poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Po(d)pisali się

Dodano: 13 maja 2004, 21:24

Izabella Sierakowska – subtelna i inteligentna, Grzegorz Kurczuk – ambitny i uprzejmy, prof. Ryszard Bender ostry i zdecydowany, Andrzej Czapski – dba o ludzi, Konrad Rękas – efekciarz.

Zamaszyste podpisy, literki równe jak w zeszycie albo bazgroły niemal nie do odczytania. Tak wyglądały prace piętnastu lubelskich polityków, których poprosiliśmy o próbki ich odręcznego pisma. By je zbadać, pojechaliśmy aż do Łodzi, do Alicji Maksimowicz. Pani grafolog nie wiedziała, czyje pismo analizuje.
Na pierwszy ogień poszedł Andrzej Kurowski, wojewoda lubelski. Jako jedyny w gronie piętnastu osób, które poprosiliśmy o próbkę, pisze piórem. – Lubi rządzić i przewodzić – ocenia Maksimowicz. – To urodzony dyplomata. Jest zabiegany i z tego powodu nerwowy. Teraz polecałabym mu długi urlop.
Grzegorz Kurczuk, poseł i do niedawna minister sprawiedliwości, to z kolei człowiek dynamiczny i ambitny. Można na nim polegać. Jest inteligentny, miły i słucha mądrych ludzi. Potrafi dla dobra innych zrezygnować z życia prywatnego.
Zdolnościami przywódczymi cechuje się Andrzej Czapski, prezydent Białej Podlaskiej. Jest dobrym organizatorem i dba o ludzi, z którymi pracuje. Jest uczciwy, a ponieważ uczciwych ludzi się nie lubi, to może mieć wrogów. – Pani grafolog zapomniała o mojej porywczości – żartuje Czapski. – Ale większość tego, co usłyszałem, się zgadza.
Zaskoczony zgodnością opisu grafologa jest również Krzysztof Grabczuk, prezydent Chełma. Od Maksimowicz usłyszał, że jest opanowany. Dobrze się zastanowi, zanim wypowie jakieś zdanie. Może być nielubiany, ale ceniony. – Właściwie to właśnie taki jestem – mówi z zadumą Grabczuk.
Pismo Izabelli Sierakowskiej pokazało, że pani poseł jest osobą subtelną i inteligentną. Ale może być złośliwa w wypowiedziach i komentarzach. Nigdy nie zrobi niczego, co jest sprzeczne z jej systemem wartości. – To zadziwiające, że takie rzeczy można zobaczyć w piśmie – skwitowała posłanka. – Wszystko się zgadza.
Prof. Ryszard Bender to osoba ostra i zdecydowana. O dużej sile przebicia. Lubi zajmować znaczące miejsce w społeczeństwie. Za to próbka pisma Konrada Rękasa, przewodniczącego sejmiku, przeraziła panią grafolog. – Tego człowieka na pewno nie chciałabym poznać – mówi. – To typ efekciarza, dla którego liczy się tylko wrażenie, jakie wywoła swoim działaniem. Zawsze wie, co należy zrobić, ale jego kompetencje na tym się kończą. Dużo mówi, a niewiele robi, byleby być w centrum uwagi.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!