sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Plac Po Farze: Budowla w rozsypce jeszcze trochę poczeka

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 kwietnia 2014, 21:15
Autor: Dominik Smaga

Przed wakacjami miastu nie uda się wyremontować rozpadających się murków na pl. Po Farze. Ratusz zapewnia tylko, że prace zostaną przeprowadzone jeszcze w tym roku

Murki na placu odwzorowują układ fundamentów kościoła farnego, najwyższej budowli Starego Miasta. Po pożarze w 1846 r. zapadła decyzja o rozbiórce świątyni, a prace te zakończyły się ostatecznie 9 lat później. W dwudziestoleciu międzywojennym po raz pierwszy odsłonięto fundamenty fary, później trwały kolejne badania archeologiczne, a od 2002 r. w miejscu fundamentów możemy oglądać murki z piaskowca. Problem w tym, że przez 12 lat budowla mocno się zmieniła. Dziś dosłownie rozsypuje się w oczach. Puszczają spoiny, kruszą się kamienie. Względnie dobrze było wtedy, gdy była na gwarancji i miał kto nasączać zaprawę spajającą kamienie specjalnymi chemikaliami chroniącymi przed wykruszaniem. Później z roku na rok było coraz gorzej. O tym, że remont jest konieczny, miasto mówiło już pod koniec 2008 r. Padały zapewnienia, że wszystko będzie gotowe przed następnym sezonem turystycznym. Żwir zapychający kamienie studzienek miał być zastąpiony specjalną nawierzchnią. Ale tak się nie stało. Teraz znów miasto zapowiada remont placu. Mimo, że w budżecie Lublina na ten rok nie została zapisana ani złotówka. - Zakres prac wstępnie uzgodniliśmy już z wojewódzkim konserwatorem zabytków. To jeszcze nie są formalne decyzje, ale ustalenia, w którym kierunku mamy pójść - mówi Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta. - Rozesłaliśmy do wykonawców zapytania ofertowe, po czym będziemy zlecać prace projektowe. Następnym krokiem będą prace budowlane. Na placu Po Farze konieczna będzie wymiana lamp podświetlających murki. - A żwirek blokujący studzienki kanalizacyjne zostanie zastąpiony granitową kostką brukową. Przewidujemy też postawienie ławek - dodaje Krzyżanowska. - Uwzględniając formalności i wybór wykonawcy prac nie uda nam się zdążyć z remontem przed wakacjami. Ale chcemy przeprowadzić prace jeszcze w tym roku - zastrzega.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin plac po farze
PRzemek
Barbara Ubryk
stefan
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

PRzemek
PRzemek (17 kwietnia 2014 o 20:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

pomysł chybiony, ani to ładne ani funkcjonalne.. ... a kiedys budowali tak ze budowle stały kilkadziesiat lat bez remontu.. teraz ruiny robią tak zeby sie rozpadły po 2 latach bez "nasączania chemia"? planowany rozpad ...aby było co robic od nowa kilka lat po zbudowaniu..

Rozwiń
Barbara Ubryk
Barbara Ubryk (17 kwietnia 2014 o 20:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A nie można by w tym miejscu postawić na przykład hotelu w kształcie jak najbardziej historycznego kościoła?Przecież to jest rewelacyjne miejsce i aż się prosi o właściwe zagospodarowanie a nie takie marnotrawstwo jak do tej pory.

Rozwiń
stefan
stefan (17 kwietnia 2014 o 09:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Moim zdaniem plac należy przeprojektować, w obecnym kształcie nawet po naprawie murków jest on nie funkcjonalny, miejsce jest fantastyczne, ale nie wykorzystane. Należy je dostosować do charakteru miejsca (nie tylko pod względem historii, ale również pod względem funkcjonalności). Obecnie podczas odbywających się tam imprez ludzie się bardziej męczą stojąc lub siedząc na wystających kamieniach murków niż "upajają" kulturą... to powinno się zmienić.

Rozwiń
df
df (17 kwietnia 2014 o 00:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

kazdy widzi ze to jakaś podróba....tak sie kamieni nie kładzie.Wygląda na to jakby władze miasta myślały ze tylko jakieś dzieci zwiedzają Lublin dlatego poziom merytoryczny "odtwazanych" zabytkow jest na takim poziomie....

Rozwiń
Stary Lubelak
Stary Lubelak (16 kwietnia 2014 o 22:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A kiedy ?  W wakacje ,jak jest największy ruch turystyczny.Piękna wizytówka dla Starego Miasta .Albo w zimie i za pół roku wszystko się rozsypie.Tylko nie wybierajcie najtańszej firmy .

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!