poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Plac Litewski: Miasto pokaże fundamenty cerkwi? Urzędnicy: "Rozważamy to"

Dodano: 29 kwietnia 2016, 06:52
Autor: Dominik Smaga

Decydując się na wyeksponowanie resztek murów cerkwi miasto musiałoby opracować nową dokumentację, nowe pozwolenie konserwatorskie, a to zajęłoby dużo czasu. Chodzi jednak nie tylko o czas, ale i o pieniądze<br />
Decydując się na wyeksponowanie resztek murów cerkwi miasto musiałoby opracować nową dokumentację, nowe pozwolenie konserwatorskie, a to zajęłoby dużo czasu. Chodzi jednak nie tylko o czas, ale i o pieniądze

Oszacowano już koszt wyeksponowania fundamentów cerkwi odkopanych na pl. Litewskim. Decyzję, czy mury będą pokazane, miasto odkłada na przyszły tydzień. O ile urzędnicy mówią „rozważamy”, o tyle prezydent sugeruje: „trzymajmy się obecnego projektu”

Ceglane fundamenty dawnej cerkwi znajdują się dokładnie tu, gdzie do niedawna była stara fontanna, a za rok pluskać ma nowa.

– Dostaliśmy zalecenie, by rozważyć ekspozycję murów – mówi Marzena Szczepańska, zastępca dyrektora Wydziału Inwestycji i Remontów w Urzędzie Miasta. – Rozważamy to. Decydując się na wyeksponowanie murów musielibyśmy opracować nową dokumentację, nowe pozwolenie konserwatorskie, a to zajmuje pewien czas.

Chodzi nie tylko o czas, ale i o pieniądze. Koszty przeprojektowania fontanny i dodatkowych prac budowlanych zostały już przez miasto oszacowane. – Wstępnie oceniamy je na ok. 300 tys. złotych – mówi Szczepańska. Dodaje, że prezentacja murów byłaby możliwa tylko w jednym miejscu: pięciometrowej grobli oddzielającej dwie części niecki fontanny. – Decyzję podejmiemy w przyszłym tygodniu.

To, że miasto zdecyduje się na poprawki w projekcie nie jest wcale pewne. Pytany o to prezydent Lublina stwierdza: – Mamy dzisiaj projekt, mamy pozwolenie na budowę, trzymajmy się tego, co jest – mówi Krzysztof Żuk. – O tym, że są tam fundamenty cerkwi wiemy przecież nie od dzisiaj. Projektanci muszą się wypowiedzieć, czy jest możliwość ingerencji w istniejący projekt. Moim zdaniem trzeba trzymać się tego harmonogramu i dokumentacji, która jest i nie zmieniać projektu.

W przyszłym tygodniu ogrodzenie otaczające plac budowy wchłonąć ma kolejny fragment pl. Litewskiego. Zaraz po uroczystościach z okazji święta państwowego płot zostanie przesunięty tak, że wchłonie „pomnikową” część placu. Parkan ma stać równo z tym znajdującym się bliżej pomnika Unii Lubelskiej.

Kolejna zmiana nastąpi niewiele później, bo w poniedziałek, 16 maja. Wtedy zamknięta zostanie jezdnia Krakowskiego Przedmieścia, autobusy na stałe zmienią trasy (nocne trafią na pl. Wolności), a poza ogrodzeniem pozostanie tylko chodnik biegnący wzdłuż Poczty Głównej i kościoła.

Historia cerkwi

Prawosławna świątynia została konsekrowana w 1876 r. po trwającej trzy lata budowie. W 1915 r. cerkiew została opuszczona, a w 1923 r., już w niepodległej Polsce, władze miasta zdecydowały o rozbiórce świątyni. Prace te zakończyły się w roku 1925, zaś cegły z rozebranej cerkwi zostały wykorzystane przy budowie Domu Żołnierza.

Czytaj więcej o: Lublin plac Litewski
katol
P.S.
Gość
(44) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

katol
katol (29 kwietnia 2016 o 22:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Polacy wcale nie walczą. Co więcej sami oddają zaborcy ziemię za 10% wartości (nie tak dawno za 1%), dorzucają do tego co niedzielę grube pieniądze. Ile osób przez ten zabór zmarło w biedzie, podczas gdy obecny okupant żyje w dostatku i opływa w luksusach dojąc przy tym nasze pieniądze pozyskane do budżetu za pośrednictwem skarbówek. Do tego ten watykański okupant wykorzystuje seksualnie niewinne dzieci, uważając że nie ma sprawy niczym religia ISIS. Należy dokonać wszelkich starań aby ten okupant znikł z naszego kraju i wszelkie dobra zarekwirować i przeznaczyć dla biednych, zaś luksusowe pałace zrównać z ziemią i zasypać !! Ludzie miejcie swój honor i szacunek !!

A swoją drogą uważam że należy też zasypać plac po Farze. Argumentacja jak wyżej.

komuchu zamilcz

Rozwiń
P.S.
P.S. (29 kwietnia 2016 o 15:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Rzeź Wołyńska nie nastąpiła z powodu zniszczenia cerkwi. Kto poczytał o OUN i UPA, ten wie.

...o zbrodniczych OUN i UPA...

Rozwiń
Gość
Gość (29 kwietnia 2016 o 15:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Trochę później w 1938 roku Rząd Polski pod naciskiem Kościoła Katolickiego zniszczył wysadzając w powietrze kilkaset cerkwi /w tym wiele zabytkowych/. Kto zastanawiał się dlaczego 5 lat później nastąpiła Rzeź Wołyńska to już wie.

Rzeź Wołyńska nie nastąpiła z powodu zniszczenia cerkwi. Kto poczytał o OUN i UPA, ten wie.

Rozwiń
Wiki
Wiki (29 kwietnia 2016 o 14:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Trochę później w 1938 roku Rząd Polski pod naciskiem Kościoła Katolickiego zniszczył wysadzając w powietrze kilkaset cerkwi /w tym wiele zabytkowych/. Kto zastanawiał się dlaczego 5 lat później nastąpiła Rzeź Wołyńska to już wie.

No faktycznie mówi się o tym mało.

Rozwiń
Gość
Gość (29 kwietnia 2016 o 14:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nic cennego. Zakopać albo i rozebrać te cegiełki do końca. Jękami dawnych milicjantów i trepow z mózgami wypranymi sowiecką propagandą się nie przejmować. Za kilka pokoleń nikt już nie będzie powtarzał tych bzdetow wykutych w moskiewskich laboratoriach treningu niewolników.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (44)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!