niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Po gwałcie na 12-latce dyrektorka szkoły ma kłopoty

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 listopada 2011, 18:17

Sprawa trafiła do sądu. Ale oddzielne postępowanie wszczął magistrat i kurator oświaty<br />
 (sxc.hu)
Sprawa trafiła do sądu. Ale oddzielne postępowanie wszczął magistrat i kurator oświaty
(sxc.hu)

7 dni na złożenie wyjaśnień dostała dyrektorka szkoły, w której miała zostać zgwałcona 12-letnia uczennica. Musi się wytłumaczyć nie tylko z tego zajścia. Ale też, dlaczego nie powiadomiła o sprawie ani Urzędu Miasta, ani kuratorium.

Sprawa, którą ujawniliśmy jako pierwsi, kilka dni temu zmroziła Lublin, a teraz stała się głośna w całym kraju. 12-letnia uczennica jednej z lubelskich podstawówek powiedziała matce, że została zgwałcona w szkole. Ginekolog z Dziecięcego Szpitala Klinicznego potwierdził, że dziewczynka była gwałcona. I zawiadomił prokuraturę.

Tam 12-latka wskazała na trzech uczniów ze starszej klasy. Powiedziała, że była wciągana przez nich do toalety dla chłopców. Mówiła też o zaroślach w pobliżu szkoły. Biegły psycholog uznał, że nie ma powodów, by dziewczynce nie wierzyć. Sprawa trafiła do sądu rodzinnego. Ten przesłucha teraz wskazanych przez 12-latkę chłopców, świadków i sprawdzi nagrania szkolnego monitoringu.

Tu pojawia się problem. Nagrania przeglądała już dyrektorka szkoły, do której przyszła matka zgwałconej dziewczynki. – Dokładnie sprawdziliśmy. Nic takiego, o czym mówi ta uczennica, nie miało w szkole miejsca – mówiła nam w ub. tygodniu dyrektorka szkoły.

Tyle że ta – znając sprawę od kilku tygodni – nie powiadomiła ani Urzędu Miasta, ani Kuratorium Oświaty. – To niedopuszczalne – nie kryje Krzysztof Babisz, lubelski kurator oświaty. – Kiedy pojawia się podejrzenie, nawet niepotwierdzone, że do takiego zdarzenia mogło dojść na terenie szkoły, dyrekcja ma obowiązek natychmiast powiadomić organ prowadzący i nadzorujący.

Dlaczego to tak ważne? – Nie jesteśmy od tego, żeby od razu po takim zgłoszeniu wyciągać konsekwencje, karać – podkreśla Babisz. – Ale od tego, żeby pomóc szkole rozwiązać taki problem. Możemy zapewnić psychologów, prawników.

Sprawa jest na tyle kuriozalna, że Urząd Miasta (organ prowadzący szkołę) sam musiał ustalić, o którą placówkę chodzi. – Zrobiliśmy to. Dzwoniąc do szkół i pytając – mówi Ewa Dumkiewicz- Sprawka, dyrektor Wydziału Oświaty i Wychowania w lubelskim magistracie. Natychmiast po odnalezieniu szkoły, wezwała jej dyrektorkę na dywanik.

Ta pojawiła się w urzędzie we wtorek. Nie mogła jednak szczegółowo opowiedzieć o sprawie, bo... straciła głos. – Była chora. To było widać. Miała kłopot z krtanią – mówi Dumkiewicz-Sprawka.

– Otrzymała pismo z prośbą o złożenie wyjaśnień na piśmie. Ma siedem dni na odpowiedź.
Podobne pismo wczoraj wysłało do dyrektorki kuratorium. – Chcemy wiedzieć, czy takie zdarzenie miało w szkole miejsce, jakie kroki podjęła dyrekcja i dlaczego nie powiadomiła nas o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na terenie szkoły – wylicza kurator Babisz.

Za to ostatnie dyrektorkę może czekać postępowanie dyscyplinarne. Ale dopiero, jeżeli sąd uzna, że do gwałtu na terenie szkoły rzeczywiście doszło. A dyrekcja, wiedząc o sprawie, nikomu o tym nie powiedziała.

