poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lublin

„Planeta Energii” dotarła do Lublina. Jak wytwarza się prąd?

Dodano: 24 listopada 2015, 09:28
Autor: ask

Nauka nie musi być nudna. Dzieci są ciekawe świata, a to ułatwia wyjaśnianie im nawet trudnych tematów, jakim jest np. energia elektryczna
Nauka nie musi być nudna. Dzieci są ciekawe świata, a to ułatwia wyjaśnianie im nawet trudnych tematów, jakim jest np. energia elektryczna

Jeszcze tylko dziś można odwiedzić wystawę i dowiedzieć się m.in., jak wytwarza się prąd oraz jak bezpiecznie i świadomie z niego korzystać.

– Grupa Energa, pomysłodawca akcji, po raz szósty już przygotowała pokazy i eksperymenty dla najmłodszych. Dzieci odkryją podczas nich, co wspólnego mają ze sobą woda, wiatr, promienie słoneczne i energia elektryczna, dowiedzą się, ile prądu zużywają wybrane urządzenia gospodarstwa domowego, gdzie należy schronić się podczas burzy, co zrobić w przypadku porażenia prądem i wiele innych – wylicza Marta Dankowska, koordynator programu „Planety Energia”.

Tomasz Rożek, ambasador akcji, który od wielu lat angażuje się w popularyzację nauki, nieustannie podkreśla, jak ważne jest to, by już od najmłodszych lat uświadamiać dziecko, pokazywać i tłumaczyć mu otaczający świat.

– Nauka nie musi być nudna. Dzieci są ciekawe świata, a to ułatwia wyjaśnianie im nawet trudnych tematów, jakim jest np. energia elektryczna. Najmłodsi powinni wiedzieć, czym jest prąd i jak się go wytwarza. Szczególnie w tych czasach, kiedy urządzenia na prąd towarzyszą nam niemal od urodzenia – mówi Tomasz Rożek. – Największa korzyść dla dzieci biorących udział w programie, to konkretna i praktyczna wiedza. Co więcej – wiedza, która zostaje w głowach najmłodszych na bardzo długo z powodu sposobu, w jaki ją przekazujemy. W „Planecie Energii” chcemy, by dzieci dobrze się bawiły, bo wierzymy, że nauka jest bardziej skuteczna, gdy opiera się o interakcję i zabawę.

– Najbardziej podobała mi się rura, z której wiał wiatr. Śmiesznie rozwiewał włosy, które też fajnie stawały, kiedy były naelektryzowane – opowiadała siedmioletnia Ola Świtańska.

– Najlepsze były pioruny. Nie wiedziałem, że można je zrobić samemu z takiej śmiesznej kulki. Poproszę Mikołaja, żeby mi taką przyniósł pod poduszkę – planuje Wiktor Maj.

Na spotkanie z „Planetą Energii” w Lublin Plaza można przyjść jeszcze dzisiaj w godz. 15–20.

Czytaj więcej o: Lublin planeta energii
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!