sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Po opadach powstaje zalew na ul. Mełgiewskiej (zdjęcia)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 sierpnia 2012, 14:18

 (Czytelnik)
(Czytelnik)

Dzięki potędze natury oraz przy znacznym udziale człowieka (roboty drogowe) mamy nowy interesujący obiekt wodny zalew na ul. Mełgiewskiej - pisze nasz Czytelnik.

"Co prawda nie jest to atrakcja całoroczna, a jedynie związana z opadami deszczu, po którym na nowej nitce ul. Mełgiewskiej na wysokości bramy towarowej (śp. FSC-Lublin, później DAEWOO MP) tworzy się (w zależności od intensywności opadów) olbrzymia kałuża.

Deszczówka tworzy ową kałużę na styku nowo położonego asfaltu i starej kostki, którą był wybrukowany plac przed bramą towarową byłej FSC-Lublin. Woda spływa z terenu byłej fabryki oraz z nowej nitki ul. Mełgiewskiej. Po opadach deszczu zalew cieszy oko, wymusza zmniejszenie prędkości w samochodach, które wjeżdżają na teren byłej FSC i z pewnością wzbudza słuszne zadowolenie firmy wykonującej remont ul. Mełgiewskiej. Ubaw po pachy można by powiedzieć...

Jednak ludzie pracujący na terenie FSC mają odmienne zdanie. Kolejną atrakcją jest umiejscowienie przystanku MPK - ul. Tokarska (w kierunku ul. Metalurgicznej) na nowopowstałym pasie zieleni rozdzielającym nitki ul. Mełgiewskiej. MPK postawiło dumnie wyglądający słupek oznaczający przystanek. Jest tylko małe "ale". Po opadach deszczu na owym pasie zieleni, przez który muszą przejść ludzie tworzy się błoto. Nikt o tym nie pomyślał. A ludzie klnąc pod nosem i brnąc w błocie rozdeptują nowopowstały trawnik. Miało być fajnie a wyszło jak zwykle."
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Cancer
Jerzy
Kmiot
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Cancer
Cancer (16 sierpnia 2012 o 17:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Błąd projektowy, nie wychwycony w trakcie realizacji. Należało wyprowadzić w boczną ulicę kanał deszczowy (odgałęzienie kanału głównego) i kratkami ściekowymi przejąć wody opadowe w najniższym miejscu. Puki co błąd jeszcze można naprawić, chociaż trochę zniszczeń będzie. Tak jednak zostawić tego nie można bo szkody później będą większe.
Rozwiń
Jerzy
Jerzy (16 sierpnia 2012 o 13:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szanowny Kmiocie zapoznaj się z obowiązującymi przepisami a potem pisz.
Rozwiń
Kmiot
Kmiot (16 sierpnia 2012 o 12:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[color=#282828][font=arial, tahoma, sans-serif]Przed przebudową Mełgiewskiej woda deszczowa spływała z posesji graniczących w kierunku do jezdni a po przebudowie jezdnia została podwyższona i woda spływa na posesje.[/font][/color]


Czyli wszystko jest jak należy.Niech sobie właściciele sami swoja wodę odprowadzają.A nie na jezdnię.
Rozwiń
krzoy
krzoy (16 sierpnia 2012 o 10:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy wiecie, że podczas budowy S17 Lublin-Piaski zostawiono starą "pogierkową" konstrukcję drogi...? Oczywiście poszerzono, wzmocniono i już.... A tyle było gadania jak to socjalizm źle budował...!
Rozwiń
krzoy
krzoy (16 sierpnia 2012 o 10:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zgadzam się z "Gld"! Mieszkam w pobliżu budowanej S17 Lublin Piaski i podobne sytuacje jak na małgiewskiej są na nowych drogach dojazdowych (o szerokości ścieżki rowerowej...). Ostatnie deszcze i okazuje się że kanały nie odprowadzają wody... Przy UP Lublin widziałem jak ze studzienki kanalizacyjnej wybija mała fontanna... Mamy najdroższe drogi w europie, w rowy kładzie się tony plastikowych antyerozyjnych taśm (a woda i tak robi swoje) wzdłuż chodników piękne ocynkowane barierki po obu stronach choć nie ma takiej potrzeby bo teren płaski itp itd a to co najważniejsze ale tego nie widać jest spartaczona!!! Gdzie nadzór?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!