wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Plac Litewski bez pomnika Piłsudskiego?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 grudnia 2008, 19:19

- Nie chcemy burzyć pomników - deklaruje Halina Landecka, wojewódzki konserwator zabytków. To reakcja na falę protestów, które wpłynęły do Ratusza, po informacjach o możliwym przeniesieniu pomnika Józefa Piłsudskiego.

Spór rozpętał się w związku z debatą nad zagospodarowaniem placu Litewskiego. Ratusz poprosił konserwatora o wytyczne. Halina Landecka zasugerowała przeniesienie pomnika.

W rezultacie prezydenta miasta zasypały listy z protestami z całego świata.

- Pokazały one, jak ważną kwestią jest lokalizacja pomnika - mówi Iwona Blajerska, rzecznik prasowy prezydenta Lublina. - Zainteresowana jest nawet Kancelaria Prezydenta RP. Do tej sprawy trzeba więc podejść bardzo delikatnie.
Halina Landecka zapewnia, że nie będzie nakazywała usunięcia pomnika.

Przyznaje jednak, że w Lublinie można znaleźć dla Marszałka równie dobre miejsce, co plac Litewski. - Możliwa jest inna lokalizacja w śródmieściu - mówi konserwator. - Jest jednak zbyt wcześnie na decydowanie o konkretnych miejscach. Do tego potrzebna jest szeroka analiza urbanistyczna centrum miasta.

Takiej analizy brakuje, ale Landecka jako jedną z możliwych nowych lokalizacji wskazuje plac przy Teatrze w Budowie. Zwłaszcza że pomysł stawiania pomnika na placu Litewskim spotykał się z oporem ze strony konserwator już na etapie budowy monumentu, który miał zbytnio dominować nad otoczeniem.

- Nie można stawiać pomników tam, gdzie wygodnie - dodaje Halina Landecka. - Trudno jednak o merytoryczną dyskusję, gdy po drugiej stronie jest tyle emocji. Nie zamierzam obstawać przy żadnej z opcji, do chwili gdy nie będzie realnej koncepcji zagospodarowania placu.

Czy Józef Piłsudski zostanie na swoim miejscu? Prezydent Wasilewski podchodzi do sprawy z rezerwą. Protesty sympatyków Marszałka przesłał do konserwator zabytków. Jednak w liście do Haliny Landeckiej napisał o obecnej lokalizacji pomnika: "Trudno w Lublinie byłoby znaleźć inne bardziej stosowne miejsce”.

- W żadnym wypadku nie możemy bagatelizować opinii piłsudczyków - dodaje Iwona Blajerska.

Jacek Szydłowski
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ok333
patriota
Adam Baranowski
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ok333
ok333 (1 stycznia 2009 o 00:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli Pierwszy Marszałek jest niepotrzebny w Lublinie, przekażcie Go proszę do innego Miasta Królewskiego, do Kalisza. Serdeczne Bóg zapłać.
Rozwiń
patriota
patriota (15 grudnia 2008 o 22:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Adam Baranowski napisał:
Zgadzam się z panią Landecką: przede wszystkim powinny decydować względy urbanistyczne. To że szanujemy, lubimy a może nawet kochamy Marszałka to nie znaczy, że musimy jego monumentem popsuć centralny plac miasta.

Tu nie chodzi o względy urbanistyczne lecz o urażoną wygórowaną ambicję i pychę.
Rozwiń
Adam Baranowski
Adam Baranowski (15 grudnia 2008 o 22:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zgadzam się z panią Landecką: przede wszystkim powinny decydować względy urbanistyczne. To że szanujemy, lubimy a może nawet kochamy Marszałka to nie znaczy, że musimy jego monumentem popsuć centralny plac miasta.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!