poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Plaza modna wśród uczniów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 maja 2008, 19:40

To nowy trend, który - co zostało udowodnione naukowo - ogarnął lubelskich uczniów.

Zamiast chodzić na koncerty czy uprawiać sport, młodzi spacerują po Centrum Plaza.

Takie są wyniki badań przeprowadzonych przez Katedrę Socjologii Kultury KUL wśród lubelskich gimnazjalistów.

- Nasi studenci zbadali, jaki jest styl życia młodych mieszkańców naszego miasta - mówi dr Dariusz Wadowski, pod którego kierunkiem analizy były prowadzone. - Lubelska młodzież większość czasu spędza przed telewizorem, komputerem, albo... w centrach handlowych - tłumaczy Wadowski. - Oglądają, spacerują, przysiadają przy stolikach, znowu spacerują, oglądają... Dotyczy to wszystkich hipermarketów, jak Tesco czy Leclerc, ale przede wszystkim Centrum Plaza.

W przypadku tego ostatniego naukowcy mówią nawet o całym zjawisku, nazywanym przez samą młodzież "plazingiem”. - Umawiam się z koleżankami przed wejściem do Plazy. Ruszamy o godz. 17 - tłumaczy Kinga, gimnazjalistka z Lublina. - Najpierw idziemy na szybką rundkę po sklepach, na jakieś dwie godziny. Oglądamy kosmetyki, przymierzamy ubrania. Potem przerwa na colę w jednej z kawiarenek.

- Najlepsze jest dopiero wieczorem, kiedy przychodzą chłopaki i razem idziemy do Fantasy Park albo do kina w Cinema City - dodaje Magda, koleżanka Kingi z klasy. - W taki sposób mamy fajne popołudnie i wieczór - podkreśla Kinga. - I to nie wychodząc z jednego budynku.

Dyrektor Plazy do wyników badań KUL podchodzi z dystansem. - Byłyby bardziej wiarygodne, gdyby przeprowadziła je np. jakaś profesjonalna firma - zaznacza Artur Pleskot. - Poza tym, nikt nie prowadził tych analiz u nas, tylko w szkołach.

- Choć, rzeczywiście, miasto nie oferuje za dużo ani młodzieży, ani dorosłym - zauważa Pleskot. - Nie ma porządnego skateparku, aquaparku, ścieżek rowerowych, a jedyne porządne kino jest właśnie u nas. Chcąc nie chcąc, młodzi wybierają Plazę.

Badania KUL pokazały, że młodzież niechętnie wybiera jakiekolwiek formy aktywności społecznej, np. działalność w organizacjach. - Deklaruje to 1 czy 2 proc. ankietowanych gimnazjalistów - mówi dr Wadowski. - Za to zdecydowana większość zasiada po lekcjach przed komputerem albo telewizorem, albo spotyka się z przyjaciółmi.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
żorż
vera
U88888
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

żorż
żorż (30 maja 2008 o 12:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no cóż, takie badania doskonale pokazują jak pustą mamy młodzież w gimnazjach, wymalowane panienki w gołymi i nieżadko tłustymi brzuchami wolą 20 razy w ciągu tygodnia oglądać te same ciuch w plaży zamiast rozwinąć lekko swój mały móżdżek czytając książkę, heh żenada
Rozwiń
vera
vera (30 maja 2008 o 12:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak widać bardzo ambitną mamy młodzież, hehe, a jakie ambitne zadania tam wykonują, poprzymierzaja ubrania, powąchają kosmetyki....szok. Tylko czy rodzice wiedzą o istnieniu tzw. "galerianek"? Do rodziców: warto sie tym zainteresowac......
Rozwiń
U88888
U88888 (30 maja 2008 o 11:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
KULasy ŻAŁUJĄ ,ŻE MŁODZI NIE DZIAŁAJĄ W PRZYPARAFIALNYCH ORGANIZACJACH PRPOAGANDOWYCH I NIE SŁUCHAJĄ ICH ULUBIONEGO MIENTORA OJCA ...HOCHSZTAPLERA?!?!!NAJLEPIEJ JAKBY MŁODZIEŻ SIEDZIAŁA W DOMU I PATRZYŁA JAK ZACHIPNOTYZOWANA W TV OGLĄDAJĄC TV TRWAM ,CHA,CHA!!
Rozwiń
dsada
dsada (30 maja 2008 o 09:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak zwykle socjologia sie nie popisała... Powinni znaleźć przyczyny .A Lublin to tylko 1 basen w dodatku zawsze zatłoczony, zero profesjonalnych boisk , o koncertach nie wspomnę. Jedyną atrakcją stają się zakupy.
Rozwiń
~tom~
~tom~ (30 maja 2008 o 09:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po co blachary chodzą do Plazy?? Odpowiedź znajdziesz w filmie "Galerianki" na YouTube jako ostrzeżenie dla rodziców
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!