otworzy swoje budynki dla mieszkańców. Takie pytanie padło już na poniedziałkowym spotkaniu obu stron.

- Chcemy, by UMCS odpowiedział, czy jest gotowy wpuścić do swoich budynków np. galerie czy restauracje - wyjaśnia Pomorski. - Uczelnia nie była przygotowana na takie deklaracje, sprawę ma przedyskutować senat UMCS i chcemy, by dał nam odpowiedź jeszcze przed przyszłotygodniową debatą ekspertów - dodaje.

- Senat zbiera się w środę i ta kwestia może być przedyskutowana w punkcie "sprawy bieżące” - informuje Joanna Reszko-Zygmunt, rzecznik uniwersytetu. Uczelnia ma się też odnieść do sprawy likwidacji stacji meteorologicznej, której usunięcia domaga się konserwator zabytków.

Konserwatora magistrat chce za to przekonać do tego, by zgodził się na budowę podziemnych obiektów pod płytą placu. - Podziemne obiekty mogą być konieczne do obsługi fontanny, a przy okazji ich budowy można by też stworzyć obiekty dostępne dla mieszkańców - twierdzi Pomorski.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
student politologii
~studentka~
dyskusja.1
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

student politologii
student politologii (25 lutego 2009 o 19:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Władze UMCS powinny kategorycznie nie zgodzić się na takie pomysły. Już nie będę pisać, że sami pracownicy i studenci nie mają dla siebie warunków lokalowych i o tym, że Wydział Politologii jako jeden z nielicznych wydziałów w lublinie jest tak aktywny na wszelkie inicjatywy - także otwarte (m.in. debaty z udziałem władz miejskich, które dotyczą tematyki Lublina, jak i całej Lubelszczyzny). Sama idea żeby pozamykać ulice, zrobi straszny bałagan w komunikacji w tej części miasta, a zamykanie miejsc parkingowych nie udostępniając nowych jest deb***izmem do kwadratu!!! Tak więc odczepcie się od pałaców, a jak UM ich potrzebuje niech wykupi je i wybuduje nowy budynek (bo na to sam- zadłużony- UMCS raczej nie ma kasy)
Rozwiń
~studentka~
~studentka~ (25 lutego 2009 o 19:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to chyba są jakieś kpiny... robić restauracje na parterze u nas na wydziale politologii? i tak jest już spory problem z pomieszczeniem studentów w salach! niech nam jeszcze zabiorą cały parter to będziemy dusić się w salach na górze które i tak nie są dostosowane do tego aby prowadzić w nich zajęcia.
co się dzieje z tym Lublinem, najpierw wybudowali plazę obok zabytkowego cmentarza a teraz chcą jeszcze zrobić bary w zabytkowym pałacyku! paranoja jakaś... :/
Rozwiń
dyskusja.1
dyskusja.1 (25 lutego 2009 o 13:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kuba z Lublina napisał:
hola, hola!
Z jakiej racji ma Wam darmozjadom miasto cokolwiek budować? I to z moich podatków? No nie rozumiem tej koncepcji? UMCS ma swój budżet , pieniądze które dostaje z UE i Ministerstwa edukacji, oraz z płatnych studiów - więc o co chodzi?

Jakim prawem mieszkańcy tego miasta, którzy chodzą do pracy dzień w dzień i płacą uczciwie podatki mają coś sponsorować studentom i to politologii? I to jak widać o poglądach socjalistyczno-komunistycznych, o usposobieniu żebraczo-roszczeniowym, jak ten studencina powyżej. Pewnie chłopie, Ty będziesz sobie pić piwko w akademiku, chodzić na kacu na egzaminy, propagować socjalizm i komunizm, okradając przeciętnych ludzi, a My mamy w podziękowaniu za to Ci fundować nowy budenek, bo władze uczelni roztrwoniły swój budżet? Nie no super to sobie wymyśliłeś.


Chyba czegoś Kuba z Lublina niezrozumiałeś. Jeśli miasto chce coś robić w budynkach UMCS (a restauracja to zajęcie prawie całego parteru, czyli ok. 1/3 budynku) to niech przejmie cały budynek, który po remoncie ma niezłą cenę oraz drugi (niestety do kapitalnego remontu), a za to wybuduje nowy, do którego przeniósłby się wydział i sąsiedni instytut. Poza tym chyba nie rozumiesz, że oba budynki są własnością UMCS i jeśli ktokolwiek chciałby coś w tych budynkach robić to musi uzyskac zgodę właściciela, czyli Uniwersytetu - to właśnie za czasów socjalistyczno-komunistycznych, o których tak chętnie piszesz władza mogła robić wszystko, czy prawie wszystko. Dzisiaj już na szczęście nie jest to możliwe. Ale dziwnie brzmi, że władze miasta planują jakieś działania w cudzych obiektach nie zasięgając wczesniej opinii właściciela - równie dobrze mogliby Twoje mieszkanie przeznaczyc na bar szybkiej obsługi (zgodnie z Twoją opinią). NIe rozumiem, w czym to studenci politologii są gorsi od innych, że tak ich nie cierpisz. Chyba dlatego, że dysponuja niezłą wiedzą, któą dostajemy na studiach.
Rozwiń
Kuba z Lublina
Kuba z Lublina (25 lutego 2009 o 12:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
hola, hola!
Z jakiej racji ma Wam darmozjadom miasto cokolwiek budować? I to z moich podatków? No nie rozumiem tej koncepcji? UMCS ma swój budżet , pieniądze które dostaje z UE i Ministerstwa edukacji, oraz z płatnych studiów - więc o co chodzi?

Jakim prawem mieszkańcy tego miasta, którzy chodzą do pracy dzień w dzień i płacą uczciwie podatki mają coś sponsorować studentom i to politologii? I to jak widać o poglądach socjalistyczno-komunistycznych, o usposobieniu żebraczo-roszczeniowym, jak ten studencina powyżej. Pewnie chłopie, Ty będziesz sobie pić piwko w akademiku, chodzić na kacu na egzaminy, propagować socjalizm i komunizm, okradając przeciętnych ludzi, a My mamy w podziękowaniu za to Ci fundować nowy budenek, bo władze uczelni roztrwoniły swój budżet? Nie no super to sobie wymyśliłeś.
Rozwiń
dyskusja.1
dyskusja.1 (25 lutego 2009 o 12:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo ciekawa koncepcja zmiany Placu Litewskiego. Restauracje w budynkach akademickich, które i tak ledwo są w stanie pomieścić wszystkich studentów, ale po otwarciu restauracji, jeśli ceny będa niskie, częśc zajęć będzie można odbywać w restauracji. Szkoda, że władze nie dostrzegają ile otwartych debat, konferencji i imprez okolicznościowych odbywa się od dawna na Wydziale Politologii. Jeśli ktoś zamierza te "rewolucyjne" koncepcje zrealizować to niech miasto wybuduje nowy obiekt dla Wydziału Politologii i Instytutu Psychologii na terenach powojskowych (co kiedyś proponował bodajże Rektor Kamiński) i wtedy mogą nawet kilka restauracji i co najmniej jedną galerię otworzyć w obu budynkach, albo jak proponował biznesmen w filmie VINCI (dla zabytkowego budynku teatru w Krakowei) otworzyć w nich galerię handlową na wzór londyńśkiego City
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!