poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Placem Litewskim zajmie się minister

Dodano: 29 lipca 2009, 20:25
Autor: Dominik Smaga

Najwcześniej za trzy miesiące może zostać ogłoszony konkurs na projekt przebudowy pl. Litewskiego. To najbardziej optymistyczny wariant. I to bardzo optymistyczny.

Ratusz odrzucił pomysł konserwatora zabytków i uznał wczoraj, że nie zmieni formuły konkursu. Konserwator radził takie rozwiązanie: najpierw konkurs studialny, a dopiero później dorabianie urzędowych decyzji. Magistrat wolał tzw. konkurs realizacyjny: najpierw dokumenty mówiące, co można zbudować, później konkurs, w którym architekci dostosowują się do urzędowych decyzji. Miasto zostało przy swoim pomyśle.

– Procedury są nieuchronne bez względu na to, czy będą przed, czy po konkursie – wyjaśnia Zbigniew Dubiel, radca prawny Urzędu Miasta. – A gdybyśmy najpierw ogłosili konkurs, wypłacili nagrody, a dopiero później okazałoby się, że nie moglibyśmy realizować projektu, to byłoby źle z punktu widzenia wydatków publicznych – dodaje.

– Te pieniądze zostałyby po prostu utopione – precyzuje Stanisław Fic, zastępca prezydenta miasta.

Praktycznie nie ma już szans, by Ratusz przyspieszył ogłoszenie konkursu zablokowanego zażaleniem złożonym przez spółkę Prime Properties, do której należy budynek Galerii Centrum wraz z leżącym przed nią placem. Spółka chce, by minister kultury rozsądził, czy projektanci tworzący wizje pl. Litewskiego powinni się zajmować także jej placykiem.

Do wniosku, że plac powinien być włączony do koncepcji, magistrat doszedł po długich naradach z urbanistami i taki też zapis umieścił w projekcie decyzji, który swym postanowieniem zaakceptował konserwator zabytków. I to właśnie postanowienie konserwatora spółka zaskarżyła do ministra, żądając wykreślenia swego gruntu z konkursu.

Jeśli minister uzna, że spółka nie ma racji, wtedy na konkurs poczekamy, bo niekorzystne dla siebie rozstrzygnięcie firma będzie mogła zaskarżyć.

Najszybszy dla konkursu scenariusz jest taki, że minister przyznaje rację spółce. Ta uzyskawszy swoje, nie ma po co się sądzić, a miastu pozostaje tylko zmienić projekt decyzji.

Najbardziej optymistyczny – choć nie najbardziej realny – scenariusz zakłada, że konkurs może być ogłoszony za kwartał.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!