sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Plany wzięły w łeb

Dodano: 31 maja 2006, 21:09
Autor: Rafał Panas

Miały być wielkie, plenerowe koncerty i znani artyści z całego kraju. Skończyło się na ambitnych planach. Amfiteatr jest zaniedbany, a tam gdzie mieli grać muzycy, rośnie trawa, walają się śmieci i szczerzą zęby potłuczone butelki.

- W tym roku nie planujemy w parku Ludowym żadnych koncertów. Skupimy się na organizowaniu imprez w muszli koncertowej w Ogrodzie Saskim - mówi Mirosław Kalinowski z Urzędu Miasta. Jeszcze niedawno władze Lublina miały zupełnie inne zamiary.
Najpierw za ok. 400 tys. zł osuszono przypominające Biebrzę, podmokłe tereny parku. Wraz z brudną wodą znikł smród gnijących roślin. Trzy lata temu magistrat zabrał się za amfiteatr. Uporządkowano okoliczną zieleń, wywieziono gruz i śmieci, środek amfiteatru podniesiono i wyłożono kostką.
Dziennikarze dopytywali się czy Lublinowi potrzeba kolejnej sceny - jest przecież muszla koncertowa w Ogrodzie Saskim i wyremontowany, acz niewykorzystany plac Po Farze. Tomasz Rakowski, rzecznik prasowy lubelskiego magistratu tłumaczył, że amfiteatr to jeszcze jeden pomysł na rozwój życia kulturalnego Lublina. Szansa na łączenie imprez kulturalnych z handlowymi (obok rosło Regionalne Centrum Targowo-Wystawiennicze). Do parku Ludowego miały się przenieść rockowe koncerty z placu Zamkowego, które są utrapieniem mieszkańców Starego Miasta.
Jednak amfiteatr nie widział zbyt wielu koncertów i pikników. Ostatnią imprezę prasa odnotowała we wrześniu ubiegłego roku - były to miejskie dożynki.
- Nie widzimy przeszkód, żeby np. organizacje czy prywatne firmy organizowały imprezy w amfiteatrze - mówi Kalinowski. Jednak przy obecnym jego wyglądzie, chętnych na zorganizowanie festynu trudno będzie znaleźć. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!