Wczoraj dyrektorka była w szkole, ale nie udało nam się z nią porozmawiać. Najpierw była na "obserwacji lekcji”, potem miała interesantów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
jola
jola
...........
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jola
jola (3 grudnia 2011 o 20:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie zgadzam się z tymi oszczerstwami moje dziecko chodziło do tej szkoły i drugie chodzi i szkoła jest napewno ok tak jak i nauczyciele to bzdura pisać takie rzeczy jeśli nie jest sprawa wyjaśniona do końca.pozdrawiam
Rozwiń
jola
jola (3 grudnia 2011 o 20:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='...........' timestamp='1322896662' post='565559']
to 32 podstawówka w lublinie. właśnie dopiero co do niej chodziłam właśnie ja skośczyłam w tym roku:) są takie plotki że ja ojczym ...... tak przynajmiej sa plotki ta szkoła przez ta sprawe sie zmarnuje buuuuuu ale takze dziewczyna moze kłamac ze to starsi zeby nie zdradzic sprawcy [/font]



pozdrawiam
[/quote]
Rozwiń
...........
........... (3 grudnia 2011 o 08:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to 32 podstawówka w lublinie. właśnie dopiero co do niej chodziłam właśnie ja skośczyłam w tym roku:) są takie plotki że ja ojczym ...... tak przynajmiej sa plotki ta szkoła przez ta sprawe sie zmarnuje buuuuuu ale takze dziewczyna moze kłamac ze to starsi zeby nie zdradzic sprawcy [/font]



pozdrawiam
Rozwiń
xyz
xyz (30 listopada 2011 o 23:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='pamieci majdanka' timestamp='1322216122' post='562930']
SZkoła Podstawowa nr 32 na tetmajera,jako absolwent tej szkoły niech kurator zapyta panią dyrektor czy ma problemy z alkoholem,dlaczego i na jakiej podstawie zatrudniła swojego brata na etacie ktory swego czasu przychodził do pracy pod wpływem alkocholu,dlaczego córka pani dyrektor przeniosła sie z pobliskiej 15stki do szkoły pani dyrektor i dostawała oceny b dobre za nic,ponadto pani wice dyrektor brała łapowki za promocje do nastepnej klasy i organizowała zajecia poza lekcyjne za ktore pobierała pieniadze nie rozliczajac sie z dyrekcja.Wiecej afer w tej szkole moze powiedziec kazdy rocznik,tak wiec p dyrektor ,p Loręc, pIwaszko do dyspozycji prokuratora?.Pozdrowienia do wiezienia rocznik 83,84,85.
[/quote]

Chwalisz się czy żalisz?
Jeżeli sypiesz takimi "faktami" a także wymieniasz konkretne nazwiska, to powineneś mieć przynajmniej odwagę i podpisać się. Za takie "rewelacje" ktoś cię może podać do sądu o zniesławienie.
Rozwiń
pamieci majdanka
pamieci majdanka (25 listopada 2011 o 11:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
SZkoła Podstawowa nr 32 na tetmajera,jako absolwent tej szkoły niech kurator zapyta panią dyrektor czy ma problemy z alkoholem,dlaczego i na jakiej podstawie zatrudniła swojego brata na etacie ktory swego czasu przychodził do pracy pod wpływem alkocholu,dlaczego córka pani dyrektor przeniosła sie z pobliskiej 15stki do szkoły pani dyrektor i dostawała oceny b dobre za nic,ponadto pani wice dyrektor brała łapowki za promocje do nastepnej klasy i organizowała zajecia poza lekcyjne za ktore pobierała pieniadze nie rozliczajac sie z dyrekcja.Wiecej afer w tej szkole moze powiedziec kazdy rocznik,tak wiec p dyrektor ,p Loręc, pIwaszko do dyspozycji prokuratora?.Pozdrowienia do wiezienia rocznik 83,84,85.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!