wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Plac Litewski był dzielnicą

Dodano: 14 lipca 2016, 20:02
Autor: Dominik Smaga

Dalej niż sądzono sięgała zwarta zabudowa miasta w czasach, z których pochodzą znaleziska spod pl. Litewskiego. Placem stał się on dopiero za czasów carskich. W czwartek archeolodzy pokazali wyniki badań. Teraz oglądają już kolejną pamiątkę sprzed lat

Najstarsze znaleziska z przebudowywanego placu pochodzą sprzed pięciu tysięcy lat. To może robić wrażenie, ale wcale nie jest największym z odkryć, przynajmniej nie dla badaczy.

– Dowiedzieliśmy się mnóstwa rzeczy – przyznaje archeolog Piotr Zimny. – Mamy bezpośrednie dowody, że aż potąd sięgała zwarta zabudowa i osadnictwo. Mamy tu do czynienia z obiektami mieszkalnymi, gospodarczymi, gdzie przetwarzano surowce: róg i rudy metali – mówi Rafał Niedźwiadek, kierownik badań.


– Fakt jest taki, że całe miasto średniowieczne sięgało dużo dalej niż sądziliśmy, a zabudowa była bardziej intensywna niż myśleliśmy – dodaje Zimny. – Mamy dużo zabytków, które o tym świadczą.
Takim świadectwem jest choćby odkryty tu budynek szachulcowy. Za tą nazwą kryje się technika budowy kojarząca się nieco z murem pruskim, ale od niego odmienna. Drewnianą konstrukcję uzupełniano gliną i słomą.

Właśnie w tym domu znaleziono jagiellońskie dukaty, ale bardziej od nich badaczy ekscytuje fakt, że to jeden z zaledwie trzech udokumentowanych w Lublinie budynków tego typu. Wśród innych odkryć jest fosa i znalezione w niej szczątki zmarłych, których wrzucono tu, zamiast pochować na działającym obok cmentarzu. Zresztą sam sposób chowania zmarłych w grobach jest też ciekawą lekcją historii.

W czwartek padła już zapowiedź, że fundamenty zburzonej w międzywojniu cerkwi nie będą jedynymi murami, które zostaną wyeksponowane na przebudowanym placu. – Chcemy pokazać również fundamenty murów obronnych i kościoła bonifratrów – deklaruje Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.

Tymczasem archeolodzy mają już kolejne zajęcie. To odkopany pod jezdnią Krakowskiego Przedmieścia XVII-wieczny kanał sanitarny, który jest tu niespodzianką.

– Tu też musimy wstrzymać się na pewien czas z pracami – przyznaje Andrzej Urbański z firmy Budimex, która na zlecenie miasta przebudowuje plac Litewski. Znaleziska sprzed lat spowalniają prace, ale jak dotąd nie jest to problemem. – Prace idą w dobrym tempie, zgodnie z harmonogramem. Mamy małe odchylanie na plus i na minus, w graniach od tygodnia do półtora.

W przyszłym tygodniu kontynuowane mają być prace przy linearnych fontannach, które będą wkomponowane w nawierzchnię nowej części deptaka. Jest też szansa, że (o ile nie będzie lał deszcz) w najważniejszy etap wkroczą prace wzdłuż budynków UMCS. To tu w pierwszej kolejności ułożona będzie ostateczna nawierzchnia. Przed końcem wakacji nowe, kamienne płyty powinny leżeć też w miejscu, na które przeniesiony zostanie ruch pieszych idących teraz wzdłuż Poczty Głównej i kościoła.

 

 

Czytaj więcej o: Lublin plac Litewski
Pablo z Krakowa
50 mln
życzliwy
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Pablo z Krakowa
Pablo z Krakowa (16 lipca 2016 o 17:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie długo się okaże, że Świdnilk w średniowieczu był dzielnicą Lublina. Swoją drogą to "Wielka" musiała być ta dzielnica. "Wielka" jak Plac Litewski
Rozwiń
50 mln
50 mln (16 lipca 2016 o 08:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
50 000 000 zł na "remont" płaskiego placu ok. 250 x 300 m ??  ---- Tyle kasy na beton, kostkę, kilka ławek i sikawka (o kształtcie oka masońskiego).  ---- Za tyle kasy to już stacje metra można wybudować...
Rozwiń
życzliwy
życzliwy (15 lipca 2016 o 08:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pomysł na odkrywanie murów po cerkwi jest zupełnie bezsensowny. W IIRp słusznie ją rozebrano i zbudowano z jej materiałów Dom Żołnierza. Teraz na siłę pokazujemy w jednym z najbardziej reprezentacyjnych miejsc miasta, że byliśmy blisko wiek pod rosyjską okupacją. Proponuję jeszcze wyeksponować na pl. Litewskim miejsce, gdzie w wrześniu 1939 spotykali się żołnierze niemieccy z radzieckimi - jak już chcemy ekspomować różne momenty z historii miasta. Poteżny minus dla władz miasta za taki pomysł.
Rozwiń
jo_gurt
jo_gurt (15 lipca 2016 o 07:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
A pies srrał na jakieś starocie. Zalać to w chój betonem i nienwpuszczać arheologów bo nigdy nie skończycie.
Nie wystarczy takich betonów jak ty, żeby zalać Plac Litewski. Dużo ich, ale jednak.
Rozwiń
Gość
Gość (14 lipca 2016 o 23:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A pies srrał na jakieś starocie. Zalać to w chój betonem i nienwpuszczać arheologów bo nigdy nie skończycie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!